Kuchenne przesądy :)

04.04.09, 21:12
Moja mama co prawda zawsze powtarza: sen mara,Bóg wiara, ale nigdy
nie policzy pierogów przed gotowaniem "bo sie rozkleją" wink
Jesteście kuchennie-przesądne??
    • wiolunia79 Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 21:22
      Nie wiem czy to przesąd ale mama zawsze mówi, że ciasto uciera się w jedną
      stronę bo inaczej wyjdzie zakalec smile
      a jak byłam mała to mówiła ,żebym nie oblizywała kuli od ciasta bo będę miała
      łysego męża wink
      nie wierzę w przesądy ale miło wspominam te z dzieciństwa smile
      • fettinia Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 21:29
        hihi u mnie bylo to samosmileale..licze pierogi i sie nie rozklejaja a chlop ma
        wlosy jak sie patrzy mimo oblizywania kuli od ciastatongue_outP
        ps-to w jedna strone mieszanie to ok-ale jesli chodzi o majonez i niektore ciastasmile
        • wiolunia79 Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 21:36
          mój też ma sporo włosów choć mężem jeszcze nie jest smile
          przypomniało mi się coś jeszcze, gdy upadł widelec albo nóż to się mówiło, że
          mężczyzna przyjdzie wkrótce a gdy łyżka lub łyżeczka to kobitka big_grin
          • fettinia Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 21:38
            taa i jak ma sie okres to nie powinno piec ciastsmileale wlasnie w Wrozce
            wyczytalam,ze to nie przesad tylko faktsmileKobieta zmienia flore bakteryjna i
            wydziela zwiazki siarki,ktore szkodza potrawomsmileCzyli nie wszystkie "zabobony"
            zabobonami sasmile
            • wiolunia79 Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 21:41
              to z okresem to najprawdziwsza prawda, nigdy mi nie wychodzi ciasto i od
              jakiegoś czasu nawet nie zaczynam smile
              • wilowka Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 22:23
                Rozsypana sól - kłótnia, chleb też nie powinien leżeć "do góry nogami" (chyba
                też kłótnię zwiastuje)

                A z tym ciastem to mi się nie sprawdza smile
                • czarna9610 Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 22:29
                  Mój tato mnie przestrzegał , nie czytaj przy jedzeniu, bo głupiego męża będziesz
                  miała. I jak czasem się o coś męża to mówi że to moja wina bo trzeba było przy
                  jedzeniu nie czytać
                  • azaheca Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 23:07
                    Dorzucę coś jeszcze,w czasie miesiączki świetnie usuwa się chwasty,ale
                    oczywiście gołymi rękami,długo nie odrastają,natomiast w tym czasie wszystko
                    sadzimy w rękawiczkach,to info z kalendarza biodynamicznego.
          • julsza Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 23:34
            wiolunia79 napisała:

            > przypomniało mi się coś jeszcze, gdy upadł widelec albo nóż to się
            mówiło, że
            > mężczyzna przyjdzie wkrótce a gdy łyżka lub łyżeczka to kobitka big_grin

            a u mnie, ze przyjdzie ktos glodny, ale nie pamietam juz, czy
            dotyczylo to lyzki, czy widelca, czy obu
            • ilekobietamalat Re: Kuchenne przesądy :) 05.04.09, 19:07
              o tak, jak sztucce leca, to ktos glodny idzie.. nie wiedziec
              czemu,wtedy przed drzwiami zawsze staje moj tatus albo moj luby;D
              wiec cos w tym jest;D

              innych chyba nie znamsmile moja rodzina jest malo przesadna;>
              • arim28 Re: Kuchenne przesądy :) 05.04.09, 23:15
                Moze z kulinarnymi to nic wspolnego nie ma ale stol sluzy do
                jedzenia smile

                Nie stawiac obuwia na stole - murowana klotnia! wink

                Ja namietnie oblizywalam walki, lyzki ect. maz wylysial w 18
                urodziny.
                Pewnie niezbyt dokladne bylyscie w tym wylizywaniem smile
    • aniaiewa Re: Kuchenne przesądy :) 04.04.09, 23:30
      Do Waszych dodam, ze jezeli ktos sie chlapie przy zmywaniu (a dlugo tak mialam),
      babcia mawiala, ze bede miala meza pijaka. Na szczescie mam calkowita
      odwrotnosc, nawet na czekoladowe beczulki z likierem sie krzywi
      Rozsypana sol - klotnia
      Ciasto kreci sie tylko w jedna strone (ja czasmi mikserem we wszystkie a i tak
      wychodzi) Podobnie z pieczeniem podczas @
      Natomiast obsmialam sie, bo nie znalam tego z oblizywaniem palki (u mnie tak sie
      mowilo na kule do ciasta) Oblizywalam ile wlazlo a jednak maz cos tam na glowie
      posiadawink
      A.
    • czekolada72 Re: Kuchenne przesądy :) 06.04.09, 10:09
      No u mnie to samo w sumie, nic nie dodam - sol to klotnia (ostatnio
      M wysypal polowe kubelka - no i potem byla afera....), jak spadnie
      noz, widelec - przyjdzie glodny chlop, lyzki - baba; chleb nie moze
      lezec "do gory nogami"; ciasto trzeba ucierac w jedna strone - ale
      to nie przesad tylko >naukowo< udowodnione smile
      palki oblizywalam, miski wylizywalam, zwlaszcza te slodkie smile
      • 3-mamuska Re: Kuchenne przesądy :) 13.04.09, 00:16
        ja zawsze slyszalam jedz duzo pietek od chleba bedziesz miec duze piersi, i co
        jadlam pietki namietnie i podzialalo miseczka rozmiar D hi hi
        • procesor Re: Kuchenne przesądy :) 14.04.09, 21:52
          hehe, no to wiem czemu mam miske G! big_grin

          koniec z przylepkami! smile
Pełna wersja