Dodaj do ulubionych

Produkt narodowy..... SZCZĘŚCIE !!

01.10.07, 17:37
Ogladalam wczoraj reportaż nt Butanu...jedynego nigdy nie
sklonizowanego Państewka na Mateczce Ziemi....ze względu
na....połozenie..w Himalajach i brak dróg...pierwsze powstały w
latach 1960-70.
Słuchając o podstawowych zasadach kierowania tym panstwem
Zastanawiałam się czy jest on tym tajemniczym ,
wymarzonym Shangri-la?

W kraju tym od zawsze uważało się i nadal uważa, że rozwój materialny
ma wartośc drugorzędna.
Na pierwszym miejscu stawiaja na rozwój
Emocjonalny i psychiczny społeczeństwa, oraz dbałośc o srodowisko
naturalne.

Satysfakcja mieszkańców jest wazniejsza od PKB!!!!

Klada nacisk przede wszystkim na kształcenie i zdrowie mieszkanców.
Jedno i drugie jest darmowe.
Podstawą lecznictwa jest współpraca miedzy medycyną „nowoczesną”
i medycyna naturalna i to pacjent decyduje, którą chce być leczony.

Buddyzm jest tam nie tylko jedyną religia,
ale podstawowa filozofia życia.
Obserwuj wątek
      • 7zahir Mnie chodziło o to, że jednak można stawiać ..... 02.10.07, 10:20
        na emocjonalną stronę naszego życia,
        a nie na mamonę w zyciu społecznym.
        Mamona nie musi być lokomotywą w ewolucji człowieka.
        To państwo uchowało się do dzisiaj,
        więc niekoniecznie Wasze czarne scenariusz musza się spełnić.

        Podobne zarzuty odpierali rządzącvy tym krajem,
        mówiąc, że solidne podstawy ich życia, będą wykorzystywać
        z zachodnich cywilizacji stopniowo tylko to co może
        zostać " wplecione" w ich życie, bez zmiany zasad.
        Ograniczają więc turystykę.... głownie do lecznictwa
        chętnych.
        Doskonale wieda co stało się z sąsiadującymi Indiami czy Tybetem,
        więc nie dopuszczą do tego samego, odrzucając zagrażające wpływy
        czy to kapitału, czy konsumcjonizmu.
        Nie zapominajcie, że to nie sa prymitywni Buszmeni,
        tylko wykształceni , świadomi zagrożeń ludzie.
        • jan_stereo Re: Mnie chodziło o to, że jednak można stawiać . 02.10.07, 11:20
          To zalezy, jesli oni odpychaja 'zachodnie' cywilizacje od siebie
          jedynie z powodu poczucia ze sa spelnieni, a nie z obawy przed nimi,
          to nie musi byc zle. Przypomnial mi sie jednak fragment jakiegos
          wywiadu z Paulem McCartney'em,ktory opowiadal o wypadzie swego
          zespolu do Tybetu gdzie mieli spedzic kilkanascie dni u pewnego
          Dalajlamy. Pojechali tam rowniez ze swymi zonami, wszyscy byli
          zachwyceni oswieceniem duchownego,jego madroscia i charyzma,jednak
          po kilku dniach (pisze z pamieci) doszly ich wiesci, ze Dalajlama
          podrywa ich kobiety. Kiedy Paul traktujacy te wiesci jako glupi zart
          zapytal o to Lennona (uchodzil on za osobe dosc spostrzegawcza), ten
          skomentowal to milczeniem i rzucil 'pakujemy sie i spadamy stad'.
          Do czego zmierzam, ano do tego, ze te wszystkie kultury potrafia w
          odosobnieniu zyc wielce duchowo,ale bardzo szybko w kontakcie z
          atrakcyjna fizycznoscia potrafia stracic to, czym tak sie 'szczyca'.
          Nieszczesliwe historie naszych sasiadow,moze i ucza czegos ludzi,
          ale rzadko na tyle, by zapewnic im mega solidny fundament, jestem
          tez przekonany ze miejsce to zostanie najzwyczajniej w swiecie
          zjedzone przez kulture turystow, to tylko kwestia czasu.
          • 7zahir Re: Mnie chodziło o to, że jednak można stawiać . 02.10.07, 12:06
            Przyznam się szczerze, że tez się tego boję.
            Tli się we mnie...jak w ognisku krytyka.... iskierka nadziei
            ,ze im sie uda.

            Na Nowej gwinei zyją ludzie na poziomie ewolucyjnym
            zbieractwa, a 2 km od nich..na poziomie kamienia łupanego.
            Wiedzą, że gdzies tam jest wysokorozwinieta cywlizacja,
            ale ja odrzucają. Nazywaja nas skazonymi złym duchem.
            • jan_stereo Re: Mnie chodziło o to, że jednak można stawiać . 02.10.07, 13:12
              7zahir napisała:

              > Na Nowej gwinei zyją ludzie na poziomie ewolucyjnym
              > zbieractwa, a 2 km od nich..na poziomie kamienia łupanego.
              > Wiedzą, że gdzies tam jest wysokorozwinieta cywlizacja,
              > ale ja odrzucają. Nazywaja nas skazonymi złym duchem.

              slowo 'odrzucaja' to za mocno powiedziane, kiedy nie ma sie z ta
              cywilizacja stycznosci,to takie troche gadanie jak u komunistow, ze
              odrzucaja cywilizacje zachodnia,kiedy byla daleko, a teraz widac jak
              zostala odrzucona...rzeczy poza zasiegiem naszych mozliwosci,
              zazwyczaj sa albo piekne albo zle, rzadko posrednie :")
              • 7zahir Re: Mnie chodziło o to, że jednak można stawiać . 02.10.07, 13:22
                jan_stereo napisał:

                > 7zahir napisała:
                >
                > > Na Nowej gwinei zyją ludzie na poziomie ewolucyjnym
                > > zbieractwa, a 2 km od nich..na poziomie kamienia łupanego.
                > > Wiedzą, że gdzies tam jest wysokorozwinieta cywlizacja,
                > > ale ja odrzucają. Nazywaja nas skazonymi złym duchem.
                >
                > slowo 'odrzucaja' to za mocno powiedziane, kiedy nie ma sie z ta
                > cywilizacja stycznosci,to takie troche gadanie jak u komunistow,
                ze
                > odrzucaja cywilizacje zachodnia,kiedy byla daleko, a teraz widac
                jak
                > zostala odrzucona...rzeczy poza zasiegiem naszych mozliwosci,
                > zazwyczaj sa albo piekne albo zle, rzadko posrednie :")>

                Niechętnie muszę ci przyznac racje......mimo,że burzy mi to moja
                wizję nadziei dla ludzkości.... jak się Ci wyżej zywilizowani
                pozabijają lub umrą na rózniaste chorobysmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka