Pytanie typowo kuchenne...

15.05.09, 14:20
Co myślicie o plafonierze w salonie zamiast żyrandola? Kicz? Zły gust? A może
w porządku?
Tytuł wątku to oczywiście żart, musiałam skłonić was, byście tu zajrzeliwink A
ja mam właśnie takie około remontowe dylematy, a na forum wnętrze nie pójdę!
Wracając do dylematu oświetleniowego,wymienię plusy plafoniery:
- jest tania
- neutralna- po prostu mleczny, żyłkowany, biały "talerz" na 3 żarówki
- mieszkanie niskie, mąż wysoki, więc jak znalazłwink
- wzór neutralny, więc lampę nad stół kuchenno- jadalny łatwiej dobiorę
- już mam w samochodzie, w poniedziałek może zawisnąć powieszona fachową ręką
(czyli niemężowską, co jest duuużym plusem)
Minusy:
- no boję się, że brzydko będzie, niemodnie, drobnomieszczańsko i nie wiem jak
jeszcze
Czekam na opinie, najchętniej utwierdzające mnie w zakupie, chociaż inne też
do przyjęciawink))
    • momas Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 14:38
      powiem tak. mam stosunkowo niskie mieskanie. Oboje z mężem jesteśmy
      takie wieże bardziej..... mam takie coś w jednym pokoju. Kupione w
      penym szwedzkim sklepie, troche przez nas przerobione.
      Wygląda - jak dla mnie ok. Ale mam jeszcze swiatło boczne. I te
      zzwykle uzywam smile
      • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 14:57
        Uff, fajnie, to głos tak jakby na TAKsmile U nas światłem bocznym na razie będzie
        tylko lampa w aneksie oraz nad stołemsmile
        Nie jestem najlepsza w urządzaniu wnętrz, a tak to się podeprę autorytetem
        Momas i jużwink
        • momas Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 15:01
          łomatko..
          zdejmij ze mnie brzemię odpowiedzialnośc sad

          ja szukałam czegoś coby zarówka goła nie wisiała .no i zebysmy głową
          w to nie walili...
          w sumie rzadko uzywam, a zarówka goła nie wisi....
          chcialam wysłac Ci zdjecie,zebys sama oceniła... ale po kłopotach z
          kompem nie moge nigdzie go znależć...
          • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 15:25
            Nie ma mowy;D W sumie o to samo chodzi i mnie: żarówkę przykryć, głową nie
            walić, zawiesić i zapomnieć. Podziwiać wolę dzieła sztuki, nie zwisy
            podsufitowe. A na 2w1 mnie nie stać, niestety. Pozdrawiamsmile)
            • momas Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 09:13
              hehehe -widzę, ze szukasz lampy do pokoju o podobnej funkcji jak
              mój - gdzie wisi ten plafon.... Niestety Ikea nie ma go już w
              sprzedaży sad
              Jest kwadratowy, zże srebrnymi zaczepami, które pomalowałam na
              czarno coby do reszty pasowała - karnisz, podstawa lampy stojącej,
              koza....
              Mój pokój tez ma funkcje biblioteczno-muzyczno-wypoczynkowy. Bez
              telewizoram ale zamiast niego koza..., w której, jak się pali to
              słuzy za tv....
              smile Tylko mój jest malutki - 12 m kw....Bez możliwości powiększenia -
              bo by nam konstrukcja domu walnęła....To pokój z lukarną smile

