Dodaj do ulubionych

Regionalne specjalności ,

20.07.07, 21:09
tu o kuchni niech zagości
jakaś fajna opowiastka
bo jedzenia to namiastka
gdy opisy podczytujesz
prawie zapach dania czujesz
Już o Śląsku wspominałam
drobny opis babci dałam
co mieszkała w familoku
ileż było w niej uroku..smile
Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 20.07.07, 21:32
      Naszej babuni barszczyk czerwony
      w całej rodzinie jest sławiony
      własna włoszczyzna i buraki
      dawały zupie cudne smaki
      i ta śmietana z mleka "od krowy"
      wlana dla smaku podbudowy
      do tego micha okraszonych
      ziemniaczków koprem ustrojonych
      to jest potrawa niezapomniana
      tak jak i nasza babcia kochana.
      • azaheca Re: Regionalne specjalności , 20.07.07, 21:38
        A czy pamiętasz jej makarony
        i w ich krojenie ten kunszt włożony?
        • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 20.07.07, 21:47
          Książka kucharska by powstała
          z tego co babcia gotowała.
          • azaheca Re: Regionalne specjalności , 20.07.07, 22:05
            A może tutaj jest ktoś z Poznania?
            niech więc opowie jakie to dania
            najczęściej goszczą u nich na stole
            nawet nazwami się zadowolę
            a później wrzucę sobie to w google
            i wyobraźni popuszczę cugle...
            • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 20.07.07, 22:11
              Pyry i gzikę jedzą w Poznaniu
              o takim właśnie słyszałam daniu.
              • azaheca Re: Regionalne specjalności , 20.07.07, 22:18
                Ja robię czasem danie
                i je lubię niesłychanie
                co pewnie gzika przypomina
                Poznaniaka nawet mina
                troszkę mi zdradzała
                że podróbka się udała
    • azaheca Re: Regionalne specjalności , 20.07.07, 22:20
      Podobno pyszne marcińskie rogale
      a ja nie znam smaku ich wcale..sad((
      • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 27.07.07, 22:04
        Czy Wy wiecie,
        że na Onecie
        fajny filmik pokazują
        i robale tam serwują?
        "Facet,który zjada robale"
        to film o smakosza szale.


        • azaheca Re: Regionalne specjalności , 27.07.07, 22:10
          Podobny filmik kiedyś widziałam
          odruch Pawiowa na ustach miałam
          żywe robale dziecko zjadało
          ale oczęta dość skośne miało..;-(((
          • azaheca Re: Regionalne specjalności , 12.08.07, 17:39
            Teraz będzie tu o rybkach
            może byłaś już na grzybkach?
            Cymanona świetnie wie
            co z czym w garach miesza się..wink
            • cymanon Re: Regionalne specjalności , 12.08.07, 17:44
              Cymanonie stawiano pod nos półmisek.
              Lecz niestety. Odstawiony został już od niej cycek.
            • cymanon Re: Regionalne specjalności , 12.08.07, 17:48
              Ale tak jak moja Babcia gotowała?!>>""**
              To byś sobie nawet tego nie wyobrażała.
              Może dlatego mnie tych rzeczy nie uczono.
              Bo kiedyś, oj niełatwo było być żoną,
              jak się gotować i haftować nie lubiło.
              Jeszcze trza było grać na pianie i śpiwoć,
              gdy gości się sprosiło.
              • azaheca Re: Regionalne specjalności , 12.08.07, 17:52
                Czy babcia gziki przyrządzała
                po nich bezy podawała?
                • cymanon Re: Regionalne specjalności , 12.08.07, 17:56
                  Gzik to specjalność Poznaniaka.
                  A moja Babcia była Lwowianka.
                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 12.08.07, 18:03
                    Kuchnia lwowska ze smaku kiedyś znana
                    teraz niestety jest zapomniana
                    może wspomnieć trzeba kresy
                    babci w kuchni z daniami karesy..wink
                    • azaheca Re: Regionalne specjalności , 12.08.07, 20:33
                      Kapustę zrobiłam zasmażaną
                      skwarkami gęsto przetykaną
                      dołożyłam białej kiełbasy
                      dałam cebulę dla okrasy
                      teraz to właśnie sobie podżeram
                      na wadze dziwnie coś nie przybieram..wink
                      • azaheca Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 13:37
                        Zakupiłam udka kacze
                        dzisiaj nimi się uraczę
                        od wczoraj je marynuję
                        zaraz piecyk przygotuję
                        wrzucę udka do woreczka
                        to przed tłuszczem jest ucieczka
                        dorzucę ze trzy kartofelki
                        więc wysiłek to niewielki
                        danie będzie polityczne
                        ale wielce apetyczne..wink
                        • azaheca Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 17:42
                          Treść wierszyka będzie krótka:
                          pyszne były kacze udka !~

                          Wierszyki Nie-Poważne
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48377
                          Słońce w głowa chyba pizło.Bestoż mi się to
                          wyślizło..autor:Broneknotgeld
                          • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 20:26
                            Kacze udka to specjały
                            obiad z nich to koszt niemały
                            ja lubię do nich jabłuszka
                            może być też słodka gruszka.
                            • azaheca Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 20:46
                              Kacze udka nie takie drogie
                              na piersi za to są ceny srogie
                              dotąd piersi kupowałam
                              teraz udek spróbowałam
                              jeszcze na jutro udka zostały
                              także na zimno smak ich wspaniały
                              • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 21:40
                                Ja właśnie filet kaczy widziałam
                                patrząc na cenę wprost oniemiałam
                                świeżych zaś udek w sklepie nie było
                                choć i mrożone przecież zjeść miło.
                                • azaheca Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 21:55
                                  Gęsie skrzydła sobie kup
                                  w kombiwarze sobie zrób
                                  to dopiero jest pychota
                                  na nie bierze mnie ochota
                                  a w dodatku tanie bardzo
                                  czy smakosze nimi gardzą?
                                  mięsa na nich także wiele
                                  może zrobisz je w niedzielę?
                                  duża paczka sześć zeta kosztuje
                                  więc gęsie skrzydła wam reklamuję
                                  • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 22:46
                                    Gęsich skrzydeł nie widziałam
                                    lecz indycze kupowałam
                                    gdzie nabywasz te specjały
                                    jaki masz sklep doskonały?
                                    • azaheca Re: Regionalne specjalności , 19.08.07, 23:03
                                      Gęsie skrzydła w Geancie kupuję
                                      czasem w Carrfourze upoluję
                                      bywają także wątróbki kacze
                                      gęsie korpusy,już ci tłumaczę
                                      co z tego można pysznego zrobić
                                      bigosik gęsim tłuszczem ozdobić
                                      niebo w gębie,mówię ci
                                      może stać to wiele dni
                                      na gęsi tłuszczyk patentów wiele
                                      znajdę przepisy,to je powielę
                                      • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 22.08.07, 17:15
                                        Pierekaczewnik w mym sklepie bywa
                                        tak się ten specjał właśnie nazywa
                                        mięsko pyszniutko doprawione
                                        w francuskie ciasto jest zakręcone
                                        nie zawsze jednak to w sklepie mają
                                        z białostockiego aż dostarczają
                                        do piekarnika ten specjał wkładam
                                        by nie przypalił się często badam
                                        gdy się podgrzeje i przyrumieni
                                        jem to z dodatkiem jakiejś zieleni.
                                        • azaheca Re: Regionalne specjalności , 28.08.07, 00:07
                                          Na cielęcinie szczawiówkę gotuję
                                          jutro się zupką podelektuję
                                          dobrą śmietanę do niej dodam
                                          posypię koprem,z jajeczkiem podam
                                          na cielęcinie zupa robiona
                                          może być także mocno schłodzona
                                          wówczas pysznym jest chłodnikiem
                                          tutaj posłużę się chińskim trickiem:
                                          gorące kartofle podawaj z chłodnikiem!
                                          • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 28.08.07, 00:49
                                            Ja o szczawiówce dzisiaj myślałam
                                            bo jej w tym roku nie gotowałam
                                            chłodnik z buraków za to robiłam
                                            swemu Misiowi nim dogodziłam
                                            on nawet w nocy, niech go cholera
                                            wstaje i z gara chłodnik wyżera
                                            i ja ziemniaczki także gotuję
                                            pachnącym koprem je posypuję.
                                            • azaheca Re: Regionalne specjalności , 28.08.07, 00:57
                                              Nasza babcia chińszczyzny nie znała
                                              instynktem wielkim komponowała
                                              dania proste niby z pozoru
                                              a to dodaje kuchni waloru
                                              kiedy z niczego jest majsterszyk
                                              wtedy jedzonko znika wręcz w mig..smile
                                              • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 28.08.07, 04:00
                                                Te kluseczki przecierane
                                                skwareczkami okraszane
                                                złoty rosół z wiejskiej kury
                                                na wędzonce pyszne żury
                                                i mizerii micha wielka
                                                placków pełniutka patelka
                                                lub na mleku swym zacierki
                                                to po prostu przysmak wielki
                                                i dzieciństwa mego smaki
                                                dbała babcia o dzieciaki.
                                                • azaheca Re: Regionalne specjalności , 29.08.07, 22:27
                                                  A ja pamiętam chleby gorące
                                                  zapachem swoim nosy drażniące
                                                  gorące bochny dzieci nęciły
                                                  często piętkę podwędziły
                                                  zdobycz szybko połykały
                                                  murowaną burę miały
                                                  z chleba były zabaweczki
                                                  do jedzenia małe laleczki
                                                  ciocia Zosia je lepiła
                                                  na krótko do pieca je dorzuciła
                                                  nie miały smaku chlebowego
                                                  tylko mocno nieziemskiego..smile
                                                  • broneknotgeld Re: Regionalne specjalności , 31.08.07, 21:59
                                                    Tatar po tatarsku

                                                    Jako Tatar tatar robioł?
                                                    Pod niym konia czasym dobioł!
                                                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 31.08.07, 22:13
                                                    Prawdziwy tatar jest skrobany
                                                    przez maszynkę nie przepuszczany
                                                    z koniny tatar był robiony
                                                    lecz z polędwicy,nie ze śledziony
                                                    ale ja koni nie konsumuję
                                                    psiny także nie kupuję
                                                    podobno dobre jest kocie sadło
                                                    "uzdrowicielom" serca wyjadło!
                                                  • broneknotgeld Re: Regionalne specjalności , 31.08.07, 22:34
                                                    Trza łowiyńdziny dyć do tatara
                                                    Tatar niy siedzioł przeca przi garach
                                                    Wskoczoł na konia - pod rzić podkłodo
                                                    Dwa dni we drodze! Dość - tako godo
                                                    Toż se zabiyro za swoje danie
                                                    Tako niy umiom zrychtować panie!
                                                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 31.08.07, 22:43
                                                    Masz rację Bronku,trzeba tatara
                                                    lecz facet w kuchni kiedy się stara
                                                    jest dużo lepszy od kobity
                                                    spod siodła kawał mięcha ubity
                                                    kładzie na jakimś głazie
                                                    i go skrobie,raz po razie..wink
                                                  • broneknotgeld Re: Regionalne specjalności , 31.08.07, 22:58
                                                    Szkrobać już niy trza - flajsz se rozłazi
                                                    Możno aromom ździybeczko razi
                                                    Smakuje - pedzieć terozki jako?
                                                    Za tym tatarym Tatarka płako!
                                                  • alice0553 Re: Regionalne specjalności , 31.08.07, 23:13
                                                    Tak wyobraźnię Bronek rozpala
                                                    że wielką chętkę mam na tatara
                                                    jutro go zrobię, lecz z wołowiny
                                                    bo lubię konie,nie jem koniny
                                                  • broneknotgeld Re: Regionalne specjalności , 31.08.07, 23:20
                                                    Tatar tyż konia przeca niy zjodoł
                                                    A łowiyndzina, nojlepi młodo.
                                                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 01.09.07, 00:01
                                                    Tatarzy konie bardzo kochali
                                                    a gdy głód przyszedł,także zjadali..sad
                                                  • broneknotgeld Re: Regionalne specjalności , 01.09.07, 16:42
                                                    Jako kożdy zjodoł konia
                                                    Kosa widzioł - toż go bronia.
                                                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 02.09.07, 13:22
                                                    Wieprzową szynkę teraz duszę
                                                    na koninę się nie skuszę
                                                    okrutna ze mnie jest koleżanka
                                                    duszone mięsko,bita śmietanka
                                                    takie dania preferuję
                                                    towarzysko pokutuję
                                                    kiedy słyszę połajanki:
                                                    nie duś mięska,nie bij śmietanki!
                                                  • cymanon Re: Regionalne specjalności , 02.09.07, 14:15
                                                    Im dłużej jadło się torturuje,
                                                    tym mniej smakuje.
                                                  • cymanon Re: Regionalne specjalności , 02.09.07, 14:17
                                                    Jadło przygotowane w jednej chwili,
                                                    smakuje najmilej.
                                                    Jest jeden wyjątek.
                                                    To nie dotyczy Wigilii.
                                                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 03.09.07, 13:44
                                                    Cymanona jednak potrafi gotować
                                                    umie także o tym rymować
                                                    a przecież kiedyś pisała
                                                    że nic w kuchni nie umiała
                                                    teraz wszystko się zmieniło
                                                    Cymanonie w kuchni miło?
                                                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 03.09.07, 21:06
                                                    Półgęsek wędzony dzisiaj kupiłam
                                                    piętnaście złotych wybuliłam
                                                    staropolska nazwa mnie przekonała
                                                    sklepowa nawet kąska nie dała
                                                    aby gąski popróbować
                                                    i dopiero decydować
                                                    półgęsek jednak jest znakomity
                                                    prawdę mówiły w sklepie kobity..smile
                                                  • azaheca Re: Regionalne specjalności , 10.09.07, 17:41
                                                    Dla swojej suki i dla siebie
                                                    gotuję teraz "niebo w gębie"
                                                    pyszny pichcę złoty rosołek
                                                    będzie zajadał go mój aniołek
                                                    bez ostrych przypraw go podgotuję
                                                    narazie także soli żałuję
                                                    na wolnym ogniu teraz bulgocze
                                                    tymczasem niczym się nie kłopoczę
                                                    mięsa włożyłam trzy rodzaje
                                                    całą włoszczyznę(tak mi się zdaje)
                                                    a gdy już będzie zupa gotowa
                                                    to dla mej suki gara połowa
                                                    będzie wraz z mięskiem odłożona
                                                    a cała reszta już przyprawiona
                                                    na mym talerzu wyląduje
                                                    już piękny zapach rosołu czuję..smile
                                                  • al.1 Re: Lodówkowe specjalności , 13.09.07, 16:50
                                                    Ja to gotuję z konieczności
                                                    Jem se gotowce w obfitości
                                                    Po północy lodówka się drze
                                                    Ogórki pytają, kto je zje
                                                    Czasami woła mnie kiełbasa
                                                    A jak ją zjem, woła pół basa
                                                    I tak na przemian mnie wołają
                                                    Żarcia co w lodówce mieszkają
                                                    Ja jestem bardzo im uległy
                                                    Kiedy apetyt mam rozległy


                                                    ----------------------------------------------
                                                    Z kaktusów najbardziej lubię tequilę
                    • al.1 Re: Znowu babcia 13.09.07, 17:01
                      Jedna babcia jak wiecie – niestety
                      Miała kapcia w pupci z galarety
                      I choć gotować dobrze umiała
                      Kapciem w pupci się zadowalała

                      ----------------------------------------------
                      Z kaktusów najbardziej lubię tequilę
                      • cymanon Re: Znowu babcia 13.09.07, 17:19
                        Tekst ten przypomina mi jakiś limeryk.
                        Napisał go Eryk? czy inny chimeryk.

                        Ty się nie przejmuj babciu,
                        że w Twoją stronę rymują o kapciu.
                        Ty zasługujesz na pantofelek złoty,
                        za to, ile we mnie włożyłaś roboty.
                        • azaheca Re: Znowu babcia 08.10.07, 21:09
                          Kto ma na grzybki
                          przepis szybki?
                          oprócz oczywiście suszenia
                          ta robota jest dla lenia
                          wielką na rydze mam ochotę
                          ale kosztują niemałą kwotę
                          na Mazowszu są osiągalne
                          różne inne grzyby banalne
                          rydze do nas przywożą z gór
                          albo z Kaszubów,tam wielki bór
                          się rozpościera
                          kto na Kaszubach z was grzyby zbiera?
                          • azaheca Rogale marcińskie certyfikat dostały 05.11.07, 22:28
                            ponoć są pyszne,długo czekały
                            na swoje miejsce w Europie
                            czy teraz Poznań wreszcie dokopie
                            tym wszystkim sztucznym bułom i chałom
                            czy zawojuje Warszawę całą?
                            ja bym ich chętnie popróbowała
                            gdybym okazję tylko miała..smile
                            • legwan4 Re: Rogale marcińskie certyfikat dostały 06.11.07, 16:11
                              Droga Azaheco, nie znasz smaku? rogale marcińskie sprzedaje cukiernia w
                              przejściu podziemnym na Pl.Bankowym.Cukiernie są chyba dwie,ale rogale są tylko
                              w jednej.Myślę,że skusisz siębig_grinDD,mniam-mniam Pozdrawiamsmile))
                              • azaheca Re: Rogale marcińskie certyfikat dostały 06.11.07, 21:00
                                Dzięki Legwanie drogi
                                odwiedziłaś nasze progi
                                z namiarami na rogale
                                tego przejścia nie znam wcale
                                nigdy dotąd tam nie byłam
                                więc rogali nie kupiłam
                                ale teraz wstąpić trzeba
                                dla takiego w gębie nieba..smile
                                • legwan4 Re: Rogale marcińskie certyfikat dostały 07.11.07, 13:20
                                  Azaheco Kochana!!
                                  to drobiazg dla legwana,
                                  wskazać wejście do słodkości,
                                  by uradować Ciebie i tutejszych gościbig_grinDD
                                  Bo okazja niebywała,
                                  by spróbować rogala.
                                  Smacznego!big_grinDD
                                  • azaheca Re: Rogale marcińskie certyfikat dostały 07.11.07, 13:45
                                    Nasz Legwan w rymach nabiera wprawy
                                    wnet się rozkręci,nie ma obawy
                                    wielki poemat nam tu zrymuje
                                    jak tylko przypływ weny poczuje..smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka