Polędwica od Włocha :D

20.04.09, 21:50
Ja myślę,że dla Ciebie mysiulku i,jak i dla większości,zrobienie
takiej polędwicy to nic nowego smile
Konkret kawał polędwicy piekł na oliwie z każdej strony po 3
minuty,pózniej jeszcze podpiekł boki.I taką wsadził do piekarnika na
5 min.18o stopni.Dla mnie nowośc,to ta część piekarnikowa i
absolutny zakaz obracania,przekładania mięsa za pomocą wbijania
widelca.Nie wolno jej nakłuwać !Ale sos może być nowy big_grin
Na patelni rozpuścić trochę masła.Wyciągamy poledwicę z pieca i
kładziemy na patelnię.Wlewamy trochę brandy,sok z połowy
pomarańczy,wrzycamy trochę rozmarynu,natki pietruszki,dodajemy
gęstej śmietany.Zamieszać,na koniec sól.Jak sos za wodnisty,dodać
śmietany.Podć polędwicę z plastrami pomarańczy,polaną przetartym
sosem.
    • mysiulek08 Re: Polędwica od Włocha :D 20.04.09, 22:23
      no bo wbijac widelec w mieso to zbrodnia!
      o piekarniku sie dowiedzialam od Neli Rubinstein. Nie stosowalam jak dotad, jak dla mnie samej pieczenie konkretnego kawalka, ktorego nie zjem od razu mija sie celem. A goscie miesozerni wola usmazony indywidualny kawalek smile
      Ja najczesciej robie tak, kroje poledwice na kawalki, rozplaszczam dlonia, smaruje oliwa, sypie pieprzu grubo zmielonego. Rozgrzewam na patelni (grilowej najlepiej) oliwe i na goraca rzucam mieso. Przekladam raz, dwa lopatka (lubie zmrumieniona z dwoch stron), podlewam czerwonym winem, przykrywam na chwile (nie lubie krwi w miesie) i gotowe. Sole na talerzu lub klade krazki masla ziolowego solonego. Czasami na oliwe wrzucam albo czosnek, albo swieze ziola, rozmaryn, tymianek, bazylie, ktore wyciagam przed rzuceniem miesa.

      Za to lososia nie przekladam jak juz wrzuce go do zaro z maslem i winem do piekarnika smile

      Sos mnie sie podoba, ale zrezygnuje ze smietany i pietruszki. Do ryby tez bedzie niezly smile
    • aniaiewa Re: Polędwica od Włocha :D 20.04.09, 22:28
      Ja o sposobie z piekarnikiem dowiedzialam sie po przyjezdzie do De, z programow
      kulinarnych Potem dlugo szukalam jakiejs patelni, ktora moglabym wraz z raczka
      wstawic do rozgrzanego pieca Az a) kupilam takowa, b) zapoznalam sie z
      pieczeniem miesa w 80 st.
      I od tej pory, co prawda nie zawsze, ale czesto tak robie
      Pycha wychodzi!
      A.
      • pietnacha40 Re: Polędwica od Włocha :D 20.04.09, 22:39
        Mysiulku,to Twoje przykrywanie,to to sam co piekarnik.On właśnie
        mówił,że po to do piekarnika,żeby tej krwi nie było smile
        A co to za metoda peczenia w 80st.?
        • fettinia tu masz watek:) 21.04.09, 08:34
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48129&w=76578829&a=76578829
          • pietnacha40 Re: tu masz watek:) 21.04.09, 10:25
            Przeczytałam,brzmi zachęcająco,ale mam ale....czy koszt takiego
            pieczenia nie jest za wysoki ? Ten szwedzki przepis - 6 i 1/2
            godziny na kilogram mięsa !
            • aniaiewa Re: tu masz watek:) 22.04.09, 11:04
              Hm, nie zastanawialam sie Tzn nie wiem czy piekarnik wlaczony przez 1,5h na
              180-200st pobiera mniej niz taki na 80st przez 3h?
              Ja nigdy dluzej niz te 3h nie pieklam Mimo ze nie lubie krwistego miesa Wychodzi
              soczyste, czasem rozowe, ale to nie krwisty kawalek Fakt, ze ja glownie tak
              poledwice i schab przyrzadzam Drobiu sie boje
              A.
      • fettinia Re: Polędwica od Włocha :D 21.04.09, 08:33
        no wlasnie-w Das Perfekte Dinner zawsze tak robiasmile
    • kreola Re: Polędwica od Włocha :D 21.04.09, 15:16
      Pietnacha, nie zebym byla detektywem, ale Tobie chyba nie wolno maselka, smietny
      i pomaranczy tongue_out
      Choc powiem CI, ze przepis brzmi okrutnie smakowicie... sama bym zjadla.
      • pietnacha40 Re: Polędwica od Włocha :D 21.04.09, 22:58
        Mój szpiegu drogi big_grinbig_grinbig_grin Odbieram to jako troskę o dietę moją i
        tego się trzymajmy.Przepis ogladnęłam i zapisałam na czas "po".
        Sama siebie skazuję na tę torturę,ale jak gotuje Włoch,to nawet
        pożar by mnie nie wygnał z telewizorni.
        • kreola Re: Polędwica od Włocha :D 21.04.09, 23:36
          Uffff, bo juz myslalam, ze masz kryzys jaki alboco.
          Ja od kiedy jestem na diecie nie ogladam zadnych programow kulinarnych, bo ja to
          mam slabo silna wolne. zaraz bym zezarla co niedozwolonego albo wypila smietanke
          z lodowki!
Pełna wersja