alltid_ung 18.02.09, 13:13 te zdjecia paczka i faforkow mnie zwalio z nog ...potrzebuje jakiegos latwego przpisu na paczki ale naprawde latwego bo mam pare ale mi cos nie wychodza i na faforki ale bez spirytusu wyprpbowana recepte .. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
momas Re: Paczki.. 18.02.09, 13:36 podepne się.... mam wypróbowany przepis na pączki z gorum. Niepamiętam kto to podawał, ale wiem, że było to w wątku, gdzie Liska pytała, o przepis. Nikt nie dawał, i ktoś podał. oczywiście wydrukowałam sam przepis, bez autora... mam go w domu, teraz w pracy jeste.... ;0 moze odnajde go na forum... to podam. u mnie problem polega na tym, że ciasto moge zrobic dzisiaj, jutro moge smazyć. rano... no bo inaczej musialabym wstać o 4-tej rano, a to mi sie wcale nie uśmiecha.... a smażyć dzisuaj nie moge bo wracam późno (dentysta) i cholerne odśnieżanie mnie czeka (mąz wyjechal, a straż miejska już się czepnęła ) no i jak myślicie - zostawić te pączki surowe w lodówce????? będę je robiła sposobem pokazanym tzn ciasto, na to dzem, a na to druga warstwa ciasta wykrawana szklanką.... tak jeszcze nie robiłam (zwykle szprycowałam po usmażeniu). No i mam wątpliwości, czy można zostawić takie wykrojone, surowe w lodówce....z dzemem... niby kiedyś robiłam drożdzowe z lodówki, ale z tymi pączkami - bo ja wiem..... teoretycznie one powinny jeszcze ciut podrosnąć, co by im dobrze zrobiło, bo by te dwie warstwy się mocniej skleiły... ale czy///// no nie wiem... Odpowiedz Link
fettinia czy ten?-kopiuje z FK 18.02.09, 13:45 A ponieważ Liska skarży się, że nikt nie chce podać przepisu na pączki - podaję swój: ° 3 szklanki mąki tortowej lub innej pszennej [tj.ok.1/2 kg] ° 4 dkg drożdży [takie małe kosteczki sprzedawane w Geancie i Carrefourze] lub torebka drożdży granulowanych DrOetkera [tzw.suchych] ° ok. 1 szkl ciepłego mleka ° 6 – 8 żółtek [zależy od wielkości jajek] ° 1/2 kostki masła extra [tj. 10 dkg] stopionego i sklarowanego [czyli sam tłuszcz bez serwatki, która oddzieli się podczas rozpuszczania masła] ° 1/2 szklanki cukru pudru ° 2 – 3 łyżki spirytusu [żeby nie chłonęły tłuszczu w czasie smażenia] ° aromat waniliowy lub skórka otarta z cytryny Z w/w składników wyrabiam ciasto - wg zasad przyrządzania drożdżowego [najprościej jest przy użyciu drożdży suchych, bo nie trzeba sporządzać rozczynu – tylko miesza się je z mąką, a potem dodaje resztę składników > czyli żółtka utarte z cukrem, ciepłe mleko, spirytus, aromat, a na końcu ciepłe masło]. Po wyrobieniu, ciasto odstawiam pod przykryciem do wyrośnięcia. Gdy podwoi swoją objętość, ciasto delikatnie rozwałkowuję – podsypując oczywiście mąką, żeby się nie kleiło – na grubość ok.2 cm i wykrawam szklanką pączki, które układam na kocyku przykrytym lnianą ściereczką i przykrywam też ściereczką > do ostatecznego wyrośnięcia. Potem pączki smażę [zawsze robiłam to na smalcu, ale ostatnio przekonałam się do oleju SŁONECZNIKOWEGO „BARTEK” i bardzo go polecam – pączki mają piękną złotobrązową skórkę i są delikatniejsze w smaku, niż smażone na smalcu]. I teraz uwaga - ostatnio usprawniłam sobie pracę przy pączkach, tzn. nie nadziewam ich przed smażeniem, bo po zawinięciu marmolady w ciasto, nigdy nie osiągały idealnego kulistego kształtu, a także w czasie, gdy rosły zawsze kilka z nich pękało i nadzienie wyłaziło w czasie smażenia. A więc, gdy pączki są już wszystkie usmażone i są jeszcze dobrze ciepłe, wkładam marmoladę [zwykłą pomieszaną z konfiturą z płatków róży > sama konfitura ma zbyt intensywny zapach] do szprycy do dekorowania tortów i taką najcieńszą, długą końcówką [która jest komplecie] wciskam nadzienie do środka każdego pączka. Po całkowitym wystudzeniu nawet nie widać tego nakłutego miejsca - chyba, że ktoś będzie skrupulatnie je oglądał. Lukier: ° szklanka cukru pudru ° skórka otarta [na najdrobniejszych oczkach tarki jarzynowej] z 1 cytryny wyszorowanej i sparzonej gorącą wodą ° sok z tej cytryny ° 3 – 4 łyżki wrzącej wody Do cukru pudru dodaję sok z cytryny – mieszam – a następnie dodaję wrzątek i ucieram drewnianą „pałką” lukier, aż zgęstnieje i zbieleje. Dodaję otartą skórkę z cytryny i smaruję ciepłe jeszcze pączki. Lukier jest kwaskowy i bardzo aromatyczny. Pozdrawiam karnawałowo i tłusto-czwartkowo!!! Odpowiedz Link
fettinia caly watek 18.02.09, 13:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=10700966&v=2&s=0 Odpowiedz Link
momas Re: caly watek 18.02.09, 14:12 TAK!!!!!!! To Ten!!!!!!! Fettinio, jesteś wielka ! (ale oczywiście, nie w sensie gabarytowym!) Ja ciągle nie moge wyjść z pierwszej strony.... na GP, przeszłam strone pierwszą, ale z drugiej wyjść nie mogę..... nie wiem co się dzieje Odpowiedz Link
fettinia Re: caly watek 18.02.09, 14:14 ale to na pierwszej bylo-nowej ps-gabarytowo tyzPP Odpowiedz Link
momas Re: caly watek 18.02.09, 14:29 no nie żartuj! ja w wyszukiwarkę wpisałam pączki.... bo nic więcej nie pamiętałam.... a to przepis Limby! kilka jej przepisów próbowałam i wszystkie były oK. Odpowiedz Link
momas Re: caly watek 18.02.09, 14:30 a zaniepokoił mnie ten dopisek nowej.... hmmmmm o co chodzi??? ja tam wogóle z ta wyszukiwarka forumową mam kłopot. Działa mi tylko cżęściowo... Odpowiedz Link
fettinia Re: caly watek 18.02.09, 14:35 sorry-z FK to byla druga strona-pierwsza to byly paczki Buni Dopisek nowa bo niektorzy korzystaja ze starej wersji Odpowiedz Link
momas Re: Paczki.. 18.02.09, 13:40 tu link do sposobu (i innego przepisu) www.onet.tv/30289,8972,22,4534968,1,1,0,0,wideo.html aha. dodam octu, bo mi spirytus wyszedł. z octem juz kiedyś robiła, jest ok. kurcze wyszukiwarka na kuchni mi nie działa...... owszem wyświetla sie pierwsza strona wyników - jest ich kilka - ale przejs do drugiej strony nijak nie mogę... pamietam, ze było pół kilo mąki, 100 g sklarowanego masła, i 6-8 zóltej (w zależności od wielkości jaj) aaa i chyba 40 g drożdzy... ile cukru i mleka - nie pamiętam... aha, ja ciasto wyrabiam w maszynie.... Odpowiedz Link
momas Re: Paczki.. 18.02.09, 15:02 Może teraz link będzie aktywny. www.onet.tv/30289,8972,22,4534968,1,1,0,0,wideo.html albo teraz www.onet.tv/30289,8972,22,4534968,1,1,0,0,wideo.html (na marginesie - to ten sam link!) no i drugie na marginesie, odnośnie filmiku. ja tam ostję, że pżczki to się smaży! ja smaże na smalcu (a co!), ostatnio daję dodatek oleju ryzowego - i dzi.ęki temu mniej uważam, bo zmniejsza sie ryzyko przypalenia. olej ryżowy ma temperature dymienia 230 stopni. Jest bezsmakowy. Odpowiedz Link
fettinia jeszcze paczki Bajaderki gdyby ktos chcial:) 18.02.09, 14:05 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,51792599,51792599.html Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: Paczki.. 18.02.09, 15:23 achhh zrobilabym,ale ja kompletnie nie mam talentu do slodkiego.... kto mi zrobi paczka i sie podzieli? zasypalo mnie w tej mojej wsi,i cos czuje ze nawet nie pojade jutro do warszawy po najlepsze na swiecie paczki z roza, z dworca centralnego;P wpadlam w gleboka depresje.. i zaspe sniezna tyz Odpowiedz Link
momas Re: Paczki.. 18.02.09, 15:32 hmmmmm jutro w Warszawie niedaleko Dworca Centralnego będę miała domowe Wpadaj (no chyba, że noc w lodówce im zaszkodzi - tfu, tfu, tfu - trzy azy przez lewe ramię) mnie też zasypało, co gorsza, straz miejska czepia sie, że nie odśniezone hmmmmmm Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: Paczki.. 18.02.09, 16:13 momas napisała: > hmmmmm jutro w Warszawie niedaleko Dworca Centralnego będę miała > domowe > Wpadaj > (no chyba, że noc w lodówce im zaszkodzi - tfu, tfu, tfu - trzy azy > przez lewe ramię) > > mnie też zasypało, co gorsza, straz miejska czepia sie, że nie > odśniezone > > hmmmmmm > nie kus;> swoja droga, jak dobrze ze mieszkam na wsi i nie mam strazy miejskiej;D Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Paczki.. 18.02.09, 15:54 A ja sie chyba pokusze na te fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89443109,89443109.html Jak wyjda to sie pochwale (i chocby wirtulanie podziele) Jak nie, bede samotnie plakac w kaciku A. Odpowiedz Link
sylwia1607 Re: Paczki.. 18.02.09, 17:33 Aniaiewa , wyjda, wyjda, one zawsze wychodza i to bardzo , bardzo dobre. Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Paczki.. 18.02.09, 17:38 Sylwia, za przepis Na razie pierwsze rosniecie A. Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Paczki.. 18.02.09, 20:00 sylwia1607 napisała: > wyjda, wyjda, one zawsze wychodza i to bardzo , bardzo dobre. I takie tez wyszly! Ciasto po prostu marzenie! I sie nie smiejcie ale nie moglam przestac go dotykac Wyszlo takie aksamitne, mieciutkie, puchate No cudo! I paczusie tez pychota, tylko ja sierota, ale zwalam na pierwszy raz Bo olej byl ZA GORACY i za szybko mi sie rumienily Wiec zamiast zloto-brazowych mam 16 murzynkow (ale nie spalone, tylko bardzo brazowe) Ale co tam I tak sa pyszne, jedynie niewygledne Ale nastepnym razem sie poprawie a w tym roku bedziemy sobie ze skorki obierac A. Odpowiedz Link
fettinia Re: Paczki.. 18.02.09, 20:05 mmmmkocham paczki-nawet murzynkiPP ale sama nie zrobie bo tylko dwa razy w zyciu mi wyszly Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Paczki.. 18.02.09, 20:45 Fetti, Te Ci wyjda! A jak zaprzegniesz jeszcze maszyne, to nie ma przebacz, musza wyjsc (hehe, ekspertka sie wypowiada, co to pierwszy raz w zyciu zrobila) No tylko tego oleju przebolec nie umiem... A. Odpowiedz Link
fettinia Re: Paczki.. 18.02.09, 20:48 kiedys dwa razy mi wyszlyjak sie zagapilam na jakis film i zdazyly wyrosnacP Odpowiedz Link
sylwia1607 Re: Paczki.. 18.02.09, 21:44 Fetti, widzisz gdzie blad tkwi terazspieszysz sie z ciastem drozdzowym, a ono lubi cieplo i dlugo sobie powoli rosnac Odpowiedz Link
sylwia1607 Re: Paczki.. 18.02.09, 21:49 Aniaiewa, gratuluje wypiekow, mowilam, ze wyjda A czemu nie wylaczylas palnika i nie ostudzilas przez chwile oleju, a pozniej dalej bylo smazyc. Ja raz tez pierwsza porcje przypalilam, ale teraz juz wiem jaka mniej-wiecej temp musi byc. No a co do ciasta, jest super, tak jak pisalam. Ja zawsze "reklamuje" tylko takie ciasto, ktore latwe jest w obrobce, innych nie robie, bo nie mam cierpliwosci do takowych Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Paczki.. 18.02.09, 22:19 Ale ono (to ciasto) nie tylko smaczne, ale i w dotyku takie milusie Normanie mam ochote sobie zrobic raz jeszcze na podotykanie A co do temperatury oleju, to wlasnie to - ja nie mialam wyczucia Teraz juz mniej wiecej bede wiedziala A z 16 zostala na jutro polowa, bo paczusie po wystudzenu zyskuja jeszcze na chrupkosci Sylwia, a mozesz mi jeszcze zdradzic tajemnice bladego paska na paczku? Bo moje od poczatku, nawet jak nie byly b. brazowe to sladu paska nie mialy Za "gleboko" sie smazyly? A. Odpowiedz Link
sylwia1607 Re: Paczki.. 18.02.09, 22:24 Tak, za duzo oleju bylo. No one na drugi dzien tez sa bardzo dobre, nawet na trzeci. Wazylas paczki? Czy dzielilas na "oko"? Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Paczki.. 18.02.09, 22:35 Formowalam je podobnie to ravioli - na 1 polowke ciasta nakladalam marmolade (IMO ciut za slodka Nastepnym razem musze dac albo miej albo inna) i przykrywalam druga polowa ciasta Sklejalam przestrzenie miedzy marmolada i wykrawalam szklanka Dosc szybki sposob No i paczki jeden w drugi Ale nie mam pojecia ile waza, na oko taka wielkosc cukiernicza (no moze ciut mniejszy) A. Odpowiedz Link
sylwia1607 Re: Paczki.. 18.02.09, 22:41 Acha. Ja odrywam, waze, robie kuleczke, lekko spalaszczam, klade aby odpoczely, smaze, nadziewam, lukruje. Ja mam dobra konfiture z truskawek, malo slodka, przecieram przez sitko, aby pozbyc sie tych ziareneknie lubie jak mi w zebach zgrzyta Odpowiedz Link
alltid_ung Re: Paczki.. 19.02.09, 12:32 teb film z zakonnica cudo ..wyprobuje jej paczki ..powiedzcie mi jeszcze bo ja jej nie zrozumialam , bo powiedziala : "paczki nalezy smazyc stopniowo bo beda surowe w srodku " ..zgadzam sie bo moje czesto sa z zakalcem ..ale co znaczy "stopniowo" ???? jka upiec duzy paczek tak zeby nie byl czarny i bez zakalca ??? Odpowiedz Link
momas Re: Paczki.. 19.02.09, 12:45 chyba chodzi o to, żeby smażyć partiami. tzn po trzy cztery na raz - wtedy będą się wszystkie smażyły równomiernie. nie za dużo na raz... jak za dużo wrzucisz na raz - temp tłuszczu spadnie i te wrzucone ostatnie będą inaczej zachowywały sie niż te pierwsze z porcji.... Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Paczki.. 19.02.09, 14:35 No i z mojego swiezo wczoraj nabytego doswiadczenia - tluszcz musi byc goracy, ale nie za goracy! Moj byl ZA i paczek zaraz po wrzuceniu nabieral brazowej skorki A zatem nie mogl zbyt dlugo sie smazyc, bo by sie spalil, a zatem w srodku byl surowy Jak zmniejszylam temp. bylo lepiej Paczusie wyszly palce lizac wg przepisu Sylwii, na drugi raz poprawie sie przy smazeniu A. Odpowiedz Link
alltid_ung aniaiewa cudo 19.02.09, 17:16 to wyprobuje bede brala nie duzo paczkow i postaram sie zeby tlusz nie by za goracy.....moje ciasto wlasnie "rosnie" zobaczymy czy sie dzis na paczka zalapie Odpowiedz Link