achulaw
04.04.09, 19:58
Robię pierwszy raz w życiu galaretę z nóżek.Do tej pory tylko rybne,
ale MÓJ się zdradził,że marzy o DOBRYM GALERCIE.
Macie jakieś swoje sposoby na ten specjał???
Działam instynktownie ale boję się,żeby kicha nie wyszła.
Mam 2 nóżki, golonkę ,ozorek- gotują mi się powolutku z warzywami i
listkami ,zielami ,pieprzem i solą (z wegetą precz!!)Myślę ,żeby
dodać czosnek i troszkę octu.Co z żelatyną???Mam dodawać???