julsza 04.04.09, 23:42 w zyciu nie robilam wolowiny. sznycel to pewnie zadna wielka filozofia, ale pomyslow niet. to podpowiedzcie mi cos Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mysiulek08 Re: sznycel wolowy 05.04.09, 02:13 uscislij co chcesz zrobic www.nawidelcu.pl/warto-wiedziec/to-sie-moze-przydac/kotlet-czy-sznycel,1,1,1034 Dla mnie znycel jest siekany Odpowiedz Link
kika2705 Re: sznycel wolowy 05.04.09, 13:41 ja Ci polecam wołowinę Fetti: kawałek wołowiny na pieczeń wymoczyć w maślance, obsmażyć i do garnka z wodą zielem, listkiem bobkowym i cebulą, gotować ok 2,5 do 3 godzin a moja kuzynka, z tego samego zakonu co Ty, po prostu kawałek wołowiny na pieczeń (taki przyzwoity kotlet) wkłada na 15-20 min. do nagrzanego piekarnika; na koniec możesz na to położyć kawałek pomidora ja natomiast robię wołowinę w czerwonym winie, tj. najpierw kroi się na kawałki mięso (też wołowina na pieczeń), dodaje warzywa (marchewka, seler naciowy, cebula, czosnek) wszystko na noc zalewam czerwonym winem; potem trzeba wyjąć mięso i je obsmażyć krótko, warzywa również; wino zagrzać i do zagrzanego dodać obsmażone mięso i warzywa i sporo tymianku; dusić ok 2 godz., na koniec dodać pieczarki i trochę soku z pomarańczy a wołowina na szybko: pokroić w paseczki wymieszać z czerwonym winem, balsamicznym, musztardą francuską, sosem ostrygowym na 30 min ostawić i potem na rozgrzaną patelnie i do tego warzywa z zamrażalnika Odpowiedz Link
fettinia to przepis Momas nie moj:) 05.04.09, 13:54 nie wiem dlaczego Wam sie ciagle myli hehe Wklejam z innego forum-chyba sie Momas nie obrazi ale moja ulubiona pieczen wolowa to taka: wołowine na pieczen zostawiam na kilka godzin w maślance. by zmiękła (choć jak trafisz na starego woła, a to u nas , niestety zdarza sie, to nic nie pomoże) Mozna zostawiś na noc. Wołowinę osuszam z maślanki i sole (tak!) Potem obsmażam na tłuszczu. ja uzywam oleju ryzowego, jest taki bezsmakowy razem z boczkiem wędzonym pokrojonym w kostkę. Boczek powinien być surowy wędzony, nie pompowany zadnymi świństwami.... dolewam wody, przykrywam i dusze do miekkości . aha, ze dwa ząbki czosnku dodaje... Dusze, długo, na małym ogniu ze 2-3 godziny. Ew. podlewam woda.... dodaję do sosu dobrą smietane (18 procent) z odrobina maki i jeszcze chwilę gotuję. Tłusta śmietana się nie zwarzy. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: uscislam 05.04.09, 17:28 jak dwa cienkie, to rozgrzej dobrze patelnia (grilowa najlepsza, teflon tez moze byc), rzuc mieso (dobrze jak bedzie rozbite ), przewroc ze dwa razy i juz Tzn ta metoda jest dobra do porzadnej wolowiny ze szczesliwych krow z wiadomej krainy Normalnie bym zamarynowala mieso z przyprawami w oliwie i podlala czerwonym winem w ostatniej fazie smazenia, echh Odpowiedz Link
julsza Re: uscislam 05.04.09, 18:59 mysiulek08 napisała: > jak dwa cienkie, to rozgrzej dobrze patelnia (grilowa najlepsza, teflon tez moz > e byc), rzuc mieso (dobrze jak bedzie rozbite ), przewroc ze dwa razy i juz : > ) Tzn ta metoda jest dobra do porzadnej wolowiny ze szczesliwych krow z wiadome > j krainy > Normalnie bym zamarynowala mieso z przyprawami w oliwie i podlala czerwonym win > em w ostatniej fazie smazenia, echh > grilowa mam, na szczescie czy byly szczesliwe - trudni mi to teraz sprawdzic czyli mam je jeszcze potluc tluczkiem tak? zamarynowac moge - musze tylko pokombinowac w czym moge. w oliwie nie, winem tez nie Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: uscislam 06.04.09, 18:21 zjadlas juz co? Tak, dobrze jest jest jeszcze pobic tluczkiem Jakie mieso mialas? Wolowine dobrze jest wczesniej zamrozic, robi sie tedy bardziej krucha. Z tego tez powodu kupuje argentynska glownie mrozona. Mam tez pewnosc, ze nie nabywam podrobki W Polsce takie steki/sznycle robilam albo z poledwicy albo z rosbefu i po zamarynowaniu w oleju (oliwy nie uzywalam) z przyprawami i rozbicu starczalo kilka minut na grilowej patelni. Odpowiedz Link
julsza Re: uscislam 06.04.09, 21:10 mysiulek08 napisała: > zjadlas juz co? Tak, dobrze jest jest jeszcze pobic tluczkiem szit!! nie rozbilam. wbieglam tak glodna i zla do domu, ze posmarowalam ja tylko musztarda i wrzucilam na patelnie grilowa - takie se wyszlo. i nie wiem co to bylo - na opakowaniu napisali: sznycel wolowy. Odpowiedz Link
lika13 Re: uscislam 07.04.09, 00:46 miałs to samo co my ostatnio M stwierdził,ze kicha straszna,a ja próbowałam go przekonac ,ze tam ma być,ze wołowina powinna być lekko krwista i taka do zucia w sumie. Wyszło ze wołowina zdecydowanie wypada z menu Ja wiem ,wiem że nie tylko tak,ze w sumie jest pyszna ,ale obróbka wielogodzinna zniecheca mnie w równym stopniu jak mojego M żucie miesa. Odpowiedz Link