ojram
18.06.04, 22:52
Cześć!
Może mi ktoś pomóc: mój znajomy pojechał wczoraj do Lwowa, żeby kupić bilety
na 30.07 ze Lwowa do Symferopolu na Krymie. Miałem tam jechać na wakacje, ale
okazało się dziś, że dostałem pracę. Kontaktu z kumplem nie mam, bo on nie ma
roamingu, tak więc niestety nie mogę mu powiedzieć, żeby mi nie kupował
biletu. I co teraz? Czy bilet można zwrócić do kasy we Lwowie? Ile kasy się
wtedy traci? Można ten bilet odsprzedać komuś w Polsce? Slyszalem, że podobno
ukraińska kolej wprowadziła bilety imienne. Proszę pomóżcie, bo obawiam się,
że mam tą kasę w plecy