fettinia 03.07.09, 13:07 No wlasnie?Ogladacie fajny film-w domu nie w kinieI przewaznie chcialoby sie cos przekasicI czym sie delektujecie? Od razu dodam,ze ja akurat nie cierpie chipsow,popcornu i paluszkowD Ot luzny watek na piatek jak zwykle Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
momas Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 13:20 no brawo. ja tez z tych nielubiących czipsów,frytek etc przyznam się... lubie prazynki krewetkowe(robie je bez tłuszczu w mikrofali). Ale zjem ich kilka i mam dosyc lubię orzeszki laskowe w gorzkiej czekoladzie to z leniwych przekąsek... a z gotoych? hmmmm chyba nie robię. Bo leniwa jestem Odpowiedz Link
pani.serwusowa Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 13:22 Serami, oliwkami, suszonymi pomidorami. Naanem maczanym w hummusie. Niestety teraz nie, ale wroce do tej weekendowej tradycji. Na popcorn mam ochote raz na rok i robie sobie w domu, z reguly czyms przyprawiam, wiec sie nie liczy. Paluszkozerca jest luby, ale jak przygotuje desker serow, to o paluszkach zapomina. Odpowiedz Link
momas Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 13:25 o fakt. ja sie tez serami raczę. i do tego orzechy, winogrona, czasem rzodkiewki i jabłka albo sliwki/grzybki w occie. no właśnie. czasem boiresobie słoiczek grzybków (zwykle mam ich duzo) Odpowiedz Link
fettinia Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 13:46 o taksery,czasem wedzona ryba,owocea luby jeszcze serano i suche wafle tortowe Odpowiedz Link
achulaw Re: "przegryzki filmowe":) 07.07.09, 18:24 Ogórki kiszone albo małosolne,jabłka i orzeszki -koniecznie "fistaszki" w skorupkach , prażony ,solony niełuskany słonecznik , pestki z dyni (niełuskane) Odpowiedz Link
keepersmaid Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 13:51 HERBATA! Za to w kinie, dla odmiany, obowiazkowo M&Ms albo KitKat. Odpowiedz Link
julsza Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 18:56 keepersmaid napisała: > HERBATA! > tak - herbate a w kinie - wode lub kawe (latem mrozona) Odpowiedz Link
363636r Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 13:59 Do fajnego filmu lubię piwo :0) A do dobrego to chyba nic, może jakąś zieloną herbatę. Odpowiedz Link
momas Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 14:07 uczciwie mówię, ze to co wymieniłam stosuje jako przekąski czytelnicze jak to mówią: nadmierne czytanie prowadzi do otyłości Odpowiedz Link
smutas13 Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 15:14 Przeważnie owoce: grejpfrut, brzoskwinie, owoce na czasie - do niedawna truskawki, w ostatczości jabłko lub paluszki. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 17:55 popcorn jest u nas zakazany od czasu zlamania zeba przez MD (ja kiedys piatke tez popcornem zalatwilam) ale czasami praze peruwianska ogromna kukurydze i to jest dobre Aledo rzeczy Jak zabieramy sie za maraton filmow to chwile w kuchni spedzam i "przekaseczki" wygladaja tak: - zyjatka morskie z puszek - oliwki - wedzony marynowany losos - kilka gatunkow serow pokrojonych w kostke - pomidory w kawalki (bez miazszu) - papryka w kawalkach - owoce jakie sa pod reka (najczesciej winogrona, gruszki, mandarynki) - pieczarki marynowane - korniszonki czyli to co tam sie znajdzie w lodowce zasloikowane i zapuszokowane do tego opieczone tosty i winko oczywista ale to jak mowie na filmowy maraton czyli najmarniej dwa filmy Odpowiedz Link
wilowka Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 19:03 Winko, ser pleśniowy, mieszanka bakalii Mrrr Popcorn - uwielbiam taki robiony w garnku, mocno przypalony - czarny gdzieniegdzie z solą i cukrem (wiem, błe ) Nadwyżki chlebowe, pokrojone w grzanki - kostkę obsypane ziołami, przyprawami, solą ziołową, polane trochę olejem, pieczone na brązowo w piekarniku. To wszystko w chwilach słabości. Na szczęście chwil słabości miałam mniej w ciągu ostatnich 2 miesięcy i mimo buntującej się tarczycy zrzuciłam gdzieś tak 1,5 rozmiaru Ze wszystkich słodyczy najbardziej lubię owoce i ogórki kiszone, i to jem zawsze Mój mąż (o jaaa napisałam to ) natomiast pochłonie KAŻDĄ ilość czekolady, więc problem przegryzek łatwo rozwiązać Odpowiedz Link
wiolunia79 Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 22:07 wśród Was czuję się jak facet lubię piwo i chipsy Odpowiedz Link
aniaiewa Re: "przegryzki filmowe":) 03.07.09, 22:25 Herbatka, soki, czasami winko Od czasu do czasu popcorn (ale potem caly dom smierdzi, nawet jak w mikroweli robie) Czesciej male kanapeczki Taki film pod kolacyjke A. Odpowiedz Link
cipcipkurka Re: "przegryzki filmowe":) 04.07.09, 21:26 A ja nie jadam na filmach. Jeśli już---to ew. jakieś sery pod wino. No bo jeść nie muszę, ale pić owszem Czyli albo wino, albo---ostatnio częściej---piwo. I uwielbiam czipsy, ale kupuję raz do roku (na sylwestra ) Odpowiedz Link
very.martini Re: "przegryzki filmowe":) 05.07.09, 00:37 Filmów co prawda nie oglądam, ale przegryzam hummus z warzywami: marchew, papryka, seler naciowy. Marchew z dipem koperkowym (na jogurcie) też swego czasu była w użyciu. Jak mam fazę na coś tłustszego i słonego, a jednocześnie chce mi się biec do Lepszego Sklepu po Lepszy Bekon, co mi się rzadko zdarza, to popełniam chipsy bekonowe, ale zawsze stwierdzam potem, że gra niewarta świeczki - za dużo czyszczenia, zmywania, a po kilku plasterkach mam dość. Pistacje, to cholerstwo wciągające Kalarepa. Generalnie - lubię, jak chrupie 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link
malinu Re: "przegryzki filmowe":) 05.07.09, 17:10 Piwo, niektóre chipsy, popcorn, orzeszki, owoce, słodycze Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: "przegryzki filmowe":) 08.07.09, 11:45 Ja polecam mlode marchewki pokrojone kawalki 4,5 centymetrowe Odpowiedz Link