gumisia02
18.03.09, 20:28
Demony wychodzą zza szafy i szepczą mi do ucha "musisz zjeść COŚ
dobrego..." Tylko moje coś dobrego to zawsze albo kluchy z byle
czym, albo cokolwiek z grzybami

Dziś padło na to drugie.
Nagotowałam sobie grzybków, podsmażyłam, cebulkę, wyjęłam ciasto fr,
po czym je schowałam bo w tej formie było dopiero co. Napchałam więc
dwie kajzerki nadzieniem, dowaliłam dużo żółtego sera o działaniu
odchudzającym, zapiekłam i pożarłam. Jestem szczęśliwa. I jak zwykle
nie żałuję ;/ Życzę równie miłego wieczoru jak mój.