drzewko_szczescia 05.07.09, 23:00 Mam nadzieję, że stary Cię nie gnębi z powodu fiaska tego dźwiga? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
misia72 Drzewko kochane :) 06.07.09, 18:55 a co Ty myslisz ? oczywiscie, ze mnie gnebi i mi wypomina, ze lodowki od poczatku nie chcialam -> to sie okazalo teraz zrodlem wszystkich tych klopotow )) Dzwig dzwigiem - juz mi sie wizualizowaly najgorsze kataklizmy, teraz przyszla pora na flexowanie poreczy. Lodowa zostala w ubiegly piatek przywieziona transporterkiem do domu i ze wzgledu na gabaryty stoi narazie w garazu. To znaczy, ja mysle, ze ona tam stoi, bo od piatku jeszcze nie sprawdzalam . Dzis nad ranem mialam krotki sen, ze otwieramy drzwi garazu a tam pustki, wiec wole, ach wole losu nie kusic i nic nie otwierac, zeby znow nie bylo na mnie ... Tak jak mowilam, ciag dalszy byc moze nastapi w czwartek ))) Odpowiedz Link
drzewko_szczescia Re: Drzewko kochane :) 12.07.09, 20:28 Biedny Misiaczku... Zacznę trzymać kciuki, żeby się jednak ją udało ustawić na upatrzonym miejscu i żebyś ja polubiła Odpowiedz Link