aniaiewa
17.06.09, 20:26
Ale sie obudzilam

Jutro dziecko ma festyn klasowy zamykajacy rok szkolny (troche wczeniej bo
polaczony z pozegnaniem 3 kolezanek/kolegi, wyprowadzajacych sie od nas) i
przydaloby sie cos przygotowac na wspolny bufet A mi
po 1. wylecialo to calkiem z glowy, a
po 2. naprawde jakos nie potrafie sie skupic zeby wymyslic cos sensownego
Jedyne co mi przyszlo do glowy to ziemniaczki pieczone z zazikami, paszteciki
z pieczarkami w ciescie francuskim, warzywa w slupki Moze jakies ciasto, tylko
jakie?
Uwzglednijecie prosze czasochlonnosc przepisow, bo musze rano jeszcze
wyskoczyc po zakupy i do 13:00 wszystko zrobic, bedac 1 noga dodatkowo w pracy
No i szczerze mowiac od 2 tyg to ja troche na bakier z zapachami kuchennymi
jestem

A.