natka pietruszki

12.05.09, 21:53
jakos specjalnie za nia nie przepadam ale dostalam od sasiadki, i pewnie
jeszcze dostane (kurcze, jakby nie mogla przyniesc wiecej lubczykusmile. do czego
mozna ja wykorzystac? najlepiej tak zeby nie bylo czuc intensywnego
pietruszkowego smaku.
    • pietnacha40 Re: natka pietruszki 12.05.09, 22:13
      Podziel i zamroż.Ja uwielbiam pietruszkę.Daję ją do
      zup,sosów,kanapek,sałatek.
      • azaheca Re: natka pietruszki 12.05.09, 22:29
        jako bazę do pesto chociażby
        • smutas13 Re: natka pietruszki 13.05.09, 08:05
          Zazdroszczę Ci sąsiadki. Uwielbiam zieloną pietruszkę.
          Nadmiar (posiekaną) mrożę - w pojemniczkach.
          • aaaguniaaa Re: natka pietruszki 13.05.09, 08:41
            chyba faktycznie zamroze. tylko najpierw musze rozmrozic lodowke bo juz miesiac
            sie za to zabieram. i do tego potrzebuje sasiadki a raczej troche miejsca w jej
            zamrazarce bo koperek i jezyny raczej mi nie wytrzymaja nawet pod kocami.
            ja duzo bardziej lubie koperek. ale niemcy uwielbiaja pietruszke i wszedzie jej
            tu pelno.

            a sasiadke fakycznie mam super. pozyczam jej codziennie kota a ona przynosi mi
            kwiatki ze swojej/syna dzialki, zielenine... a ma 81latsmile
            • fettinia Re: natka pietruszki 13.05.09, 08:44
              Jak to jej kota pozyczasz?big_grin

              A pietruszke tez bym zamrozilasmile
              • aaaguniaaa Re: natka pietruszki 13.05.09, 08:58
                normalniesmile
                kiedys jak bylam w pl to przyszla zapytac meza czy skoro kot siedzi sam w
                mieszkaniu to moglaby go do siebie brac jak nas nie ma. no i teraz kot bywa u
                niej prawie codziennie po kilka godzin, jak wyjezdzamy tez zostaje u niej. jak
                czasem caly dzien jestem w domu i nie dam kota sasiadce to juz na drugi dzien
                sama przychodzi zapytac czy moze go wziac na chwilesmile

                oj, musze sie zabrac za ta lodowke.... bo jak pomroze zielenine to nie bedzie
                jej znowu jak rozmrazac.
                • fettinia Re: natka pietruszki 13.05.09, 09:09
                  kot przechodnibig_grin
                  Rozmrazaj rozmrazajsmileWiem jak sie ciezko zabrac hihismile
                  Zamelduj pozniej co zrobilas-to cie zdopingujesmile
                  • 363636r Re: natka pietruszki 13.05.09, 09:41
                    Ja mam zawsze zapas mrożonej natki w zamrażalniku. Wcale nie trzeba porcjować,
                    trzymam w dużym plastikowym pojemniku i zawsze kiedy potrzeba odpowiednią ilość
                    się łyżka "wyskrobie". Dodaję do większości zup, kaszy, ryżu, do makaronu w
                    wielu postaciach, konieczna do knedli bułczanych (dlatego po prostu muszę mięć
                    zawsze pod ręką)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja