Dodaj do ulubionych

przypominam-czas na "miod" z mniszka:)

19.04.09, 17:17
wlasnie dzieci przyniosly mi 1030 kwiatkowbig_grin
fotoforum.gazeta.pl/3,0,613289,2,321.html
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 19.04.09, 18:44
      U nas dopiero pierwsze nieśmiało zaczynają żółcieć wink))
    • ilekobietamalat Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 19.04.09, 20:21
      jeszcze nie rzucily mi sie w oczy.. ale dobrze ze przypominasz;D oby
      watek pozostal na widoku,do czasu az cholery zakwitna;D
    • aniaiewa Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 19.04.09, 21:24
      O jak dobrze ze masz takich pomocnikow. 1030 kwiakow to naprawde cos!smile
      A na konfiture z platkow rozy tez w tym roku sie "wybieracie"?
      A.
    • wadera3 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 19.04.09, 21:37
      eeee, a co to jest właściwie?
    • kwiecienka1 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 19.04.09, 22:20
      no wlasnie smile

      tez nic nie wiem - poprosze o rozwiniecie tematu...

      pozdrawiam
      Kwiecienka Zaciekawiona
      • fettinia rozwiniecie tematu jest pod zdjeciem:) 20.04.09, 09:21
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,61247884,61247884.html
        • pasqoodnikowo pytanko do dnia 1 :) 20.04.09, 10:06
          Czy kwiatki w całości czy same płatki? Czyli żółte z zielonym, na
          którym się trzyma czy samo żółte? Bo jakoś na zdjęciu nie mogę się
          dopatrzyć w tej "brejce" wink
          • fettinia Re: pytanko do dnia 1 :) 20.04.09, 10:08
            Cale glowki wraz z zielonym-bez lodygsmilePotem i tak przecierasz to przez sitowink
            • ciri_77 fajnie wygląda :)) 20.04.09, 15:13
              jutro zagonie młode do zbierania - na szczęście mieszkam na wsi.
            • pasqoodnikowo no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 16:16
              Dzięki smile Na razie nie kwitną, ale ja pojadę na "majówkę" to już
              powinny. No i akurat trzy dni wolnego będzie. Skoro mówicie, że to
              takie dobre...

              Faktycznie liczycie kwiatki czy można je jakoś na oko albo na wagę
              zmierzyć?

              A długo musi stać, zanim się będzie można dobrać do tego miodu czy
              można od razu? I na co pomaga? Czy to tylko słodkość? Bo muszę jakoś
              rodzinę przekonać, że to nie dziwactwo tylko celowe działanie to
              zbieranie mniszków smile
              • fettinia Re: no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 16:23
                Naprawde liczymysmileI sama zobaczysz jaka to radocha przy tymbig_grin Idzie zreszta
                bardzo szybko jak laka pelnasmile
                Jesc mozna od razusmile
                Pomaga na mnostwo rzeczy-zajrzyj do linka w linku tam napisalamsmile
                To jest ogolnie bardzo zdrowa roslina-od kwiatka przez lodyge po korzeniesmile
                • fettinia Re: no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 16:25
                  kopiuje-pokaz mezowi zwlaszcza ostatnie zdanietongue_outP

                  # Roślina lecznicza

                  * Surowiec zielarski: kwiat – Flos Taraxaci, korzeń – Radix Taraxaci. Korzeń
                  mniszka do celów leczniczych należy zbierać jesienią.
                  * Działanie: kwiat działa moczopędnie. Jego korzeń zawiera sporo soli
                  mineralnych, zwłaszcza potasu, kwasy organiczne, sterole, różne związki cukrowe,
                  na przykład inulinę, substancje goryczowe (taraksacyna), cholinę. Odwar z
                  korzeni lub nalewka pomagają w schorzeniach dróg żółciowych i kamicy żółciowej
                  oraz przy wszystkich problemach wątrobowych. Pomaga przy kłopotach trawiennych.
                  Dzięki interferonowi podnosi odporność organizmu, powinni więc go spożywać
                  anemicy. Obniża poziom cholesterolu, pomaga w leczeniu miażdżycy, początków
                  cukrzycy, otyłości, reumatyzmu i gośćca. Zalecany jest również przy chorobach
                  skóry. Podnosi sprawność seksualną kobiet i mężczyzn.
                  • pasqoodnikowo Re: no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 16:30
                    wink

                    Ta cukrzyca mnie zainteresowała. Ale chyba nie chodziło o miód z
                    mniszka? Bo jakoś kg cukru vs. cukrzyca to mi się nie składa...
                    • fettinia Re: no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 16:41
                      nie-z mniszka robi sie mnostwo innych rzeczy-jesli chcesz w wolnej chwili dopiszesmile
                      • pasqoodnikowo Re: no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 16:43
                        Pewnie, że chcę i poproszę smile W osobnym wątku?
                        • fettinia Re: no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 16:50
                          oksmiletylko musze moja kochana madra ksiazke znalezc-dzieci tak dzielnie
                          sprzataly,ze gdzies ja wcisnelybig_grin
                          • ewa9717 Re: no to kolejne pytanka ;) 20.04.09, 23:47
                            Podnoszę, bom też zainteresowana. Dotychczas tylko miód robiłam.
    • mysiulek08 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 21.04.09, 00:30
      a ja sobie obiecalam wiosna pozbierac i tak mi schodzilo manana za manana, ze MD skosil pole i bylo po mniszku.

      pl.wikipedia.org/wiki/Mniszek_lekarski
      Ozarowski w "Roslinach leczniczych" czyli biblii ziololecznictwa poswieca mniszkowi prawie bite cztery strony. Wklepywac tego raczej nie bede ale moze fote zrobie smile

      Uzywa sie jako:
      -odwar z korzenia
      -robi sie wino
      -sok ze swiezych lisci
      -syrop z kwiatu, czyli cos podobnego co robi Fetti, tyle ze bez gotowania a z dodatkiem spirytusu
      -napoj z lisci zmiksowany z dodatkiem jakiegos napoju owocowego, mlekam kefiru, jogurtu, ma poprawiac cere, wzmacniac i witaminizowac organizm

      W cukrzycy (stany przedcukrzycowe i poczatki cukrzycy) stosuje sie jako srodek uzupelniajacy z innymi ziolami.

      Tyle Ozarowski na szybko, moje ziolowe guru od dziesiatek lat smile

      o, a tu mozna kupic te ksiazke smile
      www.allegro.pl/item607670590_rosliny_lecznicze_i_ich_praktyczne_zastosowanie.html
      • mysiulek08 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 21.04.09, 00:31
        hihi, podalam Wiki czyli to samo co Fetti
    • fettinia zabieram sie za konfitury:) 22.04.09, 11:54
      wrocilam z laki i nazbieralam kolejne 830 kwiatkowbig_grin
      wg tego
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,23760837,23760837.html
    • kwiecienka1 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 22.04.09, 12:06
      o niedobra kobieto!

      skad ja Ci w Wiesbaden wezme mniszka? tu jeno bratki rosna wink

      wiesz co mi zrobilas? takiego smaka, ze...

      widze tylko jedno wyjscie: przyjade do Ciebie i dam sie
      poczestowac smile

      pozdrawiam
      Kwiecienka z Pomyslem
      • fettinia Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 22.04.09, 12:37
        Ooo swietny pomysl!NaprawdesmileI konfitury tez bedabig_grin<kusi>
        ps-naprawde nie ma mniszka??toz to tak popularny "chwast",ze az niemozliwesmileU
        nas wszystko az zolte wokolsmile
        • kwiecienka1 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 22.04.09, 12:48
          hehe, ano nie widziałam...

          wiesz, taki sobie mniszek nie pasuje do eleganckiego Wieśbaden wink a
          bratki na trawnikach są w sam raz

          może gdzieś poza miastem... tyle że, z mojej strony zaczyna się las,
          z przeciwnej jest Ren, a na pozostałych krańcach nie byłam

          będę jeszcze szukać!

          pozdrawiam
          Kwiecienka Krajoznawczo

          pe.es a gdzie Ty mieszkasz? bo mi uciekło smile
    • pasqoodnikowo nazbierałam :) 27.04.09, 12:59
      Wczoraj ogołociłam rodzicom działkę z każdego kwiatka, który miał
      odwagę się zażółcić. Z 2000 m2 wyszło 535 kwiatków, czyli tak 1/4
      łubianki.

      https://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1769224,2,2.html

      Były tak świeże, że jeszcze pszczółka się pożywiła smile

      https://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1769226,2,3.html

      Ugotowałam, dziś będę przecierać.

      ps. ciekawe czy zdjęcia tym razem się otworzą...
      • fettinia Re: nazbierałam :) 27.04.09, 16:57
        nie otworzyly sie ale nie szkodzismile
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/zd/of/bdjb/ywPe4btZ4Z1bbmXOFX.jpg
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/zd/of/bdjb/UjWNnrjNsCx6hPBF4X.jpg
        • pasqoodnikowo Re: nazbierałam :) 27.04.09, 20:43
          jak zwykle nieoceniona Fetti!!! dzieki!
      • aniaiewa Re: nazbierałam :) 27.04.09, 17:22
        pasqoodnikowo napisała:

        >
        > ps. ciekawe czy zdjęcia tym razem się otworzą...

        Adus,
        Zeby sie otworzyly, musza miec rozwiniecie .jpg Twoje maja html, dlatego nie
        wskakuja
        A co do mniszkow u nas zoooooooooooolto jak okiem siegnac, tylko tez wszedzie
        jak nie autostrada to droga i troche sie bojeuncertain
        A.
      • pasqoodnikowo i szlag trafił :( 29.04.09, 12:42
        Gotowało się jak Fetti przykazała, ale ciągle było rzadkie. I
        rzadkie. I nadal rzadkie. W końcu, jak zaczęło pachnieć przypalonym
        cukrem stwierdziłam, że może już ma dość. I mimo, że nadal było
        rzadkie wlałam do słoiczków. Plus resztkę do miseczki. I mam teraz 2
        słoiczki + miseczkę kamienia o smaku karmelu z nutką mniszka sad I
        kolor też straciło sad

        Wiem, że za długo się gotowało, ale skąd miałam wiedzieć, że ma dość
        jak ciągle rzadkie było? I pieniło się niemiłosiernie przy próbie
        pomieszania.

        Buuuuuuuuu!
        • fettinia Re: i szlag trafił :( 29.04.09, 12:47
          W trakcie gotowania zawsze wydaje sie za rzadkie-najlepiej lyzka krople na
          talerzyk wylac-jak zastyga jest ok.
          I pieni sie zawsze w trakcie mieszaniasmile
          Sprobuj jeszcze raz-mniszkow jeszcze dosc.Z tej porcji powinny 4 sloiki wyjscsmile
          • pasqoodnikowo Re: i szlag trafił :( 29.04.09, 14:38
            Może faktycznie spróbuję. A co można zrobić z karmelu? wink

            Przy okazji jeszcze jedno pytanie - czy jak się gotuje II dnia to z
            przykrywką czy bez?
            • fettinia Re: i szlag trafił :( 29.04.09, 15:01
              Bez pokrywki-jak wlozysz lyzke powinno sie ciagnac jak nitkasmile
              A z karmelu jakis krem?Tarte z karmelem?
              • fettinia tarta z karmelem i krem karmelowy 29.04.09, 15:40
                www.gotowanie.wkl.pl/przepis7344.html
                ugotuj.to/przepisy_kulinarne/2,87561,,Krem_karmelowy,,27104919,9495.html
                • pasqoodnikowo Re: tarta z karmelem i krem karmelowy 29.04.09, 16:56
                  Fajny pomysł. Mam tylko jeden dylemat - jak ja teraz wyjmę ten
                  kamień ze słoika? wink Jak wstawię do ciepłej wody to się trochę
                  rozpuści - tak jak to się robi z miodem?
                  • fettinia Re: tarta z karmelem i krem karmelowy 30.04.09, 07:59
                    tak powinien sie rozpuscicsmile
        • aniaiewa Re: i szlag trafił :( 03.05.09, 21:30
          Adka,
          Ja wiem, ze to nie odpowiedni moment, ale ja Cie normalnie kochamsmile))) Za
          wyobrazenie tej lizawki mniszkowejwink))))
          A powaznie, to sprobuj raz jeszcze Bedziemy sie razem dopingowac bo podjelam
          decyzje, ze jednak podejme trud odnalezienia w okolicy pola mniszkowego z dala
          od glownych drog i uwazenia mikstury, bo Ewa cos b. brzydko mi kaszle od dobrego
          miesiaca, a lekarz nie widzi w tym nic zlego
          Powodzenia
          A.
          p.s. a swoja droga, podsunelas mi chytry plan! Koncowke miodku sprobuje tez tak
          podkarmelizowac, i zrobie dziecku zdrowotne lizaki!smile
          A.
          • pasqoodnikowo proba nr 2 :) 04.05.09, 02:14
            Wczoraj zagonilam tate do zbierania smile Uzbieralismy 473 kwiatki. Juz
            sie ugotowaly z cytryna.

            Anus, wyobraz sobie, ze mniszek w postaki lizawki stal sie ulubionym
            slodyczem mojej kolezanki. Stwierdzila, ze nawet z czekolady jest
            sie gotowa przerzucic na mniszkowe lizaki. I jeden z tych dwoch
            sloikow juz na nia czeka, bo zapomniala zabrac z wrazenia wink
    • kreola Teraz ja mam pytanie 03.05.09, 20:47
      Fetti Kochana, wracalam dzis ze wsi i po drodze zagonilam chlopow moich do
      zbierania kwiatkow. Zebralismy ile trzeba, ale zanim dojechalismy do domu to one
      mi zwiedlyuncertain Potem je polozylam na bialym papierze na ok. dwie godziny, zeby sie
      pozbyc gosci i po tym to one juz zupelnie sie sflaczale zrobily!
      Zalalam je wlasnie woda, dorzucilam cytryne, ale myslisz, ze jak takie
      zwiedniete to tez moga byc?

      I jeszcze pytanie na jutro. Jak ja je bede przecierala to mam trzec tyle az
      wszystkie sie przetrze na druga strone sita czy cos zostaje na sitku? Bo nie
      bardzo sie znam na tym.

      O matko, w zyciu nie robilam zadnych przetworow! Ale moja corka czesto na gardlo
      choruje a poniewaz jest w klasie wokalnej to ciagle walczymy z ta choroba, moze
      mniszek pomoze.
      Jak mi sie uda ten miodek to jeszcze zrobie.

      A czy te kwiatki mozna zbierac zawsze jak sa kwitnace mlecze czy tylko teraz,
      wiosna?
      • fettinia Re: Teraz ja mam pytanie 03.05.09, 21:02
        Ze zwiednietymi moze byc problem..bo wtedy to zielone odda swoje a platki
        nie..sprobuj wyluskac platki jesli masz zwiedniete-aby sie pozbyc zielonych
        szypulek.
        Ten "miodek" wlasnie i na gardlo dobrysmile
        • kreola Re: Teraz ja mam pytanie 03.05.09, 21:51
          fettinia napisała:

          > Ze zwiednietymi moze byc problem..bo wtedy to zielone odda swoje a platki
          > nie..sprobuj wyluskac platki jesli masz zwiedniete-aby sie pozbyc zielonych
          > szypulek.
          eeeee, za pozno, bo juz namoczylam cale! Boszsz, jaka ja jestem sierota, moglam
          do Ciebie zadzwonic!
          No i nie wiem, wywale to chyba w cholere. Chlop mi da po lbie ja sie dowie, ze
          latal po lace na darmo big_grin
          Ale z drugiej strony jak ja mieszkam w srodku Warszawy to musze jechac dosc
          daleko, zeby kwiatki byly niezadymione i malo zakurzone. W miescie to sam syf
          moge nazbierac. Wiec one mi zawsze zwiedna zanim je przywioze i odrobacze...
          Poczekam, moze mojej mamie sie uda, ona za miastem mieszka.
      • wadera3 Re: Teraz ja mam pytanie 07.05.10, 11:39
        Moje też zamknęły się, choć je doświetlałam i dogrzewałam w domu, ale pal licho,
        żyjątka i tak wyłaziły. Więc zrobiłam z zamkniętych, miodek wyszedł piękny
        złociutki.
    • aniaiewa No i nie zrobie:( 08.05.09, 23:08
      Dziecko dalej kaszle, juz zaplanowalam jutrzejszy wypad w blizej nieokreslone za
      to czyste miejsce bogate w mniszki a tu zonk... Gdzie nie spojrze dyndaja juz
      siwe glowki dmuchawcow, zoltosc znikla!!!!
      No to nie zrobie miodkusad Poprosze o przypomnienie w przyszlym roku, bo ten
      przespalamsad
      A.
      • ewa9717 Re: No i nie zrobie:( 09.05.09, 08:50
        Jeszcze jeden rzut mniszkowy, mniejszy, powinien być. Może zrobisz.
        U mnie jeszcze żóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóółto...

        A jeśli o kaszel chodzi, przypomnę tu, bo osobnego wątku ze względu
        na to, ze rzecz zakazana, nie założę: czas na zrywanie przyrostów
        sosnowych, syrop rewelacyjnie skuteczny. Nie krzyczcie na mnie, w
        szkodą nie chodzę, mam zaprzyjaźniony prywatny lasek, a w tym roku
        zdarzył się bonus: oczyszczano teren pod budowę, pod topór poszły
        samosiejki z cudnymi przyrostami. Własnie wczoraj nachapałam na
        jeden trzylitrowy słój, a może jeszcze w przyszłym tygodniu coś się
        trafi! wink))
        • aniaiewa Re: No i nie zrobie:( 09.05.09, 10:39
          Tak, o sosnie tez slyszalam, ale niestety musialabym w szkode iscsad
          Poki co kupilam cukierki przeciwkaszlowe (koper wl., mieta, czarna porzeczka,
          wit C) Mam nadzieje ze troche pomoga No i w takim razie wygladam 2 rzutu mniszkasmile
          A.
          • fettinia Re: No i nie zrobie:( 09.05.09, 16:09
            Zdrowiejcie szybkosmileAniu-ja moge ci poslac 2 sloiki jesli nie zdazyszsmileSerio mowiesmile
            • aniaiewa Re: No i nie zrobie:( 09.05.09, 19:08
              Fetti,
              Kochana, dziekuje
              Postaram sie doprowadzic Ewe innymi domowymi srodkami, ale jak mi sie nie uda,
              to chetnie usmiechne sie o sloiczek
              Bo my w sumie chorzy (na szczescie) nie jestesmy, tylko Ewa cos pokasluje,
              zwlaszcza wieczorem i w nocy W dzien zdrowa jak rybka Wiec wnioskuje ze cos musi
              jej siedziec, aczkolwiek moze to nie byc nic chorobowego w sensie grypa, katar
              itd Aha alergii tez nie ma na trawki, pylki, kurze itp. Sprawdzilysmy 2 lata temu
              A.
    • fettinia podciagam watek:)n/t 20.04.10, 09:51

      • aaaguniaaa Re: podciagam watek:)n/t 20.04.10, 10:00
        wlasnie wczoraj o tym pomyslalam jak zobaczylam zolte kwiatki w trawiesmile
      • pani.serwusowa Re: podciagam watek:)n/t 20.04.10, 11:00
        U mnie z powodu ostrej i dlugiej zimy nic jeszcze nie rosnie. uncertain Pewnie
        wystrzeli, jak bede w Polsce. O ile bede, bo juz zapowiadaja kolejne wybuchy
        wulkanu, buuuuuuuuuuuuuuuuu! sad
        • ewa9717 Re: podciagam watek:)n/t 20.04.10, 13:05
          U mnie też jeszcze się na mlecze nawet nie zanosi...
          • fettinia Re: podciagam watek:)n/t 20.04.10, 13:36
            U mnie juz zolto wokolosmileA dzisiaj juz nawet czeresnia kolo Netto zakwitlasmile
            Ale w Bawarii zawsze wczesniej-mimo srogiej zimy.Dzisiaj jest ponad 20 stopnismile
            • felinecaline Re: podciagam watek:)n/t 20.04.10, 14:04
              U mnie éeksplozja" wszelkiego kwitnienia - kto chce zoltego - oto, prosze, cale
              polacie, rozowosci? Jakie tylko sobie zamarzyc, nawet troche nieba "spadlo":
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/aEKTOjtmFE1EzA2iyB.jpg
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/oLMjIHVVbTbke47whB.jpg
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/43te6rzOgY26iEMtiB.jpg