              Ot uroki mieszkania na poddaszu smile
              • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 12:21
                Kochana, ja mam pokój 3x6m i jest to praktycznie połowa mieszkaniasmile
                A telewizor u nas być musi, ale nie do odbioru TV tylko przede wszystkim do
                oglądania filmów, których również mamy nieprzyzwoitą ilość. No, umiar nie jest
                moją mocną stronąsmile
    • fettinia Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 15:45
      Alinkobig_grin pisze u gory przeca,ze nie tylko kulinarniesmileA czy to ktoras z tych?
      tiny.pl/zvgd
      • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 16:25
        Och nie, Fetti, ja ma taką zwykła tanią z Praktikera, a tu same firmówki. No ale
        zasada ta sama, fakt. Tylko ja zapłaciłam 110 złsmile
        • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 16:27
          O, taką zwykłą kupiłam jak ta
          img.archiexpo.it/images_ae/photo-g/plafoniera-moderna-12438.jpg
    • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 16:41
      A tak w ogóle to takie oświetlenie mam już w przedpokoju i sypialni, tylko jeśli
      chodzi o pokój dzienny, to mam wątpliwości. Ale że nie lubię zbyt długo
      zaprzątać sobie głowy takimi drobiazgami to w poniedziałek wieszam i już. No nie
      mam, niestety, żyłki dekoratora wnętrzsmile Tylko jeszcze nad stół muszę coś kupić,
      bożeeeeee.....
      • fettinia Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 16:45
        smile
        Najwazniejsze,ze Tobie sie podoba,bedzie funkcjonalne i bedzie pasowac do
        wnetrzasmileW koncu Ty tam mieszkaszsmile
        A ta co kupilas wyglada ok-taka minimalistycznasmile
        Mamy podobne,ale w lazienkachsmile
        • fettinia Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 16:47
          A nad stol w takim razie w podobnym stylu-mleczne szklo i prosta forma.
          Jak urzadzony jest salon?Tak mniej wiecej?smile
          • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 17:21
            Muszę sprostować- salon to zbyt szumna nazwasmile Ale będą tam przede wszystkim
            książki (regał na całą ścianę, tak gdzieś 3x 2,5m, nie wiem, czy wszystkie
            wejdąsad), na razie 2 sofy (w przyszłości- rogówka i mały stolik)i nic więcej na
            razie. Ale pokój połączony jest z kuchnią,i tak na granicy stoi stół z
            krzesłami. Styl? Bo ja wiem? Z mężem tak ze śmiechem nazywamy "inteligencko-
            nowoczesnym"wink))))) Inteligencko- bo książki, nowoczesny- bo nie rustykalnywink Na
            razie lampy to ostatni zakup, a miała być jeszcze nowa pralka,tv, karnisze,
            rogówka, stolik, coś na okna......
            • ewa9717 Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 17:53
              Dziewczyno, chyba bardzo młoda jesteś, skoro się obawiasz, że komuś
              może przyjść na myśl drobnomieszczaństwo itepe! Podoba ci się, jest
              funkcjonalna, wal na sufit i już! A tak w ogóle fajna jest, nie
              rzuca sie w oczy.
            • fettinia Re: Pytanie typowo kuchenne... 15.05.09, 18:04
              hmm my mamy "spadkowa" lampe w salonie-po poprzednikachbig_grin niespecjalnie pasuje
              ale nie zamierzamy zostac tu dluzejsmile
              To sa trzy reflektory na takich jakby sprezynach-mozna wyginac na wszystkie
              strony-wygodne bardzo nie powiemsmileJak znajde linka to ci wrzucesmile
              Inteligencko-nowoczesny fajnie brzmibig_grin
              Powiem ci tylko-po tyyylu przeprowadzkach to ja mam juz dosc-meble i inne rzeczy
              zaginely po drodze..
              Chcialabym juz osiasc gdzies na stale i miec kominektongue_out
              • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 16.05.09, 10:44
                Współczuję licznych przeprowadzek, ja robię jeden remont na 10 lat i jeszcze
                umieram przy tymwink No chyba że przeprowadzałabym się do własnego domu, z
                kominkiem i ogrodem- wtedy to ze śpiewem na ustachsmile
                A co do lampy- też oglądałam takie reflektorki na listwie, ale jakoś nie byłam
                przekonana
              • momas Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 09:05
                Fettinio - koza też może byc piękna!
                To mówie ja - dumna posiadaczka kozy smile
                • fettinia Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 09:09
                  hehe juz sobie wyobrazam ta koze w moim mini saloniebig_grin
                  a nie przecze,ze moze byc pieknasmile
                  • momas Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 09:14
                    Fettinoio - pisałyśmy razemsmile
                    Koza stoi w pokoju 12 m kw....
                    ale musi tam stac, zreszta ogrzewa całe mieszkanie smile
                    • fettinia Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 09:29
                      smile
                      No ja mam kaloryferysmilei nie wiem czy sasiedzi byliby zadowoleni z kozy,ktora
                      buchalaby im dymembig_grin
                    • mysiulek08 Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 11:52
                      hehe, nasza ogrzewa caly dom wink I tez pracuje jako telewizor tongue_outP
                      zdjecie gdzies w Kiciowej galerii.
    • jolunia01 Re: Pytanie typowo kuchenne... 16.05.09, 07:15
      Po przeczytaniu, co masz zamiast mieć w tym salonowym pokoku -
      popieram plafonierę. Jest o wiele lepsza niż żyrandol, do którego
      trzeba by dobierać inne lampy i - co gorsza - wystrój wnętrza. Do
      takiej plafoniery prawie wszystko będzie ci pasować. I nie bój się,
      że to drobnomieszczańskie. Drobnomieszczański to byłby styl:
      kryształowozłoty zyrandol i bordowe aksamitne obrusy ze złotymi
      frędzlami.
    • alinka_li Re: Pytanie typowo kuchenne... 16.05.09, 11:01
      O, znalazłam dokładnie to, co kupiłamsmile
      www.leroymerlin.pl/mpng2-front/pre?zone=3cols&idLSPub=1237378528&idEIPub=1237377813
      tylko u mnie jest 3x75W
      • pietnacha40 Re: Pytanie typowo kuchenne... 16.05.09, 14:46
        Mnie osobiście bardzo się nie podobają i bardzo ich nie lubię.Nie
        zdobią pokoju,kojarzą mi się z nieprzytulnym wnętrzem i nigdy bym
        ich w mieszkaniu nie powiesiła.Jest tyle różnych lamp,że można coś
        ciekawego dobrać.Z uwagi na niskie sufity i skosy,zupełnie
        zrezygnowałam z górnego światła.Mam kilka stojących lamp.
    • mysiulek08 Re: Pytanie typowo kuchenne... 16.05.09, 19:50
      ja tam lubie plafony smile Pokoje tutaj raczej niskie sa, lampy wiszace to potworki
      wiec zostaja plafony, ktore czasami wygladaja nawet przywoicie. W jadalni mamy
      wprawdzie lampe wiszaca nad stolem (lampa do wymiany) w livingu cos w rodzaju
      szyny z halogenkami, mocno "przylegajacej" do sufitu) ale w sypialniach i pokoju
      komputerowym sa plafony. Halogenki w livingu jakos nam nie pasuja. Byly kupione
      do poprzedniej chalupy bo nic innego nie bylo a tam byla jadalnia i living
      razem, dwa zrodla swiatla z sufitu, plafon by nie pasowal.
      Szukamy czegos na wymiane i skonczy sie tez plafonem, tym brdziej ze upatrzona
      lampa nad stol ma mleczno biale klosze wiec taki plafon latwo dobrac.
      Fakt, ze i tak najczesciej uzywamy lamp bocznych smile
      • mysiulek08 Re: Pytanie typowo kuchenne... 16.05.09, 19:52
        a i w kuchni mam plafon, taki "otwarty", dwie zarowki energooszczedne 200W w
        typie swiatla dziennego i jest dobrze smile
    • ilekobietamalat Re: Pytanie typowo kuchenne... 17.05.09, 19:36
      brrr, na sama mysl niesteyty;D uprzedzona jestem.. ale wiem, ze it
      akie 'cos' mozna naprawde fajnie wykorzystac we wnterzu. ale na
      srodku sufitu, no wybacz, nie powiesilabym sobie nawet gdyby mi za
      to placilisad
    • izabelski Re: Pytanie typowo kuchenne... 18.05.09, 12:35
      ten mi sie podoba wink

      img.deco.fr/photo/01A7010F01794130.jpg
    • very.martini Re: Pytanie typowo kuchenne... 19.05.09, 16:52
      Co może być drobnomieszczańskiego w plafonie? Mnie się prędzej,
      wybacz, telewizor z drobnomieszczaństwem kojarzy niż plafonsmile
      A że będzie "niemodnie", no cóż, tak na sprawę patrząc, za trzy lata
      wszystko będzie niemodne... A że będzie "brzydkie" - nie bój się,
      tylko włącz zmysł krytyczny i spójrz na rzecz z dystansu. Nie ma
      plafonów pięknych wszędzie i plafonów wszędzie brzydkich, nikt Ci tu
      nie powie, czy Twoje akurat wyglądają ładnie w Twoim mieszkaniu. Ale
      mam nadzieję, że wyszło ładnie, bo ja osobiście bardzo je lubięwink.
      Chociaż żyrandoli i lamp jest więcej i jest w czym wybierać.
      Na pociechę Ci powiem, że znam ten ból (i cieszę się, że to już 2
      lata za mnąsmile). Powodzenia!

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja