czy ktos bedzie mrozil szparagi?

14.05.09, 21:05
ja chyba jutro kupie przyczepke i w weekend sie zabiore do tej
dzialalnosci wink
    • aaaguniaaa Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 14.05.09, 22:07
      a nie lepiej do sloikow zapakowac?smile
      • sylwia1607 Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 14.05.09, 22:14
        A skad, mrozone sa sto razy lepsze, smakuja prawie jak swieze po
        ugotowaniu, a ze sloika sa bardzo miekkie i juz nie ten smak,
        przynajmniej jak dla mnie.
        • aaaguniaaa Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 14.05.09, 22:28
          ja nigdy nie probowalam ich przechowac dluzej. no ale skoro w sklepach nie
          widzialam mrozonych tylko w sloikach to jakos tak mi sie pomyslalo ze sie do
          tego nadajasmile choc jakos nie mialam jeszcze odwagi tych ze sloika sprobowac
          • sylwia1607 Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 14.05.09, 23:17
            Skoro nie probowalas, to nic nie stracilaswink
            Ja mroze, oczywiscie obrane i zblanszowane.
            A w sklepach sa mrozone, nawet kiedys kupowalam zima, i byly wcale
            nie takie drogie, wtedy marki jeszcze byly i placilam za kilogram
            5DM.
            • julsza Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 14.05.09, 23:31
              sylwia1607 napisała:

              > A w sklepach sa mrozone, nawet kiedys kupowalam zima, i byly wcale
              > nie takie drogie, wtedy marki jeszcze byly i placilam za kilogram
              > 5DM.
              w PL nie widzialam nigdzie mrozonych w sklepach - inaczej bym sie
              nie bawila wink
              no oczywiscie, nie sa takie dobre jak swieze, lekko skapciale, ale
              spoko.
              jak dlugo (ile minut) blanszujesz?
              w sloiki trzeba by je chyba jakas zalewa zalac i to tez zmieni
              smak... nie, nie - za duzo pracy
              • sylwia1607 Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 15.05.09, 00:05
                Wrzucam doslownie na chwile do wrzatku i zaraz wyjmuje, dobrze
                odsaczam na papierowym reczniku, wazne, bo jak zamroza sie z duza
                iloscia wody to robia sie takie skapcialewinkNajpierw zamrazam na
                tacce, pozniej wkladam do worka ciasno i wypuszczam powietrze.
                Pozniej biore tyle ile mi trzeba wrzucam do gotujacej sie wody z
                cukrem, sola, maslem, cytryna, 5 minut i gotowesmile
              • ilekobietamalat Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 15.05.09, 09:06
                > w PL nie widzialam nigdzie mrozonych w sklepach - inaczej bym sie
                > nie bawila wink

                mrozone zawsze byly w makro.. wydaje mi sie ze byly tej samej firmy
                co grzyby (taka zielona plakietka, jakies lesne runo czy cos;P) ale
                to moze mi sie tylko wydawacsmile w takich pokazinych torbach byly, po
                calkiem sensownej ceniesmile

                ale osobiscie wole sama mrozicwink
                • julsza Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 15.05.09, 19:16
                  ilekobietamalat napisała:

                  > mrozone zawsze byly w makro..
                  a mozliwe, do makro nie zagladam raczej
        • pani.serwusowa Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 14.05.09, 22:42
          Ja zawsze mroze twardawe koncowki i potem uzywam do gotowania wywaru warzywnego,
          np. do risotto. Nie mrozilam nigdy calych, ale sprobuje z ciekawosci zamrozic
          kilka sztuk i jesli mi beda smakowac, to zrobie maly zapas pewnie. smile
          • fettinia Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 15.05.09, 08:19
            Tez chce z ciekawosci zamrozicsmileAle tu sa mrozone dostepne,wiec tylko kilka sztuksmile
            • aaaguniaaa Re: czy ktos bedzie mrozil szparagi? 18.05.09, 07:50
              ja dzisiaj bede mrozila (lodowka wreszcie rozmrozonasmile bo mam poprostu za duzo.
              a w sklepach bede szukala jak sie skoncza juz moje.

              jakbym wczesniej wiedziala ze sa mrozone to bym je pewnie znalazla ale jakos w
              zamrazarkach sklepowych najczesciej interesuja mnie lody smile
    • aga-aa ja przed mrozeniem nie blanszuje 18.05.09, 12:31
      przynajmniej zielonych, białych nie mroziłam
      później wystarczy tylko wyciągnąć z zamrażalki i parę minut na parze pogotować
      • julsza Re: ja przed mrozeniem nie blanszuje 18.05.09, 19:31
        i jakie sa? o konsystencje mi chodzi - paciajowate czy nie?
        • kasia_bzdeta_wons Re: ja przed mrozeniem nie blanszuje 18.05.09, 22:36
          juz takie spręzyste jak świeże nie są, ale jak przyciśnie w styczniu to są idealne smile tylko je "zabijam " wrzątkiem i buch do zamrażary smile mówię o zielonych smile
          • marijohanna Re: ja przed mrozeniem nie blanszuje 19.05.09, 10:40
            mrozone sa super! ja nie mroze, bo kupuje gotowe (mrozone), ale nie ma
            porownania do tyhc ze sloika..
            • julsza Re: ja przed mrozeniem nie blanszuje 19.05.09, 19:45
              marijohanna napisała:

              > mrozone sa super! ja nie mroze, bo kupuje gotowe (mrozone), ale
              nie ma
              > porownania do tyhc ze sloika..
              >
              czyli ze sloika lepsze?
              • sylwia1607 Re: ja przed mrozeniem nie blanszuje 19.05.09, 22:33
                Wg mnie mrozone sa o niebo lepsze niz ze sloika. Ze sloika sa bardz,
                bardzo miekkie i takie prawie bez smaku. a mrozone, smak taki sam,
                tyle, ze nie takie sprezyste, jak swieze po ugotowaniu.
    • aaaguniaaa juz zamrozone:) 20.05.09, 08:13
      w takiem tempie to do konca czerwca nie bede miala juz miejsca w zamrazarce.
      na razie zamrozone biale. zblanszowane. jak dorwe gdzies ladne zielone to tez
      pare zamroze smile
Pełna wersja