sorry za ten wątek

26.02.09, 14:05
kuchenne forum, ale w kuchni mozna tez pogadac o łazience, a precyzując o pralce.
moze macie jakis pomysł co do pralki, która jest super, bardzo ja lubie ale zawaliła mi sie farfoclami z płynu do płukania. zrobił sie w niej osad (tz w pachwinie gumy uszczelniajacej) z niby mydła czy czegostam. uzywam wcale nie najtanszych srodków i proszki sa markowe a jednak na ciemnych ubraniach zostaja brzydkie plamy nie wypłukanego czegos. podejrzewam ze to płyn, ale jak sie tego gówna pozbyc z pralki. wygotowac cos na pusto (bez detergentów) zacząć uzywac jakistam calgonów, (twarda woda pewnie sprzyja wytracaniu sie "mydła") ?
wczoraj wyprałem czarną posciel, takie plamy nie wygladaja fajnie a kojarza się mysle jednoznacznie big_grinDD
    • ilekobietamalat Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 14:24
      ja tam sie na pralkach nie znam,i nie jestem pewna czy zrozumialam,ale
      ja bym wziela szczoteczke, szuru buru, a potem pranie na pustosmile
      • kasia_bzdeta_wons Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 14:29
        tez jest to pomysł. ale sie obawiam ze te farfocle moga byc tez tam gdzie juz szuru buru nie dojdzie smile))
        • ilekobietamalat Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 14:34
          hm, a pralka nie ma jakiegos filtra, ktory jest wymienny, a chociaz
          wyjmowalny?
        • ilekobietamalat google mowia.. 26.02.09, 14:35
          a wlasciwie jakies forum:
          "proponuję wygotować na pusto z dodatkiem calgonu.zalecenie od
          serwisanta sprzętu agd.mi pomogło.pozdrawiam"

          tez mozna sprobowacsmile, calgon w koncu jest do pralek,wiec zle zrobic
          nie powimienbig_grin
    • danutaessen Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 14:34
      Ja wiem ze trzeba pralke od czasu do czasu na gotowanie nastawic
      i tak puscic na pusto pranie.
      A plamy jasne na ciemnym praniu to zle wyplukany proszek.Dlatego ja
      ciemne pranie dwa razy plucze.A piore ogolnie w persilu.
    • momas Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 15:07
      eee. wg mnie wątęk ok. w końcu w niejednej kuchni pralka stoi.
      Nie tylko w łazience smile
      • pasqoodnikowo Re: sorry za ten wątek 27.02.09, 09:10
        U mnie na przykład. Ale jest zabudowana i jej nie widać. I nie
        słychać przy okazji smile

        A swoją drogą - mam nowiutką pralkę i ostatnie czarne pranie też
        było z białymi plamami. Biedna nie dała rady wypłukać, bo tyle do
        bębna napchałam. Lepiej zrobić dwa mniejsze prania a porządnie niż
        próbować wszystko na raz. Tym bardziej, że są programy 50% i inne
        eco.

        A pranie na pusto, z Calgonem polecił mi pan, który instalował
        pralkę. Raz w miesiącu albo i na kwartał. Ale nigdy Calgon do
        każdego prania, bo to on najbardziej podobno niszczy ubrania.
    • donkaczka Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 15:24
      tutaj w niemcowie mozna kupic plyn do czyszczenia pralki - wlewa sie do
      pojemnika na poszek i puszcza pranie na pusto

      a ile lat ma Twoja pralka ze tak zarosla? puszczasz czasem gotowanie?
      nam sie wlasnie wysypala 8letnia pralka, ale osadu nie miala nigdzie, no
      szufladka zarastala, ale to chyba norma

      choc teraz sa modele z samoczyszczaca szufladka, bajer, co?? wink

      tak mysle, ze jesli plynu u was nie ma, to i tak puszczenie gotowania z kwaskiem
      cytrynowym chociazby powinno nieco pomoc
      a co sie da i widac wyczysc najpierw recznie
    • fettinia Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 16:47
      Spoko-przeciez pisze ze nie tylko o kucharzeniutongue_out
      Moze w PL takie cos dostaniesz?
      www.ciao.de/Dr_Beckmann_Waschmaschinen_Pflege_Reiniger__2360794
      No i pomysl z kwaskiem tez dobrysmile
    • mysiulek08 Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 16:52
      kiedys na jakims forum wyczytalam, ze dobrze jest zrobic pranie z gotowaniem na
      pusto z soda oczyszczona. Ponoc pomaga na zlogi po proszkach i plynach i jak
      "pachnie" z pralki.
      Nie wiem na ile pomaga, ale ze nie mam swiatowych wynalazkow to sypie te sode od
      czasu do czasu smile
    • kasia_bzdeta_wons Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 17:07
      Dziekuje wszystkim smile))
      odpowiadam. pralka ma niecałe 4. wazy, "mysli" itd
      nie gotuję bo nie mam w zywczaju smile)
      dr. Beckmann sie ostatnio pojawił, nawet mam ich odplamiacz, wiec pewnie musze poszukac i płynu do czyszcenia pralki smile
      nie ma to jak konsultacja smile))
      aaa z calgonem chyba najłatwiejszy pomysł. tylko moja dusza ochroniarza srodowiska cierpi, bo calgon to dodatkowe fosforany których w proszu nie moga dodać bo ze wzgledu na ochronę srodowiska sa ograniczenia wink i jeszce na pusto. ale wygladac trzeba.
      • legwan4 Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 17:45
        kasia_bzdeta_wons napisał:


        > aaa z calgonem chyba najłatwiejszy pomysł. tylko moja dusza ochroniarza srodowi
        > ska cierpi, bo calgon to dodatkowe fosforany których w proszu nie moga dodać bo
        > ze wzgledu na ochronę srodowiska sa ograniczenia wink i jeszce na pusto. ale wyg
        > ladac trzeba.

        Ha,żeby tak większość społeczeństwa myślała....ale nie w PL.
      • wadera3 Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 19:14
        Odradzam(za specem) nagłe dodawanie Calgonu, jeśli do tej pory nie dawałeś, bo
        kamień, który już jest zacznie się kruszyć i dopiero wtedy upaskudzisz sobie
        pranie, i zniszczysz pralkę.
        Co do plam i smug - ja tak miewam okresowo (znaczy pralka miewa) i faktycznie
        dwukrotne płukanie+pranie ciemnych rzeczy na lewej stronie+ nieprzeładowywanie
        pralki pomaga.
        Swoja drogą, raz na jakiś czas gumę trzeba umyć(w pachwinie big_grin), nie szczotką,
        ale płynem do mycia naczyń.
      • danutaessen Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 20:15
        To nie dawaj Calgonu bo wiem do specjalisty ze to nie dobrze tak nagle.
        Ja uzywam od czasu do czasu octu ale nie duzo tak pol szklanki na
        pralke.Mam pralko suszarke Simensa i ma juz 10 lat.
        A tak wogole to sody uzywam do odplamiania i do prania firan oraz
        do prania bialego.
      • momas Re: sorry za ten wątek 27.02.09, 09:24
        tak na marginesie.... z tymi fosforanami to w sumie nie do końca
        jest chyba tak smile
        Wychodzi na to, ze zeolity bardziej szkodząsad
        sad

        to tak z badań wstępnych wychodzi...

        kurcze, nic nie jest proste w sozologii (na marginesie - ochrona
        środowiska to sozologia, a nie ekologia....)
        Przepraszam za wtręt,m ale powymONdrzać się musiałam smile
    • julsza Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 18:11
      a ile tej sody wsypac? i czy tam gdzie proszek? i nastawic na
      gotowanie? i "wyprac" pusty beben?
      jesooo, a myslalam, ze plyn do spryskiwaczy to szczyt moich
      mozliwosci wink
      • mysiulek08 Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 19:01
        hmm, nie wiem, kupuje sode na wage i sypie na oko smile. Sprobuj tak ze cztery
        czubate lyzki. Wsypac tam gdzie proszek i nastwic na gotowanie, wylaczyc
        oczywiscie funkcje wirowania smile Mozna czesto powtarzac. Jak to sie ma do
        srodowiska nie wiem.

        Na proszki jestem skazana takie jak na rynku i watpie by ktos sie tutaj normami
        przejmowal (tylko na auta gaznikowe cieci sa sad ). Serce mnie boli jak widze te
        hektolitry chloru uzywanego tutaj niemal do wszystkiego, bo przeciez tak dobrze
        dezynfekuje i czysci. Okropnosc, choc fakt wszedzie czysto ale smierdzi chlorem sad
        • donkaczka Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 21:02
          o patrz ja sode sypie jak w orzechach piore.. dodatkowa korzysc gratis..

          a calgon ma sens? robila ktoras rozeznanie? bo mam nowy wypasny zestaw pioracy
          i moglabym zadbac, o ile nie trzeba duzo i czesto sypac, bo to syf jednak
          • kasia_bzdeta_wons Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 21:27
            w orzechach?
            smile, jak ja mało wiem o praniu
            • mysiulek08 Re: sorry za ten wątek 26.02.09, 22:42
              tu masz o ekokulach i orzechach do prania

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26078&w=61452084
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26078&w=57725195&v=2&s=0
              goglas wypluje tego wiecej smile
              • czarna9610 Re: sorry za ten wątek 27.02.09, 08:07
                raz na jakiś czas robię pranie bez prania to znaczy woda ze szklanką octu. Jeśli
                chodzi o płyn do płukania, to nie używam go za każdym razem. Ciemnych rzeczy nie
                powinno się prać w proszku, zwłaszcza w niskiej temperaturze lepiej użyć płynu
                do prania, dopierają dobrze, choćby ten z Rossmana
                • kasia_bzdeta_wons Re: sorry za ten wątek 27.02.09, 09:11
                  jak ja sie cieszę że załozyłem ten wątek smile)))
                  od razu tak prosta czynnosc jak puszczenie pralki nabiera rumieńców wink))
          • julsza Re: sorry za ten wątek 27.02.09, 18:34
            donkaczka napisała:

            > a calgon ma sens? robila ktoras rozeznanie? bo mam nowy wypasny
            zestaw pioracy
            > i moglabym zadbac, o ile nie trzeba duzo i czesto sypac, bo to
            syf jednak

            nie wiem - ja zawsze sie stosuje do wszelkich ionstrukcji, wiec jak
            producent pralki napisal zeby sypac to sypie. slyszalam natomiast
            opinie, ze za kase, ktora wydam na calgon, kupilabym nowa pralke. i
            badz tu madra...
            kurcze, a wczoraj zamiast pracowac to pralam sode i zajrzalam jej w
            gume... ile ja nie wiem o zyciu...
            • achulaw Re: sorry za ten wątek 27.02.09, 19:24
              Proponuję puścić na pusto w programie gotowanie z sodą oczyszczoną(ok
              5 łyżeczek).Pomoże!
    • kasia_bzdeta_wons Re: sorry za ten wątek 28.02.09, 16:06
      no to wczoiraj dwa prania z octem pusciłem. pierwsze na 40 , drugie na 90. musze powiedziec ze sie troche kamienia posypało. w tym pierwszym praniu był płyn do mycia naczyn, a przed nim szorowanie gumy. nastepnym razem spróbuje sode oczyszconą smile))
      drugie pranie miało ponad pół litra octu, zapachy jak w srodku sezonu marynowania wink)) a zeby pralka nie szła na pusto (bo moja madra małow ody by wzieła) do tego drugiego, na gotowanie,wrzuciłem dwa gorsze reczniki. szok, wyprały sie zajebiscie rzeklbym, ocet i temperatura, nigdy bym nie pomyslał
      pozdrawiam
      • julsza Re: sorry za ten wątek 28.02.09, 19:11
        kasia_bzdeta_wons napisał:

        > no to wczoiraj dwa prania z octem pusciłem. pierwsze na 40 ,
        drugie na 90. musz
        > e powiedziec ze sie troche kamienia posypało. w tym pierwszym
        praniu był płyn d
        > o mycia naczyn, a przed nim szorowanie gumy.

        nie rozumiem - to znczy, ze ocet z plynem do mycia naczyn razem???
        w jakich proporcjach? i ocet lepszy odn sody? ja dalam 2 opakowania,
        takie wieksze.
        sorry za glupie pytania, ale musze miec dokladnie wylozone smile
        • panna.pola Re: sorry za ten wątek 28.02.09, 20:39
          Mnie tez juz kilka razy te farfocle wyszly na ciemnym praniu. Nie raz slyszalam
          i o sodzie i o occie, ale zachecona, a ze pralke w kuchni mam, to chyba sobie
          zalacze na wieczor takie gotowanie. wink
    • danutaessen Dziewczyny pamietajcie... 28.02.09, 21:03
      Soda tylko do prania bialego i firan bo wybiela i oczywiscie na plamy... nie daj
      Boze czarne pranie wyprac..
      • mysiulek08 Re: Dziewczyny pamietajcie... 28.02.09, 21:54
        mowa jest o sodzie, ale w praniu "pustym" bez wkladu
        • kasia_bzdeta_wons Re: Dziewczyny pamietajcie... 02.03.09, 14:14
          no no, tylko że kiedy pralka dobiera ilosc wody do prania "puste" jest tylko umownie. costam trzeba wrzucic, wiec uwaga jak najbardziej na miejscu. z soda wypiore w takim razie firanki

          Julsza. płyn dodałem, a własciwe sam sie dodał bo gume myłem z duza iloscią płynu do naczyń, a ze łatwiej jest właczyc pranie niz wypłukac pralke z płynu to zrobiłem to pierwsze smile
          • mysiulek08 Re: Dziewczyny pamietajcie... 02.03.09, 14:41
            a to juz widzisz zalezy od pralki, te bardziej "myslace" chyba nawet bez prania nie rusza wink
            Moj brazylijski elektrolux nie ma takich fanaberii, to proste poludniowoamerykanskie urzadzenie tongue_outPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja