to moze poradnik lopatologiczny?:)

09.05.09, 19:28
tak mnie natchnelo po watku-co nam nie wychodzismileMoze podzielimy sie trickami
na nasze potrawy,ktore nam wychodza i pomozemy innym? Sluze wszelkimi
kluskami,pierogami,leniwymi,zupami,zapiekankami itpsmile
    • achulaw Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 19:32
      Ja mam patent na zupy.
      • fettinia Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 19:35
        to wpisz tytul postu Zupy i pisz dalejsmile
    • wadera3 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 19:54
      No to ja poproszę kogoś mądregowink
      Niech się nauczę jak masa ma zastygać(nieraz mi zastyga, nieraz nie) i jak
      zrobić dobry lukier, który nie glazuruje, tylko lukruje.
      Zawsze robię(lukier) z tego samego przepisu, i nieraz nie wychodzi.
      • fettinia Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 19:58
        Do piernikow np? Cukier puder-ca pol paczki i kilka kropli/kropel?tongue_out/ soku z
        cytryny.Ma byc w miare geste-tak lyzeczka soku na ca 100g cukru.Jak smaruje jest
        jeszcze luzne-po chwili zastyga.
        • wadera3 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 20:04
          Fetti, ja to wszystko wiem big_grin
          Nie mogę pojąć, czemu nieraz mi się nie udaje;/
          • fettinia Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 20:07
            moze cytryna falszowana?tongue_out albo cukier?big_grin
            • wadera3 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 20:09
              Pewnie, muszę zacząć sprawdzać wcześniej procent cukru w cukrzewink
            • irishcream Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 10.05.09, 13:16
              Albo ciasto za ciepłe.
          • legwan4 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 09.05.09, 20:09
            wadera3 napisała:

            > Fetti, ja to wszystko wiem big_grin
            > Nie mogę pojąć, czemu nieraz mi się nie udaje;/
            A to pewnie przez siły wyższetongue_out
            • pietnacha40 pieczenie wszystkiego w piekarniku 10.05.09, 17:40
              poproszę o wykłady łopatologiczne.Ciasta ,zapiekanki,mięsa i
              ryby.Odkryte,zakryte,w jakiej temp.,ile czasu i jaki znaczek z
              pokrętła.Metoda prób i błędów zastosowana,ale szkoda mi już
              produktów.Piec elektryczny.
              • fettinia Pietnacha:) 11.05.09, 16:34
                Ciasta- w zaleznosci od tego jakie ciasto-pisze przewaznie w przepisie.
                Zapiekanki-odkryte,mieso-odkryte bo pozniej i tak idzie do sosusmileRyby w folii
                przewazniesmile
                Do zapiekanek i ryb i ciasta uzywam jednego programu-zmyly mi sie znaczkitongue_outP ale
                tam chyba dwie kreski byly-ogrzewanie od dolu i od gory.I nie uzywam
                termoobiegu-jesli sie uzywa trzeba piec krocejsmile
                • pietnacha40 Re: Pietnacha:) 12.05.09, 15:51
                  Dzięki smile Ja mięso zawsze zakryte,tylko na koniec odkrywam.A odkryta
                  zapiekanka nie za bardzo mi się spali u góry ?
                  • fettinia Re: Pietnacha:) 12.05.09, 15:55
                    Jeszcze mi sie nie spalilasmile
          • momas Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 09:19
            taki lukier z cukru pudru z kilkoma kroplami cytryny rozciream z
            odrobina wrzątku. smaruje ciepłe ciasto...
            [
    • kwiecienka1 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 13:01
      1. pieke wszystko wg przepisu, ale zawsze wychodzi mi dosc blade,
      choc czesto w przepisach ostrzegaja o tym, ze moze nawet zbyt szybko
      sciemniec - o co chodzi? temperatura jest zawsze taka jak w
      przepsisie... wysylam jakie fluidy czy to moj piekarnik nawala?

      2. moje ciasto kruche zazwyczaj tak sie lepi do walka, ze nie moge
      go rozwalkowac - nie pomagaja tony maki na ciescie, walku, stolnicy
      czy Kwiecience... a tez robie wg przepisu i chlodze tyle ile
      trzeba...

      3. zdarza mi sie, ze muffinki ladnie rosna w piekarniku, a po
      wyjeciu opadaja sad bez wzgledu czy wyciagne je zaraz po upieczeniu,
      czy odczekam pare minut...

      jak mi sie cos jeszcze przypomni to napisze

      z gory dziekuje za porady

      pozdrawiam
      Kwiecienka w Potrzebie
      • momas Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 13:08
        do czego wałkujesz kruche???
        bo jak wylepiasz forme, to nie wałkuj. wylepiaj formę palcami...
        unikniesz dodawania mąki i tracenia kruchości smile
        • kwiecienka1 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 13:19
          walkuje, bo jak juz je zrobie i schlodze, to jest w postaci kulki

          w przepisie jest zawsze "rozwalkuj", wiec biedna Kwiecia bierze
          walek i torturuje ciasto...

          to nastepnym razem bede lepic bez rozwalkowywania
          (mam tak odrywac kawaleczki i nimi wylepiac forme?)

          pozdrawiam
          Kwiecienka & Meandry Techniki Walkowania
          • ka_thy Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 13:43
            Jeśli ciastem kruchym mam wylepić formę robię to od razu, po
            wyrobieniu. Odrywam po kawałeczku i wylepiam. Ewentualnie, na samym
            końcu wyrównuje takim mini-wałkiem. I tę forme wkładam do lodówki
            aby ciasto się schłodziło.
            • momas Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 14:03
              w zależności od miejsca w lodowce i wielkości blachy albo robię jak
              Ka_thy, albo schłodzoną kulke kroje na plastry, czekam az sie lekko
              ociepli i wylepiam paluchami smile
              • kwiecienka1 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 14:39
                ok, wielkie dzieki smile

                tez tak sprobuje

                pozdrawiam
                Kwiecienka Poinstruowana
                • fettinia Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 11.05.09, 16:31
                  Tez robie tak jak Momas-nie walkowalam nigdysmile
                  • aaaguniaaa Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 13.05.09, 19:03
                    ja tam walkuje, jak potrzebuje ladna gore na popisowa szarlotke z lukrem. i
                    nawet mi sie to walkowanie udaje smile
          • achulaw Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 12.05.09, 19:00
            Kwiecieńko ja też zwsze kruche odrywam od zagniecionej kuli i
            wylepiam formę ugniatając palcam.Potem dziurki widelcem na całej
            powierzchni i zawsze się udaje choć z pieczenia raczej lewus
            jestem.Może dajesz za dużo simetany?Poza tym moja mama zawsze robi z
            krupczatki i to od niej przejęłam.

            Co do ciasta bladego-cukru dajesz odpowiednio czy oszczędnie?Może
            nawala gurna sprężyna w piekarniku lub za nisko stawiasz formę?
            • kwiecienka1 Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 12.05.09, 19:59
              ano wlasnie - cukru daje raczej oszczednie...

              moze to to? nastepnym razem sprobuje tez podniesc te "polke", zeby
              forma byla wyzej

              dzieki za porady!

              pozdrawiam
              Kwiecienka Poradami Obdarowana
              • zakladka Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 13.05.09, 14:09
                Można jeszcze tę kulkę rozwałkować przez cienką folię spożywczą.
                Wtedy zadnej mąki do podsypywania nie trzeba.
                • momas Re: to moze poradnik lopatologiczny?:) 13.05.09, 15:09
                  dobry pomysł gdy musisz ciasto kruche wałkowac np gdy wycinasz male
                  ciasteczka smile
    • sylwia1607 Do Fetti w sprawie bulek;-) 13.05.09, 20:30
      Fetti, znalazlam video jak sie formuje buleczki. Wlasnie tak samo i
      ja robie, oczywiscie nie w dwoch dloniach, ale w jednej tez
      wystarczysmilePowodzenia!
      Ciasto na bulki wlasnie ma taka konsystencje jak na tym video.
      • sylwia1607 Re: Do Fetti w sprawie bulek;-) 13.05.09, 20:32
        zapomnialam dodac videosmile sklerozawink
        www.youtube.com/watch?v=0efxqIRxh_Y&NR=1
        • fettinia Re: Do Fetti w sprawie bulek;-) 13.05.09, 21:19
          Swietne!!Dziekuje-bede probowacsmile
Pełna wersja