Dodaj do ulubionych

Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej????

08.09.09, 14:08

No właśnie, jadę dzisiaj z córeczką na założenie TT. No i kilka informacji,
które zdołałam do tej pory zebrać. "Zwiększa znacznie czucie głębokie, przez
co przyśpiesza niemal dwukrotnie proces rehabilitacji", mhhhh....Ponoć
założenie (to pierwsze)trwa prawie godzinę, trzeba go dobrze dociąć, poskładać
etc. Na dodatek dowiedziałam się, że można go prać jedynie ręcznie i to w
szarym mydle. I jeszcze, że dzieci nie za bardzo (ponoć) na początku akceptują
swoją "drugą skórę". Czy to prawda? Czy Wasze pociechy (te mające oczywiście
doświadczenie z TT) też nie za bardzo chciały go nosić na początku? Jakie
jeszcze wymagania niesie ze sobą rehabilitacja w TT?
No i ostatnia kwestia do zweryfikowania, czy ja mam go zakładać sukcesywnie, z
dnia na dzień zwiększając liczbę godzin dziecka w TT, czy od razu na 8 h
dziennie (takie ponoć zalecenia).
Za dwa/trzy miesiące będę pewnie mądrzejsza (i napiszę, co i jak), ale dzisiaj
to mam wątpliwości, czy warto było go ściągać ??? ......
Obserwuj wątek
    • jola23061978 Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 08.09.09, 22:06
      MOje koleżanki zakładają swoim dzieciom TT prawie na cały dzień ale
      majądzeci wiotkie.
      MOja Oliwia jest spastyczna dość mocno na obwodzie rece nogi a w osi-
      tułów-głowa wiotka wiec fajnie jak sie ubierze TT (rehabilitantka
      zakłąda go niecałe 5 minut z dociąganiem) bo rzeczywiscie lepiej sie
      trzyma w tułowiu, mniej sie garbi ale cholera po 2 godz ma
      odciśniete i to porządnie - okolice rąk k/pach i uda. I jej ściągam
      bo nie mam sumienia żeby cierpiała. Próbujemy zakładać na body ale
      to samo - po prostu tam gdzie duża spastyka obciera.
      • dokaweja Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 09.09.09, 09:02
        Thx. Jesteśmy po założeniu TT, mała darła się przez całą godzinę podczas
        przymiarki. Noc spędziła w nim,przynajmniej spała dobrze po tym płaczu wink Zaraz
        go ściągam i zobaczę jak tam obtarcia. Karola jest też trochę wiotka w tułowiu.
        • gofer73 Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 09.09.09, 09:30
          TT działa (zwłaszcza na wiotkość) w momencie gdy jest dobrze
          dopasowany. W ciągu dnia, zwłaszcza gdy dziecko się rusza kombinezon
          może się poluzować i wtedy traci swoje właściwości (zwłaszcza, gdy
          pasami mocującymi np. dodatkowo korygujemy jakąś nieprawidłowość
          postawy). Wymaga on wtedy dodatkowego upięcia, albo założenia od
          początku.

          więc daleka bym była od spania w TT. Zwłaszcza, że pod kombinezonem
          dziecko się poci.
          • dokaweja Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 09.09.09, 20:27
            Tak, dzięki, spać w nim nie będzie, tylko chodzić. To było wyjątkowo, bo
            założyliśmy go po raz pierwszy wczoraj po 20stej i tak biedna płakała, że już
            nie chciałam jej stresować ściąganiem.
            To znaczy, że muszę kontrolować i poprawiać w ciągu dnia pasy mocujące? Ojoj,
            czy będę potrafić to robić? Najlepiej mieć chyba rehabilitanta, który się na
            tym zna. Jutro rano sama po raz pierwszy będę go zakładać, z pasami poczekam na
            rehabilitację....
            • dokaweja Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 09.09.09, 20:29
              Małe sprostowanie: chodzić tzn, raczkować, bo jeszcze nie chodzi sad
            • gofer73 Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 10.09.09, 13:34
              Na pewno upięcia kombinezonu warto pilnować big_grin

              I spokojnie nauczysz się go zakładać, trochę to upierdliwe zajęcie
              ale całkowicie wykonalne przez takich laików jak my smile
              • dokaweja Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 10.09.09, 20:35
                No tak, założenie samego kombinezonu już prawie opanowane, dzięki za
                słowaotuchy.Kilka kropel potu i bajek opowiedzianych podczas zakładania, żeby
                mała nie krzyczała, ale co z tego.... sama tzw. baza, czyli koszulka i spodenki
                nic nie dają, trzeba do tego jeszcze doczepić te pasy, a tu brak umiejętności
                fizjoterapeuty...... gofer73 - jak sobie radzisz z rzepami? Ja czekam na
                przeszkolenie przez rehabilitantkę Karoli.
                • gofer73 Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 11.09.09, 13:15
                  A o co doładnie Ci z tymi rzepami chodzi?
                  • dokaweja Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 11.09.09, 14:41
                    Z tego co się orientuję, założenie samego TT nic nie daje (tzn. spodenki +
                    góra). Dopiero takie "upięcie" dziecka, aby przytrzymywało to co trzeba, czyli
                    np. miednicę, daje upragnione efekty. W komplecie, który ja dostałam oprócz
                    niebieskich części (tzn. spodenki + góra)było dołączone mnóstwo pociętych pasków
                    do różnych części ciała. Tymi paskami "obwija" się dziecię, odpowiednio rozciąga
                    mięśnie, rzepami przytwierdza do kombinezonu i jest to taki "kinezytaping" na
                    TT. Kurczę, nie wiem jak to wytłumaczyć jaśniej, porobię zdjęcia i umieszczę na
                    blogu, to dam Ci znaćsmile
                    • gofer73 Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 11.09.09, 15:07
                      Ja wiem co to jest, bo mamy już drugi kombinezon. Nie wiem tylko z
                      czym masz problem?
                      • dokaweja Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 11.09.09, 15:16
                        Właśnie czytałam ponownie Preclowy blog (gł. tą część o TT smile. No i mam nadal
                        problem z pasami mocującymi, tzn. nie wiem dokładnie jak je założyć, które
                        części ciała mam porozciągać Karoli, ale tego chyba muszę się nauczyć od
                        terapeuty Małej. Dzięki za odzewsmile
    • joannar25 Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 10.09.09, 21:40
      Chciałabym zapytać gdzie kupujecie te kombinezony i kto uczy je zakładać?
      Możecie podać jakieś namiary? Dziękuję Joanna
      • dokaweja Re: Rehabilitacja w Thera Togs - czy lepiej???? 11.09.09, 14:44
        zakładaliśmy go w NZOZ Maluch w W-wie, a teraz uczymy
        się zakładania razem z rehabilitantką Karoli, w komplecie jest płyta
        instruktażowa dla fizjoterapeuty. Założenie samej bazy, tzn. spodenki i koszulka
        to jest proste. Jeżeli będziesz zdecydowana, odezwij się na GG lub email,
        podeślę konkretne namiary.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka