pani.serwusowa
26.06.09, 17:36
wypilam kubek maslanki. I jestem tak zadowolona, ze musze o tym
napisac, bo u mnie w pracy nikt tego nie zrozumie. Maslanka be ("Ty
to pijesz?!" wypowiedziane z wykrzywionym wyrazem twarzy), salata be
("tym sie przeciez nie mozna najesc, bez smaku to i nie rozumiem po
co ludzie jedza salate") itd.
A ja kocham kefir, a ze nie mam do niego dostepu, to kupuje
angielska maslanke i ona jest baaardzo dobra i orzezwiajaca. I ja
wlasnie sie czuje taka orzezwiona teraz.
No, to tyle chcialam powiedziec. Dziekuje za uwage.

))