              (akurat tych niebieskosci sobie nie "wrzucilam" na kluczyk sad...
              • wadera3 Re: podciagam watek:)n/t 20.04.10, 17:47
                W moich okolicach mniszek się pojawia, na eksplozję poczekam jeszcze chwilęsmile
                • smutas13 Re: podciagam watek:)n/t 20.04.10, 18:08
                  U mnie, pojedyńcze kwiatki i jeszcze chłodno - 15 stopni.

                  Pięknie kwitną zawilce, fiołki i kaczeńce smile
    • fettinia wlasnie nazbieralam ponad 500 kwiatkow:) 30.04.10, 12:21
      dzisiaj maja szczegolna moc a pogoda dopisalasmile
    • wadera3 Mój mniszkowy miodek 06.05.10, 22:49
      https://img36.imageshack.us/img36/2703/p1060276kl.jpg
      https://img69.imageshack.us/img69/8475/p1060275b.jpg
      https://img689.imageshack.us/img689/1104/p1060274j.jpg

      Przepysznysmile
      Dzięki Fetti za przypominanie o takich ważnych sprawach, jak mniszkowomiodowa pora.
      • ewa9717 Re: Mój mniszkowy miodek 07.05.10, 08:13
        Też już mam jedną porcję, z drugą czekam na słońce wink
        A za chwilę pora kwiatowoczarnobzowa wink
        • wadera3 Re: Mój mniszkowy miodek 07.05.10, 08:27
          No, o tym pamiętam, i też czekam na słońce i drugi rzut mniszka.
      • fettinia Re: Mój mniszkowy miodek 07.05.10, 08:47
        Wadero cudne zdjecia!!
        • wadera3 Re: Mój mniszkowy miodek 07.05.10, 11:35
          Dzięki, pomysł(takich zdjęć) mój, wykonanie mojego Misia, bo mam za mało rąkwink
          • ewak224 Re: Mój mniszkowy miodek 08.05.10, 08:23
            Fetti ,a czy na łowy żóltych kwiatkow
            nie jest juz za pozno?
            "Obudzilam" sie dopiero teraz.
            • wadera3 Re: Mój mniszkowy miodek 08.05.10, 08:29
              Teraz się drugi rzut zaczyna, a chyba i trzeci będzie.
              • ewak224 Re: Mój mniszkowy miodek 08.05.10, 08:56
                Waderko, dziekuje.Biore drugą połowe
                i jadę na łowy poza Slask.
                • fettinia Re: Mój mniszkowy miodek 08.05.10, 09:50
                  W tym roku wszystko pozniej,wiec zdazyszsmileJa tez sie czaje jeszcze,ale niestety
                  slysze wlasnie kosiarki za oknemuncertain
                  • ewak224 Re: Mój mniszkowy miodek 08.05.10, 10:07
                    U nas swieci slonce.Jade w okolice
                    Skoczowa.
                    • ewa9717 No i syrop sosnowy... 09.05.10, 19:40
                      Mam znajomą plantację, w tym tygodniu wyprawiam się na łowy wink
                      • cynnamon Mój mniszkowy miodek 14.05.10, 17:27
                        Fettinia, a czy nie wekujesz na końcu słoiczków? Jestem w trakcie produkcji,
                        wczoraj zebrałam 2 tyś. kwiatkówsmile
                        • fettinia Re: Mój mniszkowy miodek 14.05.10, 18:13
                          Nie wekuje-tam jest tyle cukru,ze swietnie sie trzyma.Gorace wlewam do sloikow i
                          odwracam do gory dnemsmile
                          • cynnamon Re: Mój mniszkowy miodek 14.05.10, 19:14
                            To w tym roku nie też nie będę wekowałasmile
    • ewak224 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 14.05.10, 19:55
      Ja juz "slodze "herbate.Jest pyszny .Czekam na trzeci rzut,Tylko ten deszcz.Gotujacy sie miod na Galerii potraw.Mam 3 sloiczki o,5 litra
    • kasia_bzdeta_wons Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 19.05.10, 21:17
      mój sie własnie zaczyna robić, tz ja preferuję syrop wink)) bedzie
      mniszkowo-czarnożuczkowy, wyszło ich mnóstwo ciekawe ile ich zostało big_grin
      pewnie germańskie bzy czarne już kwitną? tu jest czas własnie na mniszki smile
    • czekolada72 I jak w tym roku? 07.05.11, 17:17
      Łudze sie, ze jeszcze troche czasu mi zostało smile
      • ewa9717 Re: I jak w tym roku? 07.05.11, 20:00
        A własnie myślałam o podniesieniu wątku, bo na działce dalszego sąsiada nazbierałam mleczychów jak gerbery wink U mnie sezon, no ale ja na północy, niżej już może zaraz być po.
        • tamaryszek44 Re: I jak w tym roku? 07.05.11, 20:23
          Mniszek zebrany i syrop ugotowany. Melduje jakby co smile
          Ale jakie to odchudzanie jak on słodki jak miód.
          • kasia_bzdeta_wons Re: I jak w tym roku? 07.05.11, 21:18
            u mnie własnie mija tydzień od ugotowania smile)
            ostrzegam, w Krk po weekendzie wysyp się skończy, następne jeszcze bedą, ale juz raczej pojedyncze, a teraz są łany smile)
            • tamaryszek44 Re: I jak w tym roku? 08.05.11, 20:49
              Gdzieś tu przeczytałam, że te kwiatki dawać całe, razem z zielonymi szypułkami, a "Maja w ogrodzie" wyskubywała tylko żółte płatki.....
              Ja zrobiłam tak- obcięłam same dupki nożyczkami.
              Czy ta czynność była zbędna, bo w necie różnie piszą.
              • fettinia Re: I jak w tym roku? 09.05.11, 08:34
                Kwiatki cale-i tak przez sito przeciskasz.Same platki uzywam tylko do konfiturysmile
                • czekolada72 Re: I jak w tym roku? 09.05.11, 08:59
                  Ja zawsze odcinałam nozyczkami, potem wyciskam przez pieluche.
                  No i licze, ze w gorach bedzie "sezon" pozniej....
                  • fettinia Re: I jak w tym roku? 09.05.11, 09:01
                    u nas sie juz sezon konczy..no i kosza wszystko dzielnieuncertain jeszcze troche na lace w parku zostalo-chyba sie wybiore,bo jeszcze w tym roku nie mialam czasu zrobic
    • pani.serwusowa Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 09.05.11, 10:27
      W tym roku dostalam dwa sloiczki od kolezanki Mamy - jeden tego roczny, jeden z ubieglego lata. smile Jest smaczny, cho cinny niz miody, ktore jadlam. Dosc gesty. Wczoraj go sprobowalam. smile
      • pani.serwusowa Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 09.05.11, 10:33
        I pytanie: jak go spozywacie? Rozumiem, ze do slodzenia napojow, ja jadlam na chlebie zytnim. Inne propozycje?
        • qubraq Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 09.05.11, 15:36
          Mam jeszcze troche od Fetti... smile a i tak będe mieć za miesiąc-dwa prawdziwy miód mniszkowy z naszych łąk wokół Świątyni Opatrzności od mojej pani Uli pasieczniczki; obiecała że dla mnie zostawi jak co roku kilka sloików smile
          • ewa9717 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 09.05.11, 20:39
            Moja koleżanka je dziennie mała łyzeczkę miodku prosto ze słoika. Utrzymuje, że jest wspaniały na wątrobę i że jej się bardzo wątrobowo poprawiło wink
            • ewa9717 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 09.05.11, 20:47
              A! Jeszcze mi się przypomniało: działkowa sąsiadka, bardzo miła, starsza ode mnie o pokolenie pani podała mi przepis na coś, czym smaruje bolące miejsca (takie reumatyczno-artretyczne i rękę po baaaardzo paskudnym stłuczeniu): w słoju upchnąć ciasno łby rozkwitniętych mleczów, zalać octem, zakręcić, trzymać 2 tygodnie w średnio słonecznym miejscu, zlać, smarować. Ponieważ inwestycja zadna, robię babci na próbę. A nuż...
              • ewa9717 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 12.05.12, 10:21
                ewa9717 napisała:

                > A! Jeszcze mi się przypomniało: działkowa sąsiadka, bardzo miła, starsza ode mn
                > ie o pokolenie pani podała mi przepis na coś, czym smaruje bolące miejsca (tak
                > ie reumatyczno-artretyczne i rękę po baaaardzo paskudnym stłuczeniu): w słoju u
                > pchnąć ciasno łby rozkwitniętych mleczów, zalać octem, zakręcić, trzymać 2 tygo
                > dnie w średnio słonecznym miejscu, zlać, smarować. Ponieważ inwestycja zadna, r
                > obię babci na próbę. A nuż...
                No to doniosę: babcia sobie miksturę chwali, mówi, że przynosi dużą ulgę wink
    • lika13 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 14.05.11, 15:58
      Miałam [pisać wczesniej ,ale mnie real wessałsmile
      Zrobiłam pierwszy raz i jest pyszne ,ale strasznie mało mi wyszło.
      I teraz mam dylemat ,czy to sie mi opłaca..?tongue_out
      • czekolada72 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 03.05.12, 16:16
        up
        • anmanika Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 06.05.12, 16:44
          Zrobionysmile 4 słoiczki wyszły.
          • czekolada72 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 06.05.12, 20:58
            8 i pol porcji w garze z cytryna smile
            zobaczymy ile wyjdzie...
            • czekolada72 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 07.05.12, 08:21
              a na marginesie:
              wg naszego przepisu:
              220 lebkow mniszka zebranych w poludniowym sloncu, ropzlozyc na bialym papierze (aby wyszli ewentualni nieproszeni goscie).wlozyc do garnka, dodac 1 pokrojona cytryne (ze skorka), zalac 1 l wody; gotowac 25 min.
              Odstawic na 24 godziny.
              Przecedzic, kwiatki wycisnac (przez sciereczke)
              Na kazdy litr plynu dodac 1 kg cukru; gotowac do otrzymania pozadanej gestosci; przelac do buteleczek/sloiczkow, porzadnie zakrecic.
              • anmanika Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 07.05.12, 12:21
                Ja miałam 600 łebkówwink
                • czekolada72 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 07.05.12, 12:36
                  ja 1930.....
                  • qubraq Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 09.05.12, 15:38
                    Ja poczekam jak sie tym zajmą "fachowcy" czyli pszczółki mojej kumpeli z pasieki na łące koło Światyni Opatrzności - miód mniszkowy jest też super i dostane go z końcem czerwca; a ten fettiniowy od Fetti to jeszcze troche mam w słoiczku... smile
                    • czekolada72 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 09.05.12, 16:05
                      Ale to sa 2 ZUPELNIE INNE produkty!
                      Tez mam od znajomych miod mniszkowy, nalezacy do grupki moich ulubionych miodow, ale syrop z mlecza - to zupelnie inna bajka.


                      Mi w tym roku wyszlo 25 butelek 0,3l smile
                      • qubraq Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 10.05.12, 08:59
                        Wiem wiem smile
                    • qubraq Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 21.04.18, 17:48
                      qubraq napisał:

                      > Ja poczekam jak sie tym zajmą "fachowcy" czyli pszczółki mojej kumpeli z pasiek
                      > i na łące koło Światyni Opatrzności - miód mniszkowy jest też super i dostane g
                      > o z końcem czerwca; a ten fettiniowy od Fetti to jeszcze troche mam w słoiczku.
                      > .. smile

                      Minelo pare lat... pasieki na lace juz nie ma, wlascicielka odeszla za Teczowy Most, miody z Krasnowa sa znakomite ale juz dawno nie bralem ich od Agaty... coz, czas leci... a mam jeszcze troche prysmaku mniszkowego od naszej Fetti smile
                      Pzdr A.
    • czekolada72 Re: przypominam-czas na "miod" z mniszka:) 20.04.18, 13:13
      Czeas nie tylko na syprop z mniszka,ale i z forsycji! Takze i na suszenie forsycji i nalewki, a takze - bezposrednia konsumpcje - to juz ostatni dzwonek!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka