Orgia owocowa :-)

10.07.09, 15:02
Ach, jak ja lubie te pore roku. Owoce na drzewach, tylko jesc.
Moglabym na nich prawie poprzestac ( z dodatkiem bobu mlodego,
mniam).

Na weekend nieglugo wyjezdzamy do rodzicow, jak co tydzien. Tam dom
w ogrodzie i drzewa, krzewy z wszelkim dobrem kolorowym i soczystym.
Tylko zbierac i....
drylowac
drylowac
drylowac
w ostatnia niedziele do polnocy prawie wisnie przerabialam. Ten
weekend uplynie w podobnej atmosferze. Dwie wisnie w ogrodzie tak
obrodzily, ze nie nadazamy smazyc i w sloiki ladowac. Mama sama
wszystkiego nie da rady przerobic, zreszta zawsze bylam etatowa
drylownica rodzinna wink

No, cos trzeba bedzie na nalewke nastawic (to juz ojca dzialka, nie
bede mu tej przyjemnosci odbierac). A z tych najdojrzalszych moze
sie wino zrobi... W zeszlym roku fantastyczne wyszlo, wisniowe
wlasnie.

Jeszcze mam w planach na ten weekend galaretke z czerwonych
porzeczek. Nigdy nie robilam, ale pamietam, ze babcia taka
produkowala, z czerwonych i z czarnych tez. I mnie to wtedy nie
smakowalo sad Glupie dziecko bylam... Teraz uwielbiam porzeczki.

A jeszcze bym chciala ciasto upiec, marzy mi sie z wisniami i
czarnymi porzeczkami, ale te ostatnie musze kupic.

A jakie Wy macie plany?

P.S. Czy przysmaczacie jakos dodatkowo konfitury wisniowe? Ja z
truskawkami robie eksperymenty natchniona przez rozne fora (kawa,
wanilia, imbir, balsamico itp), ale wisnia ma sama w sobie tak
intensywny aromat, ze nie wiem, czy cos przy niej mieszac
    • pamtaa Re: Orgia owocowa :-) 10.07.09, 18:18
      Ja owoce lubię więc zjadam je ze smakiem, tylko nic mi się nie chce z nich
      robić. Jak miałam swój ogród to półki się od konfitur, dżemów, kompotów,
      surówek, przecierów...uginały.
      Podziwiam twój zapał i pomysły na zimowe przetwory.
      • kinga435 Re: Orgia owocowa :-) 13.07.09, 13:34

        tiny.pl/hhmhs


    • fettinia Re: Orgia owocowa :-) 10.07.09, 18:21
      aaasmile
      no zaluje ze jeszcze nie mam swojego ogrodu...sad
      przepis na galaretke w watku ponizejsmileA co do konfitur wisnowych przyznaje
      racje-one sa najlepsze same z sobasmile
      • egipcjanka15 Re: Orgia owocowa :-) 10.07.09, 18:27
        Ja "swojego" tez nie mam. I wcale nie zaluje, bo nie cierpie
        grzebania w ziemi. To tatusia hobby. Ale obfitosc urodzaju pomagam
        przerabiac, szczekami tez bezposrednio big_grin.

        Tak, wlasnie ten przepis galaretkowy mnie natchnal. Jak tylko dotre
        na miejsce zaraz ruszam na krzaczki i jak zaladuje dzieciatka do
        lozek to bede eksperymentowac
        • koniczynka777 Re: Orgia owocowa :-) 10.07.09, 23:33
          Kocham grzebanie w ziemi,ale ogrodu teraz nie mam niestety.
          Tak ze tylko mroze troche truskawek,mroze jagody, i zaprawiam owoce ktorymi
          bywam obdarzanasmile
    • egipcjanka15 uuuuuuuuuuuuuuffffffffffffffffff 11.07.09, 23:55
      Padam. Zeszlotygodniowe konfitury wisniowe pochowane w sloiki (12
      wyszlo, w tym 5 wiekszych (jak po rolmopsach) i 7 normalnych
      dzemowych). Nowe wisnie zerwane, wydrylowane i zasypane cukrem;
      jutro zacznie sie smazenie. Galaretka porzeczkowa tezeje w
      sloiczkach (3 male tylko). Poranne ciasto z wisniami i kruszonka
      zjedzone do ostatniego okruszka wink, w zwiazku z tym w piecyku
      wlasnie dopieka sie kolejne, tym razem wisnie, beza i kruszonka, tez
      na kruchym spodzie. Kisiel wisniowy wyprodukowalam wczoraj w
      ilosciach hurtowych, wiec jeszcze go troche zostalo. Nie musze robic
      nowego.

      A ja w ramach relaksu popijam lekkie piwko z dodatkiem soku
      wisniowego (pozostalosci z drylowania); prawie jak kriek smakuje.
      • pamtaa Re: uuuuuuuuuuuuuuffffffffffffffffff 12.07.09, 00:09
        Nie dziwię się, że padasz. Tyle tego narobiłaś i jeszcze upiekłaś ciasto, że
        tylko chwalić i chwalić.

        Placka to bym sobie zjadła.
        • egipcjanka15 Re: uuuuuuuuuuuuuuffffffffffffffffff 12.07.09, 00:25
          Wiesz, w tygodniu nie mam tyle czasu, to musze nadrabiac w weekendy.
          W koncu po czyms trzeba w pracy odpoczywac big_grin.

          Ciasto wyjete, stygnie i rozsiewa upojne zapachy. Pies rodzicow,
          niepoprawny lakomczuch na wiecznej diecie, nie chcial po wieczornym
          spacerze isc do sypialni na swoje miejsce, tylko sie usilowal w
          kuchni zadekowac smile. Moje suczysko preferuje konkrety, wiec juz
          dawno pod moim lozkiem zwinieta chrapie. Ide jej dotrzymac
          towarzystwa wink
          • pamtaa Re: uuuuuuuuuuuuuuffffffffffffffffff 12.07.09, 18:51
            Mam nadzieję, że placek nie zjedzony i się załapię na kawałek. Chyba niepoprawny
            łakomczuch wszystkiego nie zjadł?
            • egipcjanka15 zapraszam 12.07.09, 23:00
              Troche jeszcze zostalo, choc robilismy wszyscy co w naszej mocy big_grin.
              Pyszny wyszedl, uwielbiam takie polaczenia. Slodka beza i kwasne
              owoce.

              Lakomczuch musial obejsc sie zapachem, bo ma spore klopoty z
              watroba. Jakby on sie do tego placka dorwal, to by zle bylo bardzo i
              dla placka i dla pieska.
    • egipcjanka15 Re: Orgia cd 12.07.09, 23:22
      Dzis mam rece piekne po kuracji kwasami owocowymi wink; skora
      delikatna i biala, tylko troche przesuszona sad. Tymi wlasnymi
      recami zmiachalam blisko 15 kilo wisni, zeby nastawic wino. Akurat
      na Wigilie bedzie do konsumpcji.
      • pamtaa Re: Orgia cd 12.07.09, 23:46
        I całe 15 kg drylowałaś?

        Placek palce lizać. Dobrze, że się załapałam jeszcze.
        • egipcjanka15 Re: Orgia cd 13.07.09, 09:13
          Do wina na szczescie niedrylowane idzie. Wlasnie dlatego na wino
          zostalo przerobione (no na razie na moszcz), bo sie drylownica
          zepsula sad. Pare lat juz miala i plastyk sie pokruszyl.

          Na winko zapraszam w karnawale big_grin
          • fettinia Re: Orgia cd 13.07.09, 10:34
            Aale pracowita jestessmile
            No to czekamy na winobig_grin
          • mysiulek08 Re: Orgia cd 13.07.09, 12:18
            > bo sie drylownica zepsula sad

            Drylownica sie dryluje smile Najlepiej kochana i najszyciej to idzie samymi palcami smile

            Wow, ale masz zaciecie smile
            • egipcjanka15 Re: Orgia cd 13.07.09, 12:52
              Palcami to za bardzo rozdydzdane do konfitur wychodzi. A juz do
              ciasta to calkiem.

              Sprostowanie: to nie ja mam zaciecie, to wisnia za urodzajna,
              przeciez nie zmarnuje darow natury. No, dobra, dobra, lubie to,
              fakt. I baaardzo lubie wisniowe konfitury, chyba najbardziej ze
              wszystkich.
              • pamtaa Re: Orgia cd 13.07.09, 15:36
                A wino będzie wytrawne czy półsłodkie a może słodkie?

                Konfitury z wiśni są najsmaczniejsze. Pycha.
                • fettinia Re: Orgia cd 13.07.09, 15:57
                  oj ja tez uwielbiam-ale wlasnie domowesmileno i mam problem bo w sklepach u nas
                  wisni niet-tylko czeresnie..
                • egipcjanka15 Re: Orgia cd 13.07.09, 22:03
                  Wino bedzie pol slodkie (bardzo pol). Wlasciwie wszyscy wolimy
                  wytrawne (i w zeszlym roku takie bylo), ale ten rok deszczowy, owoce
                  wodniste troche, mniej aromatyczne. Za malo slonca skumulowaly. Wiec
                  raczej trzeba je troche doslodzic. wytrawne mogloby byc plaskie.
    • aga-aa Re: Orgia owocowa :-) 13.07.09, 16:35
      ja niestety nie mam żadnego ogródka ani sadu, jedynie ryneczek w pobliżu. Dziś
      nakupiłam jagód i właśnie się nimi zajadam. Przetwarzać raczej nie będe, bo
      leniwa jestem i owoce lubię ale tylko swieże
      • fettinia Aga? 13.07.09, 16:38
        czy wszystko ok?zajrzalam wlasnie do bloga
        • aga-aa Re: Aga? 14.07.09, 11:59
          tak średnio na jeża, znaczy sie nie wiem...uncertain
          dziękuje kiss
    • hedonia Re: Orgia owocowa :-) 13.07.09, 18:12
      Trochę konfitur, beż żadnych sztucznych dodatków, klasyka.
      Dziennie pożeram surowe, około 1,5 kg smile
Pełna wersja