sylwia1607 Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 30.06.09, 11:45 Trzymam kciuki, mysle, ze wszystko pojdzie tym razem gladko Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 30.06.09, 11:50 Trzymam Obys miala gdzie wracac PP Odpowiedz Link
fettinia Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 30.06.09, 11:53 wow a jednak trzymam trzymami sie nie pokloccie zas Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 30.06.09, 13:39 Zaciskam i kibicuje bardzo! Powodzenia A. Odpowiedz Link
pasqoodnikowo Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 30.06.09, 14:07 TRZYMAM!!! Z całej siły! Odpowiedz Link
pani.serwusowa Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 30.06.09, 15:14 Mozesz liczyc na moj umazany czerwonym tuszem kciuk. Odpowiedz Link
misia72 zaprawde czuje sie mentalnie wzmocniona 30.06.09, 15:27 dam znac dzis wieczorem co i jak Bardzo dziekuje !!!! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: zaprawde czuje sie mentalnie wzmocniona 30.06.09, 16:22 Ojejku, zdążyłam???? Już trzymam! Odpowiedz Link
misia72 no niestety :/ akcja odwolana ... 30.06.09, 19:41 M. przyjechal specjalnie z Holandii z roboty, szwagier byl jako dwie rece do pomocy, dzwig - monster wjechal na posesje - zawalil tylko znajomy, ktora mial udostepnic transportera do przewiezienia lodowki a ...e ... a... wybyl z zakladu i tyle go widzieli przez plot. Jak go wkoncu dorwali na telefon to sie tlumaczyl wiecej niz metnie, ze byl i czekal. Ja juz powolij zaczynam wierzyc w przeznaczenie i w to, ze lodowka nam raczej niepisana. Jednak nie osmielam sie moich odczuc wyrazic na glos w towarzystwie M., bo jak wiecie .... Nastepny plan jest taki, zeby porznac na kawalki porecz ... c.d.n )))) Odpowiedz Link
julsza Re: no niestety :/ akcja odwolana ... 30.06.09, 19:57 o ja cie krece... wierze, ze warto Odpowiedz Link
fettinia Re: no niestety :/ akcja odwolana ... 30.06.09, 21:01 lojej..to czekam na ciag dalszy.. Odpowiedz Link
aniaiewa Re: no niestety :/ akcja odwolana ... 30.06.09, 21:24 Misia, Nie bij... ale czekam z niecierpliwoscia na kolejny odcinek))))))))) A. Odpowiedz Link
smutas13 Re: no niestety :/ akcja odwolana ... 30.06.09, 21:38 Misiu Do trzech razy sztuka! W końcu chyba się uda? Trzymam kciuki! )) Odpowiedz Link
legwan4 Re: no niestety :/ akcja odwolana ... 30.06.09, 22:03 A to kicha ale może za trzecim razem,pójdzie gładkoA swoją drogą czyta się to,jak sensacje Odpowiedz Link
sylwia1607 Re: no niestety :/ akcja odwolana ... 30.06.09, 22:11 Nie no prawie jak w jakims filmie Ale jest powiedzenie:do trzech razy sztuka Odpowiedz Link
drzewko_szczescia Re: no niestety :/ akcja odwolana ... 01.07.09, 22:28 misia72 napisała: > Nastepny plan jest taki, zeby porznac na kawalki porecz ... > Porżnijcie na kawałki lodówkę! Odpowiedz Link
gonia225 Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 01.07.09, 09:45 Historia jest niesamowita. Będę trzymać kciuki zeby się udało Odpowiedz Link
ania_m66 Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 01.07.09, 11:14 dobre, dobre czekamy na ciag dalszy. nie wiem czemu, ale przypomnialy mi sie wlasnie slowa, ktorymi zawsze zegnamy naszego reportera, zaangazowanego zreszta politycznie rowniez niezawodowo, kiedy jedzie "w teren" donosic o zamieszkach i protestach greenpeace i mlodziezy politycznie na lewo jesli w naszej okolicy odbywa sie transport odpadow radioaktywnych. brzmi to mniej wiecej tak: "tylko pamietaj, nie przykuwaj sie do niczego lancuchem (ulubione zajecie demonstrantow)... ZABETONUJ SIE po pas, to jest duzo skuteczniejsze" )) oczywiscie nigdy sie nie przykul ani tym bardziej zabetonowal, ale tak mysle, ze brygada specjalna, ktora takich ludzi uwalnia (co znacznie zwalnia i zakloca transport odpadow)pomoglaby ci skutecznie z lodowka )) Odpowiedz Link
zwiatrem Re: Moge liczyc na Wasze kciuki ? 01.07.09, 11:41 wracasz pod dom a tam trawniki zorane, okno jedno wisi wywalone z budynku, trzyma sie na jakims zawiasie.... maz siedzi na schodach przed domem i rwie wlosy z glowy, cos mowi w malignie ze trzeba bylo nowy dom kupic a nie dzwig zamawiac no i strazacy chodza po podworku i usuwaja zdewastowane okna, szklo... a Ty wsiadasz do samochodu, jedziesz prosto na lotnisko, kupujesz bilet i lecisz na wakacje Odpowiedz Link
misia72 hahahah !!!! :))) 01.07.09, 12:51 ale sie usmialam no i wlasnie dlatego dziekowalam wczoraj w duchu, ze z dzigiem nie wyszlo )))) Odpowiedz Link
zza_krzaka Re: hahahah !!!! :))) 01.07.09, 21:04 też się troszkę z Twojej historyjki podśmiewywam ale kciuki mocno trzymam a Wy się uporowi lodówki nie poddawajcie Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: hahahah !!!! :))) 01.07.09, 21:28 a nie mozna tej lodowki zwrocic i kupic podobna a mniejsza zeby weszla tam gdzie trzeba? Odpowiedz Link