11.04.09, 21:41
czy kots na szybko moglby udzielic info odnosnie kopytek, jakie
proporcje maki do ziemniakow i czy w ogole maka ziemaniaczana, a
jesli tak to ile. bardzo prosze, gotowane ziemaniaki juz
przecisniete przz praske i prawie ostudzone, wiec to pilna sprawa.
nie musza byc idealne, byle wstydu przed rodzina do baraniny nie
bylo wink
Obserwuj wątek
    • wilowka Re: kopytka 11.04.09, 21:56
      yyyy specjalistką nie jestem ale daję sporo mąki zwykłej, pszennej i tylko
      trochę ziemniaczanej. i jajko daję i pokrojoną natkę - wychodzą wtedy plamiaste
      i wyglądem nadrabiają wink
        • wilowka Re: kopytka 11.04.09, 22:09
          ojej smile ja bym dała objętościowo niecałą 1/4 mąki (jak przy kluskach śląskich i
          dosypała z pół szklanki ziemniaczanej i potem kombinowała na dotyk, czy dobre smile

          Tylko pamiętaj, że ciasto ziemniaczane trzeba od razu gotować, bo robi się
          rzadkie jak leży.

          Powodzenia smile
        • 363636r Re: kopytka 11.04.09, 22:13
          Nigdy nie mierzę ile daję mąki, sypię "na oko" i wyrabiam, póki ciasto nie
          nabierze odpowiedniej konsystencji. Nie może się lepić, ale nie powinno też być
          zbyt twarde, trzeba kwestię wyczuć. Daję samą mąkę pszenną i jedno jajko na
          porcję taką czteroosobową. Ale niektórzy dają tez odrobinę mąki ziemniaczanej,
          moja mama dodawała łyżkę tejże.
          • shachar Re: kopytka 11.04.09, 22:46
            dodalam 4 cups maki pszennej, dalam tez 3 male jaja. bardzo fajnie
            sie rolowalo w walki
            juz wszystko ugotowane
            nie takie dobre jak moja mama wytwarzala, ale wygladaja jak
            kopytka smile
            dziekuje Wam bardzo
            • arim28 Re: kopytka 11.04.09, 23:02
              Moga byc twarde przez te jajka sad

              Gdzies czytalam o takich proporcjach - ziemniaki powinne stanowic
              1/4 calej masy, reszta to maka i jedno jajko.

              Ja tak jak poprzedniczki na "oko" robie. Wczeniej gotuje ziemniaki z
              cebulka i zabkiem czosnku(razem miksuje z lyzka masla) - naprawde
              lepiej smakuja.
    • fettinia Re: kopytka 12.04.09, 02:30
      oj wiem ze juz za pozno,ale..gotowane ziemniaki przecisniete przez
      praske/najlepiej z poprzedniego dnia/ i na krzyz jak przy slaskich-wyjac 1/4
      wsypac maki pszennej,reszte nazad i jajko do tego.Wymiachac dokladnie,formowac
      waleczki i nozem kopytkasmile
      • shachar Re: kopytka 12.04.09, 03:41
        dzieki smile to byly moje pierwsze kopytka, chyba troche przesadzilam z
        maka (sypalam na oko bo wczesniej umylam woda wage elektroniczna,
        wiec przestala wazyc)i te 3 jajca tez chyba moglam ograniczyc do
        jednego, ale kopyta nie sa jak u konia, mozna pogryzc wink
      • pasqoodnikowo Re: kopytka 15.04.09, 12:42
        Prawie tak samo, czyli u mnie bez jajka. I ziemniaki MUSZĄ być z
        poprzedniego dnia. Mąki dosypuję tak ok. 1/4 objętości ziemniaków.
        Jak za mało (ciasto zbyt lepkie) to dosypuję na oko. Plus trochę
        soli. I już! Do wrzątku porcjami i gotuję aż wypłyną.

        Lubię też dodać np. drobniutko posiekany koperek, wtedy wychodzą w
        ciapki.

        I robiłam jeszcze z dynią. Też mniej więcej 1/4 objętości to była
        dynia. Plus of kors mąka. I były ślicznie pomarańczowe smile

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka