ilekobietamalat
04.05.09, 09:13
a konkretniej urodziny/imieniny dziadka. na dzialce.
zeby odciazyc dziadkowa zone, stwierdzilam ze jestem bezrobotna,i lubie gotowac, wiec chetnie zajme sie 'cateringiem'.
przebojem grilla beda ryby, siwezo zlowione przez mojego ojca w dzialkowym jeziorku(mam nadzieje ze beda to liny,bo to chyba najsmaczniejsza ryba ze wszyskich tam dostepnych

).
no i zwracam sie do was z uprzejma prosba

o przeanalizowanie zaplanowAnego menu,i ewentualnie zaprponowania czegos jeszcze..
ryby beda napchane w srodku rozmarynem, tymiankiem i cytryna, z odrobina masla. przykryte rowniez ziolami i cytrynami(boszz, jak ja kocham pieczone cytryny!!

).
do ryby pomyslalam sobie o salatce - wstazkach cukini, ze skroka cytrynowa, chilli, i moze mieta?
na grillu jeszcze, grube plasty cytryny, wydrazone (W sensie ze sama skorka i biale zostaje) napchane mozarella, anszujami i pomidorkami koktajlowymi..ofkors zapiekane(chyba najpierw podpieke w domu w piekarniku, a dopiero potem wrzuce na grilla)
mysle jeszcze moze o drugiej salatce, cos a'la cezar?
i male tarty do przegryzania,raczej na zimno.. ewentualnie lekko podgrzane na grillu.. tylko nie wiem z czym? mslalam o cukini..ale nigdy nie robilam zadnej tarty z cukinia

(nie liczac tej cukiniowo paprykowej.. ale tej nie chce mi sie robic;P)
chcialabym zeby bylo swiezo, i wiosenno/letnio. stad duzo cytryny, miety
no i jeszcze jedna rzecz, beda dzieciory sztuk dwa(takie 6 i 8 letnie) i wybredny osobnik starszy, ktory byc moze ryby nie tknie.. myslalam o jakiejs kurzecej piersi..ale nie bardzo umiem to obslugiwac.. co myslicie, o obgrillowaniu jej(tez mysle ze wczesniej, a na grillu dzialkowym bede tylko podgrzewac..bo samo zrobienie ryb troche zajmie, i potem trzeba bedzie szybko), no wiec obgrillowana kurzeca piers pokrojona w paseczki, nabita na patyczki.. no wlasnie? z czyms? moze do maczania w czyms?
zeby te dzieciory tez cos zjadly
co myslicie? co zmienic? co dodac? co zabrac?