Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :)

14.06.09, 17:09
Polecam ogromnie ksiazki kucharskie tej pani. Dostalam 2 na urodziny
i jestem wniebowzieta. Czytam codziennie do poduszki i nie wychodze
z zachwytu smile
    • fettinia Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 14.06.09, 17:17
      i strone ladna mabig_grin
      www.lealinster.lu/
      ksiazki jeszcze nie mam ale zakupiesmile
      • ania_m66 Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 14.06.09, 17:57
        nigdy za bardzo nie wpadla mi w oko w piatkowym programie "lanz (kiedys kerner)
        kocht" swoimi propozycjami, zawsze wolalam sare wiener, ale jutro nie omieszkam
        przekartkowac w ksiegarni smile
        • aniaiewa Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 14.06.09, 19:24
          O, a ja dla odmiany ta pania bardzo lubie Taka bezposrednia jest, moze czasami
          nawet za, ale ja jej to na + licze
          Za to S. Wiener mojej sympatii za grosz nie wzbudzasad
          Hehe, co czlowiek, to gust
          A ksiazke p. Linster chetnie bym przejrzala
          A.
          • ania_m66 Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 14.06.09, 19:40
            sama pani wiener mojej sympatii rowniez za bardzo nie wzbudza, bo sprawia
            wrazenie, ze jest taka troche, bo ja wiem? oschla i niedostepna. jest po prostu
            duzo mniej bezposrednia i wylewa niz inni telewizyjni kucharze-celebryci. za
            wylewnych nie lubie - horsta lichtera z jego litrami smietany, tonami masla i
            sosem w proszku maggi i przede wszystkim humorem jak z karnevalssitzung nie
            bardzo trawie.
            natomiast przepisy sary wiener mi sie mimo wszystko podobaja.
            dlatego wlasnie ciesze sie, ze ktos poleca cos, na co sama moze nie zwrocilabym
            odwagi i na pewno jutro w ksiegarni wezme ksiazke w lapki smile
    • kwiecienka1 Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 14.06.09, 20:48
      a ja nie znalam...

      ale teraz sie zainteresuje smile

      dzieki!

      pozdrawiam
      Kwiecienka Doinformowana
      • lunaa7 Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 14.06.09, 23:41
        ja ja lubie,choc ksiazki jej nie posiadam i dolaczam do antypatykow pani S.Wiener uncertain
        • ania_m66 Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 15.06.09, 00:33
          a mozesz sprecyzowac czego nie lubisz u sary wiener?
          jej fundacji, ktora dba o to, aby dzieci jadly porzadnie, a nie smieciowe fastfoody?
          jej propagowania humanitarnego chowu zwierzat?
          jej propagowania upraw ekologicznych?
          jej staran o zachowanie starych gatunkow roslin uprawnych?
          jej zainteresowania starymi przepisami, ktore stara sie chronic od zapomnienia?
          jej bezpretensjonalnych przepisow wlasnych?
          jej restauracji w berlinie, gdzie mozna zjesc za normalne pieniadze w
          odroznieniu od restauracii lei linster (roznica w cenach miedzy jedna a druga ok
          100%)?
          tak z ciekawosci pytam...
          • aniaiewa Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 15.06.09, 08:29
            Odpowiem za siebie, choc pytanie bylo do loony
            Nie twierdze ze p. Wiener jest zlym czlowiekiem Zapewne i z tego co piszesz
            nawet b. dobrym Ale zwyczajnie nie wzbudza mojej sypatii na wizji Denerwuje mnie
            jej trudny do okreslenia ale specyficzny sposob zachowania, malo apetyczny
            sposob jedzenia czy probowania potraw Tyle Wiecej nie moge powiedziec, bo to
            tylko wrazenie jakie odnosze widzac ja w programach TV Jako czlowieka nie znam i
            nie zarzekam sie ze gdybym miala okazje poznac, zmienilabym byc moze zdanie
            A.
            • aniaiewa Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 15.06.09, 08:30
              Pytanie bylo do lunyy (lunaa7) a nie loony
              Przepraszam
              A.
              • ania_m66 Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 15.06.09, 09:54
                heh, widzisz, ja to samo pytanie moge i sobie postawic.
                ale wczoraj zaczelam sie zastanawiac, dlaczego wlasciwie sarah wiener wydaje sie w tv taka niedostepna, ba, nieomal antypatyczna.
                ogolnie nie ma zadnych racjonalnych powodow, aby jej nie lubic. nie jest zamieszana w jakies skandale, nie jest chamska i niesympatyczna do kolegow i kolezanek po fachu z ktorymi u lanza gotuje...
                wydaje mi sie, ze to tylko przez to, ze jest taka spokojna przed kamera. w szczegolnosci na tle innych tv clownow, ktorzy caly czas miela ozorem i i lataja w te i wewte jak oparzeni.
                mozliwe, ze to, ze nie jest wylewna uczuciowo i ogolnie chuda taka, niezaokraglona we wlasciwych miejscach nasuwa skojarzenia, ze jej potrawy sa "niezmyslowe" i w ogole nudne w smaku jak sama sarah.
                a szczerze mowiac warsztatowo i kreatywnie jest ona duuuuzo wyzej od np nigelli. ciekawe wiec co by bylo, gdyby zalozyla push up, ubrala sie w cos zalotnego, robila makijaz i zaczela szczerzyc zeby w usmiechu wink
                • aniaiewa Re: Lea Linster - dla frakcji niemieckiej :) 15.06.09, 10:12
                  Otoz tosmile
                  Mysle ze dotknelas sedna sprawy Najprawdopodobniej p. Wiener nie ma tego
                  czegos co jest potrzebne aby byc osoba super medialna
                  I wierze, ze gotowanie jest jej pasja, ale jakby nie potrafi na wizji tej swojej
                  pasji odpowiednio sprzedac A w tego typu sytuacjach/programach mozemy opierac
                  sie tylko i wylacznie na naszym wrazeniu i do niego dorabiamy sobie obraz osoby,
                  czesto zapewne nieprawdziwy A potem zdziwko, kiedy czytamy w prasie
                  plotkarskiej, ze pan X tak naprawde to kawal swini Przeciez w programie byl
                  taaaaaaaaaaaaaki sympatyczny i fajnysmile
                  A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja