Dodaj do ulubionych

Kto nie rymuje,niech tu pisuje..;-)

18.12.07, 22:26
to jest wątek wyjątkowy
żartem powiem,niemotkowywink
dla przyjaciół,czytelników
dla nieznanych,nowych nicków
które jeszcze nie rymują
lecz potrzebę wielką czują
aby tutaj zabrać głos
być od rymu choć o włos
ale uprzedzam,chamstwo,obsceny
zaraz znikną z naszej sceny
i nick wstrętny zablokuję
choć do cenzury odrazę czuję..sad
Obserwuj wątek
      • azaheca Re: Kto nie rymuje,niech tu pisuje..;-) 19.12.07, 00:01
        Kto rytmu wiersza jeszcze nie czuje
        niech w tym wątku prozą pisuje
        szczególnie teraz,gdy czas świąteczny
        wierszyk okaże się zbyteczny
        piszmy co w sercach nam cicho gra
        to czas magiczny,swój nastrój ma
        A tobie Mario też życzę szczęścia
        na klawiaturę polską przejściawink
        znów kolejny rok zaliczę
        coraz rzadziej już się byczę
        ten mijający nie był zły
        los schował może ostre kły
        i wysiłek mój docenił
        czy też wyrok srogi zmienił?
    • hiszna Re: Kto nie rymuje,niech tu pisuje..;-) 19.12.07, 06:55
      Nie musisz się Azo dwoić i troić,
      by do pisania innych nakłonić.
      Nawet jakbyś napisała wierszyk raz na pół roku,
      tak od niechcenia, tak tylko z doskoku,
      to i tak miałby wartość wyjątkową.
      Byłby wszystkich forów pikną ozdobą.
      Ja Ci na każdy wierszyk odpiszę.
      Chyba, że będziesz miała tu u siebie ciżbę.
      Ale co się z tym wiąże?
      * podłoga zadeptana
      * na dywanie plama
      * w safianem obitym fotelu, dziura,
      * ktoś, zamiast do sypialni, do łazienki daje nura,
      * trunki porozlewane
      * naczynia w nieładzie pod sofą poupychane,
      * z Meksyku przywiezionej donicy, papierosy, jak w pospolitej popielnicy,
      * jeden na nogach ustać nie może,
      * drugi do cudzej żony ofertę składa: ja cię podwiozę i taki tekst nasadza:mam w domu płytotekę wspaniałą. Jeszcze przez nikogo nie przesłuchaną.
      * Dla Ciebie styknie miejsca w piwnicy, bo tam Cię wyślą po wina z najlepszej winnicy.

      Ambicja posiadania imperium, kogo to zgubiła?
      Historia nas przecież tego uparcie uczyła.

      A feromonów sprawa?
      To Ci nic nie gada?
      Poszłabyś na randkę z pułkiem żołnierzy?
      Myślę, że w Twojej naturze to nie leży.

      Wola samozagłady jest świętą.
      Choć to się wydaje rzeczą niepojętą.
      • amoretta Re: Kto nie rymuje,niech tu pisuje..;-) 22.12.07, 12:18
        Nareszcie można coś prozą wpisać,dobry pomysł,nie mam czasu z rymerem się bawićwink
        Ode mnie najlepsze życzenia dla wszystkich,dużo prezentów,najlepiej tych
        oczekiwanych,typu kluczyki do nowego samochodu,willi w Monako,albo chociaż
        apartamentu na Hawajach.Czego i sobie życzęsmile))
                • azaheca Re: rymy bezpieczne 22.12.07, 20:52
                  Bornholm wyspą jest przecudną
                  ale przyznam,trochę nudną
                  klimat za to ma wspaniały
                  mnie z podziwu wyszły gały
                  kiedy palmy tam zobaczyłam
                  czy są prawdziwe,nawet sprawdziłam
                  Wyspa jednak stoi rybami
                  wręcz się szczyci połowami
                  stare wędzarnie tam są stylowe
                  ryb sto gatunków podać gotowe
                  ja ta byłam,wszystko widziałam
                  i się śledziami obżerałamsmile
                  • kaszalot-net Re: rymy górzyste 22.12.07, 22:21
                    palmy:
                    Bo duńczycy rozmach dają
                    Górę co najwyższą mają
                    W wolnym tłumaczeniu to góra sroga
                    Szczyt niebiański lub do nieba droga
                    Jej ogrom i wielkość się zaznacza
                    Dwieście metrów nie przekracza
                    • azaheca Re: rymy górzyste 22.12.07, 23:17
                      Poza Bornholmem nic nie widziałam
                      i tam krótką wizytę miałam
                      na górce zamku piękne ruiny
                      (nie pamiętam nazwy za Chiny)
                      na urwisku wysokim jest położony
                      tam więzień stanu bywał tracony
                      za skał do morza go wrzucano
                      na Monte Christo się wzorowano?
                        • azaheca Re: rymy nie pocieszające 23.12.07, 00:17
                          W Sparcie zrzucano starców i dzieci
                          czy do zepchnięcia w otchłań poeci?
                          a więc z ulgą ja oddycham
                          bo do muzy tylko wzdycham
                          talentu niestety mi poskąpiła
                          trochę nie w humorze była
                          i dała możliwość rymem gadania
                          a nie wielkich wierszy pisania..wink
                          • mirekczar Re: rymy nie pocieszające 23.12.07, 21:53
                            Hola, hola Koleżanko
                            skąd u Pani ton smutnawy ?
                            wszak tu piszem dla zabawy
                            czy w nastroju jakieś manko ?
                            oczywiście mam uznanie
                            dla postawy Twej skromniutkiej
                            którą w wypowiedzi krótkiej
                            opisałaś moim zdaniem
                            Wielkość, talent - co to znaczy ?
                            czy to często tak bywało,
                            że się twórcom udawało
                            już za życia sławą raczyć ?
                            więlu się nie doczekało
                            na dokonań ich uznanie
                            a zaszczytów nadawanie
                            już po śmierci ich spotkało
                            kto dziś za to gwarantuje,
                            że gdy wiersze swe utrwalisz
                            by potomni je czytali
                            czas Ci chwały nie zgotuje ?
                            • alice0553 W sprawie powieści. 28.12.07, 00:19
                              Mirku,chyba jednak musimy pójść na żywioł,bo nie mamy gotowego
                              scenariusza,a poza tym nie wszyscy wchodzą na forum w jednakowym
                              czasie.Potraktujmy to jako utwór próbny,zobaczymy,co z tego wyjdzie.
                                • hiszna Re: W sprawie powieści. 28.12.07, 00:45
                                  W szkole najpierw pisałam wypracowanie,
                                  dopiero potem konspekt dopasowywałam na nie.
                                  Powinno być na odwyrtkę, tak nam do głów wiedzę wbijano
                                  Ale konspektu do dziś nie umiem pisać ani układać jakiekolwiek plany.
                                • mirekczar Re: W sprawie powieści. 28.12.07, 01:57
                                  o zgrozo... teraz będę pisać prozą smile
                                  Jasne, dziewczyny, przecież się tutaj tylko bawimy smile
                                  Tfu, znów rymuję...
                                  A teraz poważnie. Podsuwając pomysł zaprzęgnięcia Waszych talentów
                                  do pisania razem powieści, nie miałem pomysłu gotowego od a do z.
                                  Raczej pomyślałem, że to mógłby być ciekawy eksperyment. Myślałem o
                                  tym, że trudno wszystkich zgrać na forum, ale przecież nic nas nie
                                  goni smile sami dyktujemy tempo smile Przyznam się, że najbardziej się
                                  bałem rymowania całej otoczki, typu scenografia, przyział ról,
                                  charakterystyka... przed chwilą spróbowałem i może to by się dało
                                  zrobić, same oceńcie smile ale chyba w ogóle pomysł jest zbyt ambitny,
                                  czasem przyjdzie mi do głowy coś totalnie poza realiami smile
                                  Przepraszma za zamieszanie smile I bardzo dziękuję za błyskawiczne
                                  porządkowanie forum smile Ale się rozpisałem...
                                  Chociaż może skoro już jestme przy głosie... smile
                                  Zgadzam z tym co piszesz - warto animować każdą postać osobno.
                                  Myślałem nawet o tym, że mogłyby funkcjonować dwa wątki - główny z
                                  tekstem opowieści i coś jakby garderoba, gdzie byłoby miejsce do
                                  umieszczania 'strzępków' i wprawek, które później znajdowałyby się w
                                  głównym tekście. W garderobie powstawałyby opisy wnętrz, przyrody,
                                  strojów, wyglądu postaci, itp.
                                  Co do scenariusza... jak wspomniałem, też go nie miałem... tfu,
                                  sorki już się ogarniam smile
                                  Chodziło mi tylko o to, że wiedząc kim dysponujemy i jaka jest
                                  'ulubiona' albo 'upragniona' postać każdego z nas moglibyśmy budować
                                  fabułę dając tym postaciom zajęcie. Trochę jak z klocków smile
                                  W praktyce oznaczałoby to opisywanie jednej lub kilku scen do przodu
                                  w formie opowiadania w 'garderobie' a później przy zachowaniu
                                  wyznaczonego celu ale z pełną możliwością improwizacji kolejne
                                  postaci tworzyłyby opowieść wtracając dialogi albo monologi...
                                  Mam nadzieje, że Was nie przestraszyłem smile))
                                  chyba jednak nie napisałbym tego wszystkiego rymami smile)) uff...
                                  dobranoc smile
      • hiszna AZAHECO 28.12.07, 23:46
        jakbyś z kuli mówiła.
        Dzisiaj światła nie zgaszę
        i odmówię Zdrowaśkę.
        Ostatni raz dzieckiem będąc pacierze mówiłam.
        I teksty zapomniałam
        a mocno się zestrachałam.

        Dla uspokojenia myśli, w grę się wciągnęłam
        gdy na ekranie, wędrujący napis przeczytałam.
        Wiem, że powiesz: mitomanka,
        ale nie było napisane, do snu otomanka,
        Przecież nie jestem idiotka,
        napisane było: "powieść w Wierszykach"
        i kropka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka