Dodaj do ulubionych

Szanowny Panie Premierze

22.01.10, 07:32
Szanowny Panie Premierze,

Organizacje kresowe, kombatanckie i patriotyczne są zaniepokojone
odradzaniem się na Ukrainie ideologii i tradycji nacjonalistycznych.

Niepokój budzi również fakt, że wspomniane zjawisko i tendencje
coraz częściej zauważamy w działaniach mniejszości ukraińskiej w
Polsce. Wyraża się to m.in. w nielegalnym stawianiu przez nią na
obszarze naszego kraju pomników upamiętniających OUN-UPA oraz
podejmowaniu działań zmierzających do relatywizowania ustaleń
historycznych i umniejszania rozmiaru ludobójstwa dokonanego na
obywatelach polskich przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-
1947.

Zdumienie budzi, że organy władzy Rzeczypospolitej różnych
szczebli – powołane konstytucyjnie do dbania o polską rację stanu –
beztrosko i biernie przyglądają się temu, jak kult OUN-UPA (która do
dziś na swoich stronach internetowych jawnie głosi treści
antypolskie i apoteozuje zbrodniarzy wojennych, odpowiedzialnych za
ludobójstwo dokonane na setkach tysięcy obywateli II RP) staje się
na Ukrainie elementem oficjalnej ideologii państwowej oraz stałym
składnikiem uprawianej tam polityki historycznej.

Widząc obojętność naszych władz, ukraińscy nacjonaliści czują się
całkowicie bezkarni, wiedzą bowiem, że mogą liczyć na kunktatorstwo
polskich władz państwowych.

Władze Rzeczypospolitej postanowiły (i słusznie) wspierać Ukrainę w
jej uprawnionym dążeniu do uzyskiwania suwerenności i niezależności
wobec Rosji. Uznały jednak błędnie, kierując się zapewne
stanowiskiem urzędującego prezydenta Ukrainy (oficjalnie
wspierającego poczynania OUN-UPA), że gwarancji tej suwerenności
należy upatrywać przede wszystkim w upowszechnianiu ideologii
nacjonalistycznej, a nie w rozwoju procesów demokratyzacyjnych,
które zdolne byłyby przybliżać ten kraj do standardów politycznych,
przyjętych w Unii Europejskiej.

W tej sytuacji zmuszeni jesteśmy zwrócić się do Pana Premiera z
trzema postulatami:

1. Stanowczo domagamy się natychmiastowego odwołania Jacka
Kluczkowskiego ze stanowiska Ambasadora Nadzwyczajnego i
Pełnomocnego RP na Ukrainie. Jacek Kluczkowski jako wieloletni
ambasador, a wcześniej – doradca i konsultant kolejnych prezydentów
i premierów RP w sprawach stosunków Polski z Ukrainą, jest jednym z
głównych konstruktorów polskiej polityki umizgiwania się do
ukraińskich nacjonalistów. Jako ambasador nie dostrzega i nie
reaguje na nasilające się przejawy upowszechniania się na Ukrainie
ideologii oraz symboliki faszystowskiej. Pozostaje także obojętny na
nasilające się przejawy wynaradawiania ludności polskiej
zamieszkującej Ukrainę oraz pogłębiania się dysproporcji między
sposobem traktowania ukraińskiej mniejszości narodowej w Polsce a
sposobem traktowania ludności polskiej na Ukrainie. Jako człowiek,
który ma reprezentować interesy polskie, jest współodpowiedzialny za
całkowicie nieudolne działania zmierzające do odzyskiwania polskich
dóbr narodowych pozostawionych na Ukrainie (jak choćby zbiorów
Ossolineum). Uważamy, że Jacek Kluczkowski prowadzi działalność
polityczną szkodliwą dla interesów państwowych i narodowych.

2. Stanowczo domagamy się, aby polski rząd:

a) jednoznacznie potępił przejawy odradzania się na Ukrainie
ideologii OUN-UPA;

b) zwrócił się do społeczności międzynarodowej w sprawie potępienia
przez nią poczynań władz ukraińskich, zmierzających do kultywowania
tradycji organizacji faszystowskich, oraz w sprawie ścigania na mocy
prawa międzynarodowego osób odpowiedzialnych za reaktywację tego
rodzaju organizacji oraz upowszechnianie ich ideologii;

c) podjął działania umożliwiające ekstradycję i karanie przez polski
wymiar sprawiedliwości ujawniających się na Ukrainie członków OUN-
UPA za przynależność do organizacji faszystowskiej oraz udział w
aktach ludobójstwa dokonywanego ze szczególnym okrucieństwem.

Polska jest zobowiązana do stosowania Karty Międzynarodowego
Trybunału Wojskowego (podpisanej 8 VIII 1945 r.). Jest także
sygnatariuszem m.in. Konwencji w sprawie ścigania i karania zbrodni
ludobójstwa (z 9 XII 1948 r.), która zobowiązuje (art. V) nasz rząd
i parlament do odpowiedniej konstrukcji prawa oraz realizacji
działań, prowadzących do skutecznego karania winnych zbrodni
ludobójstwa. Konwencja ta ustala zasady wszczynania procedur
ekstradycyjnych wobec zbrodniarzy wojennych oraz osób współwinnych
zbrodni ludobójstwa. Polski Kodeks karny kryminalizuje zachowania
polegające na niedopuszczalnych sposobach walki w czasie działań
zbrojnych. Zgodnie z jego artykułem 105 zbrodnie przeciwko pokojowi,
ludzkości i zbrodnie wojenne nie podlegają przedawnieniu. Mając
powyższe na uwadze domagamy się od polskiego rządu zdecydowanego
respektowania polskiego prawa oraz zobowiązań płynących z
podpisanych przez nasz kraj umów międzynarodowych.

Nawiasem mówiąc, uważamy, iż jest hipokryzją ze strony władz
polskich, że domagają się ścigania neonazistów, którzy zlecili
kradzież napisu nad bramą w niemieckim obozie koncentracyjnym w
Oświęcimiu, a jednocześnie honorują polskimi odznaczeniami
państwowymi osoby, które prowadzą działalność przestępczą,
polegającą na propagowaniu faszystowskiej i ludobójczej organizacji
OUN-UPA.

3. Domagamy się zwiększenia nakładów finansowych oraz stworzenia
odpowiednich warunków do prowadzenia badań służących upamiętnianiu
zbrodni OUN-UPA, a także wspierania polskich środowisk kresowych w
kraju i za granicą w ich działalności patriotycznej.

Trudno uwierzyć nam, że ci sami ludzie, którzy jeszcze niedawno,
wymachując sztandarami „Solidarności”, występowali przeciwko
fałszowaniu historii, dziś dokładają starań, aby nie dopuścić do
ujawnienia prawdy o poczynaniach ukraińskich nacjonalistów; do
ujawnienia tego, że Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej stały się
miejscem jednej z najokrutniejszych zbrodni w dziejach nowożytnej
Europy. Pomijając aspekt etyczny tej sytuacji, traktujemy
utrudnianie badań nad ludobójstwem dokonanym przez OUN-UPA lub
stwarzanie niesprzyjających warunków do prowadzenia tego rodzaju
badań jako działanie agend rządowych na szkodę interesu narodowego i
publicznego (art. 231.§1 Kk).

Panie Premierze, środowiska kresowe i kombatanckie wykazują wolę
budowania dobrosąsiedzkich stosunków Polski z Ukrainą. Postulowanie
jednak przez ośrodki władzy, by środowiska te pojednały się z
głosicielami faszystowskiej ideologii OUN-UPA jest propozycją
niemoralną. Nie ma i nie będzie tak rozumianego pojednania. Fasadowa
polityka władz Rzeczypospolitej tylko pogłębia kryzys. Uznajemy, że
jedynie potępienie OUN-UPA przez stronę ukraińską, odżegnanie się od
jej ideologii oraz przyznanie, że zbrodnie, jakich dopuściła się ta
organizacja na obywatelach II RP, były aktami ludobójstwa, stanowi
niezbędny warunek rzeczywistego pojednania obu narodów.

Gorąco liczymy na spełnienie naszych postulatów.

Oświadczamy równocześnie, że Kresowianie w zbliżających się wyborach
samorządowych, prezydenckich i parlamentarnych będą brali pod uwagę,
jakie podmioty polityczne dokonały korekty polskiej polityki
wschodniej.

Z poważaniem

Za Światowy Związek Kresowian

Jan Skalski
www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=14&nid=38
Obserwuj wątek
      • liberum_veto Re: Szanowny Panie Premierze 22.01.10, 16:50
        Możesz się podpisać za pośrednictwem ks. Isakowicza-Zaleskiego smile
        www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2603
        O upadku Juszczenki w Radio Katowice 2010-01-21
        W niedzielę 24 bm. o g. 8.10 w Radio Katowice red. Danuta Skalska
        wyemituje w programie "Lwowska Fala" wywiad ze mną o sromotnej
        przegranej Juszczenki. Częstotliwość 102,2 MHz. Osoby z całej
        Polski, jak i zagranicy, mogą wysłuchać go także poprzez Internet na
        stronie www.radio.katowice lub po emisji pobrac go z archiwum na
        stronie www.kresowanie.com
        Co do listu do Donalda Tuska, to naniosłem pierwsze 40 podpisów.
        Podpisy te można składać także poprzez e-mail na moją stronę:
        tadeusz@isakowicz.pl
        • venus99 Re: Szanowny Panie Premierze 22.01.10, 18:44
          całe to wydarzenie jest obrzydliwe.jak napisałem:każdy naród wybiera
          sobie bohaterów.na Ukrainie część obywateli ma specyficzne
          upodobania.ich sprawa.
          natomiast naszą sprawą jest reakcja władz polskich.nie jest
          prawdą,że jest to wewnetrzna sprawa Ukrainy.gloryfikacja zbrodniarzy
          wojennych,ideologów nazizmu jest sprawą międzynarodową.musimy się
          domogać jasnego i okreslonego stanowiska w tej sprawie.podobnie jak
          w sprawie wybryków litewskich i agresywnych poczynań białoruskich.
          pora skończyć z przemilczaniem szowinizmu,ksenofobii i dzikiego
          nacjonalizmu niektórych naszych sąsiadów.
          obawiam się,że za mojego żywota Ukraina nie zaistnieje w kręgach
          cywilizacji europejskiej i nie będzie członkiem UE.
    • liberum_veto Szanowny Panie Prezydencie 24.01.10, 08:18
      Pan
      Lech Kaczyński
      Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

      Szanowny Panie Prezydencie,

      Jako zwykły obywatel, a także prezes Wspólnoty Małych Ojczyzn,
      uprzejmie Pana proszę, by przez pamięć dla pomordowanych Polaków, w
      imię historycznej prawdy i przyzwoitości, zwrócił się Pan do swojego
      przyjaciela i sojusznika politycznego, Wiktora Juszczenki, ze
      stanowczym apelem, by wycofał się z haniebnego wobec Polaków gestu
      nadania tytułu Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze.

      Jako człowiek przywiązany do prawdy historycznej, wyczulony na
      krzywdy polskiego narodu, powinno przyjść to Panu bez szczególnych
      problemów i w sposób naturalny. Jako człowiek o dogłębnej wiedzy
      historycznej z pewnością wie Pan, z jaką traumą wiąże się dla
      Polaków, zwłaszcza dawnych mieszkańców Kresów Wschodnich, nazwisko
      Stepana Bandery, przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

      Przez pamięć dla niewinnie i okrutnie pomordowanych polskich dzieci,
      kobiet i starców, proszę Pana o stanowczą reakcję godną polskiego
      Prezydenta, dziedzica i powiernika narodowej pamięci. Ma Pan
      szczególny tytuł zwrócić się do odchodzącego prezydenta Ukrainy
      Wiktora Juszczenki, bo to Pan i pański Urząd wspierał go w
      działaniach politycznych, wzmacniał na arenie międzynarodowej,
      zapewniając dookoła, że mamy do czynienia z przyjacielem Polski i
      Polaków.

      Niech Pan, Panie Prezydencie, odłoży na bok polityczną poprawność,
      niech Pan oczami wyobraźni spojrzy na sylwetki setek tysięcy
      okrutnie pomordowanych przez podkomendnych Stepana Bandery Polek i
      Polaków i „uderzy pięścią” w stół, mówiąc stanowcze „nie”. Wykazywał
      Pan wielokrotnie odwagę mówienia słów niepopularnych, ale
      prawdziwych. Teraz również zachodzi potrzeba wypowiedzenia podobnych
      słów. Śmiało Panie Prezydencie, większość obywateli naszego kraju
      czeka właśnie na taką reakcję.

      Z poważaniem

      Maciej Eckardt
      Prezes Stowarzyszenia
      Wspólnota Małych Ojczyzn

      Bydgoszcz, dnia 22 stycznia 2010 r.
      www.ojczyzny.pl/?p=1721
        • swiniopas6 Re: Szanowny Panie Prezydencie 24.01.10, 14:34
          Wszystkim wam wszczepil jad swoim Pocalunkiem Almanzora niejaki
          Kuron Jacek. To on, wraz z Michnikiem, wywrzaskiwal w Kijowie ,ze nie
          moze byc wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Zapomnial dodac, ze wolna
          Ukraina chce do Europy, po trupie Polski.
          Dlatego zamiast miauczec dzis do Pana Prezydenta, ze was ukrainska
          dzuma trzesie, zewrzyjcie szeregi i zamknijcie granice z tym krajem
          przekletym. Na Polsce konczy sie Europa, dalej Dzikie Pola.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka