hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum.ale..

10.05.09, 15:43
musze bo sie udusze...
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,95090019.html
kiedys byla dyskusja o podobnym torcie w ksztalcie ksiazki..
w watku wyrazilam sie bardzo oszczednie..tu musze sobie uspuscic..
dla mnie to chyba jednak profanacja..piekne wykonanie,ale nie moge sobie
wyobrazic krojenia takiego tortusad
a nie nosze moherowego beretu..
    • legwan4 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 10.05.09, 16:23
      Faktisk,jakos tak....hmmmm i też nie jestem moherem...
    • amused.to.death Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 10.05.09, 16:41
      ehh....ten wątek kiedyś to był taki z ciemnym różańcem? To dopiero był hardcore....
      big_grin

      tu to nawet nie zauważyłam, że to różaniec, dopiero po przyjrzeniu sięsmile
    • pietnacha40 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 10.05.09, 17:29
      Ja myślę,że ksiązkę i kielich,to i tak się zdjęło przed
      krojeniem.Tej masy się chyba nie zjada ? Przepis na masę
      straszny.Nie dośc,że biała,to margarynowo mambowa.Brrrrr.Chyba
      bardziej mnie przepis ruszył niż pokrojenie różańca.
      • czarna9610 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 10.05.09, 18:29
        Czegoś w tym przepisie nie rozumiem "Rozwiercić 2 margaryny( Kasia, albo
        Bielska) dodać po łyżce ugotowany i ostudzony
        budyń, dodać 50 ml spirytusu, sok z 1 cytryny( bez fafrocli) i !!! jak to juz
        mamy wlewamy powolutku szklankę wrzącego mleka i tyle. "
        ...nie jestem siła kulinarną, ale to wrzące mleko mi absolutnie nie pasuje
        choćby do soku z cytryny
        • zza_krzaka Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 10.05.09, 18:51

          czarna9610 napisała:

          > ...nie jestem siła kulinarną, ale to wrzące mleko mi absolutnie nie pasuje
          choćby do soku z cytryny


          no.......i spirytus wyparujesad


          wink
          sorki, musiałam
          smile
    • tosia_4 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 10.05.09, 19:11
      wiesz co, ja bym też nie potrafiła pokroic tego i zjesc
    • kwiecienka1 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 10.05.09, 23:33
      ojacie, probowalam wyobrazic sobie ten smak, ale mnie zemdlilo...

      no coz, de gustibus non autobus smile

      pozdrawiam
      Kwiecienka Zdegustowana
      • shachar Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 04:36
        Co Wy z tym krojeniem? oczywiscie ze podydac wszystko co jadalne,
        najlepiej zeby ten tort byl okalany kielbasom, a w kielichu byl
        samogon, co pewnie wlasnie wydarzylo sie na tym wielce zboznym
        zgromadzeniu.
        a ksiazeczke z cytatem co slabsi nerwowo moga zasuszyc.
        • smutas13 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 09:16
          Czy w komunijnych tortach musi być spirytus?
          Wiem - masa bardziej aromatyczna, ale dzieciom nie smakuje.
          Świeże wrażenia z wczoraj.
          • aniaiewa Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 13:53
            smutas13 napisała:

            > Czy w komunijnych tortach musi być spirytus?

            Dokladnie
            Tortow troche w zyciu zrobilam (ogolnie, nie ze komunijnychwink ), ale chyba w
            zadnym nie bylo ponczu na bazie spirytusu Za to znajoma, nie wazne jaki krem,
            wali prawie zywcem I do tego ciezki krem maslany Dla mnie nie do przelkniecia...
            Bo jak ktoras z Was napisala - a ja sie podpisuje, w torcie rownie wazna jak nie
            wazniejsza jest kompozycja smakowa a nie wizu
            A.
    • wadera3 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 09:33
      Faktycznie, ludziom chwilami (mam wrażenie) wali na dekiel, sorry za dosadność.
      Pomijając formę, dekorację, i sam pomysł w ogóle, mnie zastanawia parcie na
      torty przy każdej okazji.
      Wiem, wiem ja już się robię (powoli) starej daty, ale mnie torty nieodmiennie
      kojarzą się z urodzinami, ewent. weselami i innymi jubileuszami.
      Inaczej ich atrakcyjność spada. Jak wszystkiego, co jest na co dzień.
      • tosia_4 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 10:59
        Hmm, ja przyznam że dla mnie biszkopt przełożony masą-z-byle-czego
        nie jest w ogóle tortem, chocby nie wiem jak był wysoki i
        wyozdabiany.
        Dla mnie w torcie liczy się smak bardziej niż wygląd
        • momas Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 11:03
          a ja sie wypowiedziałam. bo bym sie udusiła!!!!
    • pani.serwusowa Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 11:16
      Mnie to specjalnie nie oburza z racji mojego swiatopogladu. Smieszy
      mnie po prostu ta jarmarcznosc katolicyzmu, kuglarstwo takie.
      Dlatego tez sie odezwalam, choc przyznaje - to nie temat na forum
      kulinarne. Natomiast w kwestii kulinarnej to dla mnie straszny
      potworek - margaryna z mambami i spirolem. Brrr...
      • momas Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 11:29
        hm jarmarczność katolicyzmu....
        tu polemizowałabym jednak.... to nie katolicyzm (wg mnie jest
        jarmarny...

        To ludze sa jarmarczni.
        To tak moim zadnie.
        Ludzie są ludzmi. I co z tego, że katolicyzm nawołuje do
        przestrzegania dekalogu? Ludzie i tak wiedzą swoje.Lepiej zazwyczaj.
        Katolicyzm i nie tylko zreszta, równiez inne religie motywuja ludzi
        do zycia wg zasad. Część ludzi mimo wszystko słuch nauk swoich
        kościołów. I wg mnie to dobrze.
        A jarmarcznośc zawsze będzie. Jak była i jest. W kazdej religii...
        Hmmm. to trudny problem do wyjaśnienia w kilku zdaniach. Np,jeśli
        już jesteśmy przy komuniach... Ile to walk z księzmi zostało
        wytoczonych w sprawie strojów???? Kościól (generalnie) jest za
        prostotą. Proste alby, czyliz (jak to sie nazywa???? sukienka
        liturgiczna???? no wyleciało mi to z głowy w tej chwili) versus
        s"sukienki balowo-ślubne Kto jest za tymi ostatnimi? Kościół? Nie -
        mamusie i babcie, chcące by w ten dzień dziewczynki były małymi
        księzniczkami. Czy o to chodziw I Komunii? kościół nawołuje do
        duchowych przeżyc. Ludzie - wolą skupic sie na materialnej stronie -
        uczty, prezent niewiadomo jakie etc...Zasrtaw sie - a postaw sie....
        Zwróci sie w prezentachsad Takie wartości wyznaje kupa luda. Kościół
        uczy czego innego...
        Ale taka natura ludzka...

        Na nic nauki Kościoła. I tak w 90% (może zawyżam, przepraszam)
        przypadków. Na szczęście istnieje pozostały procent...


        Aha - Koran też wyraźnie mówio róznych sprawach. Co jest zupełnie
        przeinaczane przez niektórych wyznawców.

        Jak pisałam już - ludzie to ludzie...
        Jak sie nie chcą zmieniać na laepsze (bo to wymaga pracy nad sobą)
        nikt ich do tego nie zmusi....
        Zadna religia.



        Ludzie to tylko ludzie. Niestety.

        A tak wogóle - to napisałam swoje zdanie na ten temat smile
        Może ktoś mysli inaczej.


        smile
        • pani.serwusowa Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 11:38
          Momas, fakt - ludzie zachowuja sie, jak zachowuja, ale dla mnie tak
          czy siak katolicyzm i insytytucja KK stoja od dawna na przegranej
          pozycji. To juz bardziej szanuje protesnatyzm, ktory wyzbyl sie
          kilku absurdalnych imhgo pierwiastkow katolicyzmu. Jest to poglad
          wypracowany przed laty, w ktorym tylko sie utwierdzalam przez
          ostatnie kilkanascie lat. Szanuje Twoje zdanie, choc sie z nim nie
          zgadzam. smile
          • momas Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 11:54
            smile Ok
            ja tam tylko dodam, że instytutcję koscielna tworzą ludzie z całymi
            swoimi zaletami i przywarami. To ostatnie to jest smutne, bo od
            ludzi, którzy maja za zadanie nauczać moralności - mam bardzo
            wysokie wymagania.(ech pisze to ja, będaca na indeksie u pewnego
            słynnego Ojca Dyrektora z miasta Kopernika...)Ale cóz - wielu księzy
            zostaje księzmi niekoniecznie z powołania. To mnie przeraza. Ale
            nadal bardzo często funkcjopnuje zasada - jeden syn lekarzem, drugi
            adwokatem - trzeci na księdza. Jako -zapewnienie obrej przyszłości
            swoim dzieciom - ten model wyznawany jest przez bardzoo wiele
            rodzin. To mnie przeraza.....
            (Spotkałam się z tym wielokrotnie. Szczególnie wsród ludzi starszych
            lub samych, z różnych powodow słabiej wykształconych -bez
            urazy!!!!!. Aha - z racji wykonywanego zawodu - mam wgląd na
            przekrój społeczeństawa...Z róznych miejsc..=
            Nie mniej jednak bardzo szanuję i mam wysokie uznanie dla
            prawdziwych katolików starającyc sie zyc wg zasad wiary smilegdzbz
            takich bzo wicejł tyn yzjczch wg yasad Dekalogu + đwiat lepiej bz
            wzglda...
            Tak uwaam..
            Saa neptek jestem.
    • ilekobietamalat Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 19:43
      ja nie moge sobie wyobrazic jedzenia takiego tortusmile to po pierwsze
      i najwazniejsze.

      a pomysl, kielichow, ksiazek, rozancow(!!!!!) na tortach jest
      conajmniej poroniony., co sie stalo z klasycznymi prostymi
      rozyczkami?big_grin

      w ogole, mimo ze sama z masa sie bawie(bo to fajne jestwink) jakos
      tak, na komunie chyba jednak postawilabym na prostote, a nie
      przerost formy nad trescia.
      • ka_thy Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 11.05.09, 21:36
        A ja tak sobie myślę, że ten kielich i ta książka i ten różaniec
        doskonale się komponuje z wnętrzem tego tortu. Jak to się mówi -
        wart Pac pałaca. Proste różyczki w tym wypadku to byłaby ich
        profanacja.
    • ciri_77 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 12.05.09, 13:58
      Przepis na mase mnie powalił - toż to komunia, ciepły maj, impreza
      (teoretycznie) dla dziecka i kobiet awali do masy spirytus i margaryną, bleeee
      reszta - cóz - rzecz gustu - mnie sie nie podoba, ale chyba nie musi. Ja w ogóle
      tych tortów z masa cukrowa nie lubie sad
    • agmani Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 12.05.09, 15:01
      Fetti, cisnienie mi podnioslas, az sie wypowiedzialam w oryginalnym waciku na
      GP.Naprawde jestem negatywnie zszokowana. Mimo wszystko chyba dekoracja, bo
      mieszanki mambowo-spirytusowo-margarynowej moj zoladek by sie chyba pozbyl dosc
      nieublaganie i szybko, a obraz zewnetrzny bedzie straszyl dlugo.
      Swoja droga, jak w torcie komunijnym spirytus, to wole nie pytac, co jeszcze
      bylo i jak podchmielone towarzystwo konsumowalo ten niby religijny kicz.
    • kika2705 Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 15.05.09, 14:07
      taki tort to tylko konsekwencja takich akcji tinyurl.com/p5jwm9, ta to
      wprawdzie już czysty hard core, ale generalnie komunie w Polsce to przepych,
      barok i popisy na ustrojenie kościoła, podziękowania, równe wejście, przejście i
      wyjście, prezenty dla siostry, księdza, organisty, sprzątaczki itd, przyjęcia...
      zatem kobieta dobrze przyłożyła, żeby się wpisać w cały ten komunijny rytuał

      a poza tym różaniec z cukru sam z siebie święty nie jest, więc zjadać go można
      spokojnie, w sensie religijnym to nie profanacja
      • keepersmaid Re: hmm..nie lubie przenoszenia z forum na forum. 17.05.09, 01:49
        Nic dodac nic ujac...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja