Dodaj do ulubionych

Ulubiony sernik

08.06.09, 18:07
Nie wiem, może już był taki wątek, wyszukiwarka nie znalazławink
Przymierzam się do wypróbowania przepisu na sernik z kwaśną śmietaną i
ciasteczkami Oreo (Oreo cookies) bo brzmi bardzo apetycznie. Wiem, że
rózne sernikowe watki juz tu byly, ale gdybyscie mialy wybrac tylko
jedna wersje, to którą byscie wybrały?
Obserwuj wątek
    • achulaw najprostrzy sernik 08.06.09, 19:06
      Nien wie wiem co to te ciasteczka Oreo.Nigdy nie robiłam ze
      śmietaną , ale jak ma być ulubiony i najprostrzy to podają:
      Na początek zaznaczam ,że fanką pieczenia nie jestem i zawsze
      wybieram to co najprostrze:
      -Na spód petitbery lub ciasteczka kokosowe z SAN-u.
      -Twaróg(ok.kg) ,4 jajka , 1/2 kostki masła , 3/4 szklanki
      cukru,ew.wiórki kokosowe
      Żółtka ucieram z cukrem na kogiel-mogiel , dodaję zmielony twaróg-
      wolę sama zmielić niż kupić gotowca.Roztapiam masło wlewam do masy
      twarogowej.Na koniec piana z bialek.Delikatnie mieszam.Bardzo lubię
      na górę dać owoce:maliny , truskawki , jagody-lekko mieszam górę z
      owocami taKk aby były " pomazane" serem)
      Piekę w temp.200st ok.50 min.-ostatnie 10 tylko na górnej grzałce aby
      sie lekko zezłocił.
      JAK MAM LENIA TO NAWET TWROGU NIE MIELĘ !tylko miksuję dobrze.Lubię
      trochę naturalnych "grudek"
      • mysiulek08 Re: najprostrzy sernik 08.06.09, 19:55
        ja w lenistwie ide jeszcze dalej smile

        7/10 zoltek ucieram z cukrem (pol filizanki), bialka ubijam na piane i dodaje dwie lyzki pudru (bialka nie podchodza woda)
        70dkg ricotty (albo kilogram w zaleznosci od wielkosci tortownicy), wrzucam do utartych zoltek, dodaje pol paczki budynki w proszku, rodzynki i chlusniecie rumu. Miksuje, dodaje piane, wylewam do tortownicy i pieke okolo 50-60 minut. Po wyjeciu rzucam na blat z jakis 30 cm. I juz.
        A jak mam ochote sie bawic to robie kruszonkowy spod, scieram skorke z cytryny, mocze rodzynki w alkoholu, robie polewe karmelowa itp.
      • pani.serwusowa Re: Ulubiony sernik 08.06.09, 21:16
        O! Ja taki lubie, ale nie robie, bo ni mom syra. ;p Albo mam za malo i za rzadko, aby piec ciasto.

        Ciezko mi powiedziec, bo wiekszosc sernikow, ktore robie uwielbiam. wink
        Ostatni ulubiony to z Baileysem:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,94811836.html
        Ubostwiam tez limonkowy na spodzie z ciemna czekolada, jest idealny na lato:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,60855572,60855572.html
        Ten na piernikowym spodzie mnie uwiodl, ale nie wyobrazam sobie go jesc poza zimowym sezonem:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,87333348,87333348.html
        Na letnie wieczory lubie tez sernik z biala czekolada i malinami, bez pieczenia. Ale jeszcze go nie wrzucalam do GP, wiec nie mam fotki i przepisu po polsku.
      • julsza Re: Ulubiony sernik 08.06.09, 21:24
        jako zem na diecie, wiec specjalizuje sie w serniku z sera z
        jajkami, slodzikiem, odrobina proszku do pieczenia i sokiem
        cytrynowym lub aromatem. i wychodzi najlepiej z wszystkich
        dotychczasowych!!! wink
        zima pieklam cos z blogu Dorotusa - nie pamietam, czy londynski, czy
        nowojorski to byl.
      • smutas13 Re: Ulubiony sernik 12.06.09, 08:44
        fettinia napisała:

        > u mnie kroluje tradycyjny mokry,ciezki polski sernik ale bez
        podeszwybig_grin moge
        > przepis wklepac jak ktos chcesmile


        Fetti
        Chętnie wypróbuję Twój przepis - proszę, wklep?

        Najczęściej piekę "wiedeński" na podeszwie. wink
        • fettinia prosze:) 12.06.09, 18:16
          ale to taki najprostszy-zadne nowoczesne cudobig_grin Ale za to zawsze sie udaje a
          najlepszy nastepnego dnia po noclegu w lodowcesmile
          1kg 30 twarogu/lub tyle samo homo/
          2 szklanki cukru
          5 zoltek
          troche budyniu waniliowego
          szczypta soli
          Ubic bialka z sola,utrzec zoltka z cukrem,dodac twarog,budyn i ewentualnie
          rodzynki.Wlac do formy i piec w temp 180-200 ca godzine.
          I juzbig_grin
          Pozniej mozna polac polewa czekoladowa.
              • momas Re: prosze:) 15.06.09, 10:24
                cięzki i wilgotny jest równiez z ziemniakami smile
                u mnie w domu królował od zawsze - choc ja bardzo póżno sie do niego
                przekonałam ... (wolałam sernik surowy smile )
                Teraz u mnie króluje sernik gotowany smile smile
                Na razie smakuje mi tak bardzo, ze jak mam ochote na sernik - za nic
                nie moge wyprópowac innego smile
                Moze minie mi kiedys ta fazasmile
                Choc moze to potrwac, bo rzadko robię ciasta (niestety - nie ma kto
                ich jesc - racze brak amatorów słodkosci, a ja zjem kawałek i mam
                dosyc)
                • smutas13 Re: prosze:) 15.06.09, 16:27
                  momas napisała:


                  > Teraz u mnie króluje sernik gotowany smile smile
                  > Na razie smakuje mi tak bardzo, ze jak mam ochote na sernik - za
                  nic
                  > nie moge wyprópowac innego smile
                  > Moze minie mi kiedys ta fazasmile
                  > Choc moze to potrwac, bo rzadko robię ciasta (niestety - nie ma
                  kto
                  > ich jesc - racze brak amatorów słodkosci, a ja zjem kawałek i mam
                  > dosyc)

                  Momas
                  Czy mogę także Ciebie, prosić o przepis na ten gotowany sernik.
                  Może nam też będzie smakował? Już jeden Twój przepis wykorzystuję
                  (kruche ciasto). smile
                  Nie piekę za często - ale czasem trzeba ugościć rodzinę. smile

                  • momas Re: prosze:) 16.06.09, 10:04
                    ok. pisze z pamięci bo robię i tak w zasadzie na oko smile
                    uprzedzam, ze to istna bomba kaloryczna smile

                    bardzo duzo zalezy od sera.Nie ma przebaczsmile
                    ja wypróbowałam wiele i najlepiej sprawdza mi się Prezident w
                    opakowaniach plastikowych po 500 g
                    o taki:

                    www.plesniowe.com.pl/product,products,138.html
                    (istnieje jeszcze półtłusty, ale jakos go w mojej okolicy nie
                    dopadłam

                    na 1 kg sera biorę 5 duzych jajek, pól kostki masła,
                    jeden budyń smietankowy ze dwie trzy łyzki maki ziemniaczanej, ok
                    szklanki mleka i hmmmmm szklanka(?) cukru pudru - tu mam kłopot bo
                    zwykle cukru dodaje do smaku smile moze jest to 3/4 szklanki???? moze
                    czasem więcej niz szklanka? no to troche zalezy od sera....
                    rodzynek z 10 dag, kilka kropli esencji waniliowej. Potrzbna jeszcze
                    paczka biszkoptów - ja lubię savoiardi - można je kupic w duzych
                    sklepach - firmy Vin cośtam lub jakis innych... (takie kocie
                    języczki. Te nasze- takie starodawne w opakowaniach czerwonych w
                    biale kropeczki - wg mnie sa ciut zbyt delikatne)
                    Do posypania uzywam gorzkiej startej czekolady.Tak z tabliczki.
                    do gara wrzucam masło ser jajka całe, cukier, Stawiam na mały gaz
                    i mieszam, az sie wszystko rozpusci i połaczy w jedną mase. Trzeba
                    mieszac bo lubi sie przypalac smile
                    potem w mleku rozprowadzam budyń i mąkę ziemniaczaną (czasem daje
                    trzy mocno kopiaste łyzki, czasem nawet cztery - to zalezy od
                    konsystencji tej masy w garnku)
                    wlewam do gara i dorzucam rodzynki i esencje waniliowa. Mieszam cały
                    czas, zwłaszcza od dna!!!!
                    Wszystko gotowe jak zacznie bąblowac (tak jak budyń)
                    Wylewam do naczynia wyłozonego biszkoptami (biszkopty wchłona trochę
                    wilgoci)Posypuje czekoladą gorąca warstwe sernika-wtedy czekolada
                    rozpusci sie i utworzy taka skorupkę...
                    Zostawiam do schłodzenia, a potem do lodówki. Zwykle robię w
                    przeddzien serwowania.....
                    czałosc robi sie moze z 15 minut....
                      • annamaria0 Re: prosze:) 20.06.09, 21:05
                        M zrobil ten sernik z ciasteczkami Oreo.
                        Wszyscy sie zachwycaja...a mnie tak srednio zasmakowal.
                        Za slodki, za duzo tych Oreos, za malo sera (ale nie wiem, czy M
                        zachowal proporcje z przepisu, on czesto improwizuje).
                        Ale jak kto ciekawy, tu przepis po angielsku:
                        Sinful Oreo cookie cheesecake
    • aaaguniaaa Re: Ulubiony sernik 08.06.09, 22:57
      ja ostatnio sernikow nie robie bo jeszcze nie znalazlam w de odpowiedniego sera
      (no dobra robie jak przywioze ser po swietach). ale robie sernikowe 'mufinki'
      ciasto francuskie wkladam do foremki i podpiekam a do tego utarte zoltko z
      cukrem wymieszane z serkiem i odrobina maki ziemniaczanej (bo te serki wszystkie
      plynne, juz przy mieszaniu sie rozplywaja)
      • aniaiewa Re: Ulubiony sernik 09.06.09, 12:37
        aaaguniaaa napisała:

        > ja ostatnio sernikow nie robie bo jeszcze nie znalazlam w de odpowiedniego sera
        >
        Ja w De robie ze zwyklego Quarku I im mniejsza zawartosc tluszczu tym lepszy ser
        na sernik Magerquark jest wystarczajaco zbitysmile
        A.
        • aaaguniaaa Re: Ulubiony sernik 09.06.09, 12:48
          no wlasnie gdzies na forum widzialam ze ktos z tego robil. i tez przed
          pomieszaniem wydawal mi sie ok. ale jak dalam do utartych zoltek z cukrem te sie
          'rozplynal'sad i to nie zebym mikserem mieszala tylko lyzka. jak wymieszalam z
          tezejaca galaretka to tez sie to plynne zrobilo sad
          moze po upieczeniu czesciowo odzyskuje konsystencje ale puchaty sernik to nie ma
          szans z tego wyjsc
          • aniaiewa Re: Ulubiony sernik 09.06.09, 12:57
            No to fakt, zalezy jakieg sernika oczekujesz Puchaty w sensie pianki
            rzezcywiscie nie Ale dla mnie sernik musi byc mokry, ciezki, klapniety I taki
            spokojnie Ci wyjdzie
            Co do sernikow na zimno, to do takich nie daje nawet krzytyny sera - robie na
            jogurcie naturalnym i smietanie, wiec nie wiem jak sie zachowuje Quark po
            wymieszaniu z galaretkasmile
            A.
    • amused.to.death właśnie wczoraj zrobiłam 11.06.09, 20:46
      taki:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,86970466,86970466.html
      REWELACJA!!! - dziś goście wszystko zjedli i poprosili o przepissmile)
      Lepszy niż się spodziewałam z opisu.

      Muszę tylko dokładniej czytać przepisy - bo oczywiście dopiero w trakcie
      robienia zorientowałam się, że się go nie piecze.

      A serniki uwielbiam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka