momas
27.03.09, 10:51
Bo ja to chyba zgłupiałam, jak o tym przeczytałam na WDPD
(podczytuje, ale sie nie odzywam tam

)
No można? Bo dla mnie czynnikiem powodującym rośniećie biszkoptu
była właśnie piana z białek (wg mnie biszkopt to jajka, cukier i
mąka - bez proszku do pieczenia)....
Słyszałyście coś o tym? Jakos trudno mi to sobie wyobrazić...
Hmmmm....