bagatella
18.03.09, 15:55
W piatkowy wieczor mialam tak malo malo czasu nz zrobienie kolacji,
ze po prostu poszlam na latwizne.
a mialam dwa piekne filety z okonia do przerobienia i coz uczynilam:
mrozone biale czesci pora(tylko takie o tej porze poru maja sensowna
cene)poddusilam szybko na masle, wylozylam nimi dno formy do pieca,
na to ulozylam swieze okonie, posypalam koperkiem, sol i pieprz, na
to plasterki pieczarek i ziemniakow, polalam smietanka 30procent,
znow troche posolilam i do pieca na 30 min. posypalam tartym serem i
jeszcze 15 minut, no i chyba wyszlo mi niechcacy mistrzowstwo
swiata

moze to i dlugo trwalo, ale ja w tym czasie moglam zajac
sie czyms innym, a wpiecu pieknie rybna zapiekanka dochodzila.
malzonek byl zachwycony i ja tez