Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedzieć?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 12:36
28.08.2004 wróciłam z Bułgarii-jestem zadowolona. Ale jeśli chcecie
dowiedzieć się całej prawdy o Bułgarii to pytajcie się . Ja w skrócie
napiszę moje obiektywne odczucia. W Bułgarii ogólnie jest bieda-Bułgarzy nie
dbają o porządek-są syfiarzami. Drogi w Bułagarii są koszmarne-dziura na
dziurze-kierowcy wogóle jeżdzą tam swoimi zasadami. W Bułgarii zauważylam ,że
nie ma wogóle średniej klasy. Albo są ludzie bardzo bogaci-bandit albo ludzie
biedni . Już Bułgariia nie jest taka tania ,rok temu,dwa lata temu byla tania
teraz ceny sa takie jak u nas-a za rok już będzie droga tak tam wszysscy
mowili i tak faktycznie było. Jedynie alkohol i piwa byly tanie. Pogoda i
woda w morzu faktycznie ciepła. Jeżeli chodzi o plaże to sa super -zlocisty
piaseczeki i czyściutka woda. Piszcze jak coś jeszcze chcecie wiedzieć .
    • Gość: Tomek Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz IP: *.c.net.pl 29.08.04, 13:27
      Witam, napisz czy byłaś z biura podróży, czy indywidualnie, jeśli indywidualnie
      to czy rezerwowałaś nocleg, czy jechałaś w ciemno i ile wyjazd Cię kosztował
      bez Twoich indywidualnych wydatków w BG). Napisz też, w jakiej miejscowosci
      byłaś, w ogóle napisz szerzej, co Ci się w BG podobało a co nie.
      Pozdr.
      • Gość: Karolka Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 03:45
        Czesc Tomku Jechal z biura Damptour i placilam z wyżywieniem 1249 zł. A moje
        indywidualne jeszcze na miejscu wydatki to okło 300 zł. Wydaje mi się ,że
        oplaca się jechać we wrześniu bardziej z biura niż samemu coś zalatwiać.
        Bułgarzy są strasznie wyrachowani, więc dość słono sobie policzą w prywatnych
        kwaterach. Szczerze mówiąc jakby znowu mialam jechać do Bułgarii -to nie wiem
        czy bym chciala. Akurat jak ja jechalam z biura to było bardzo dużo młodych
        ludzi -i poznalam wielu wspanialych ludzi -naprawdę warto było jechać pod tym
        względem. Wszyscy mowia ,że Bułgaria tania , wcale tak nie jest-jedynie
        alkohol.Bułgaria cenowo jest taka jak Polska a nawet droższa. Bardziej opłaca
        wziąść ze soba dolary niż euro na dzień dzisiejszy bo jest korzystny kurs.
        Drogi sa naprawdę i szczerze fatalne mowię to jak njabardziej szczerze ,a Bieda
        az chwycilam się za głowę sad-może w zlotych piaskach tej biedy nie widać , za
        to tam jest bardzo drogo ceny nawet 100% większe niż w inny mniej znanych
        kurortach. Pozdrawiam
    • Gość: bubu Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz IP: *.icpnet.pl 06.09.04, 17:59
      Czy lepiej w pOlsce kupić lewy czy wymienić euro na lewy na miejscu? Z góry
      dzięki za odp.
      • Gość: Gosia Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 06.09.04, 20:15
        W Polsce ciężko kupić lewa i są drogie. Lepiej opłaca się wymienić Euro na
        miejscu w banku (raczej ostrożnie z kantorami) lub korzystać z bankomatu.
      • Gość: Karolka Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 22:53
        Zdecydowanie tam lepiej wymienić. ale wydaje mi się ,żę w Polsce nie wiem czy
        dalbys radę wymienić w kantorze -ja tez się orientowalam i w kantorach nie maja
        tej waluty -chyba, że w niektórych.
        • minuszka Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz 09.09.04, 13:46
          Witam wszystkich. Ja wróciłam dzisiaj w nocy z Bułgarii. Od razu na gorąco moje
          spostrzeżenia. Bułgaria, zgadzam się z przedmówcami, bardzo biedny kraj. Klasy
          średniej brak. Rzeczywiście alkohol jest tani, a jedzenie ceny podobne jak w
          Polsce, chociaz można znaleźć tanie knajpki z naprawdę bardzo dobrym jedzonkiem
          i ceny są smieszne.Napewno najbardziej opłaca się wymieniać kase w bankach, ale
          w dużym mieście.Bo w mniejszych miastach ceny w kantorach i bankach sa takie
          same.Przelicznik: USD 1,56 lewa Euro 1,96 lewa.Uważać trzeba w knajpach,
          sklepach, bo strasznie oszukują.Samo miasteczko (ja akurat byłam w Bałcziku)
          totalny syf. Na początku trudno było mi się przyzwyczaić. Bułgarzy to
          bałaganiarze gorsi od Włochów i Greków.Jak jedzie się tam turystycznie, to ok.
          Dwa tygodnie mozna wytrzymać, ale nie wyobrażam sobie np. tam mieszkać.
          • Gość: kristi a co z sezonem we wrześniu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:29
            tak jak w tytule...
            jak jest z sezonem we wrześniu?
            napiszcie czy np. knajpki się nie zamykają, czy nadal są dyskoteki itd.
            bo wiem jak jest już nad polskim morzem i więcej tam we wrześniu nie pojadę...
            we władkowie nawet całoroczne wesołe miasteczko we wrześniu nie działa!!!!

            pozdrawiam
          • Gość: waldi Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz IP: *.iscnet.pl 10.09.04, 12:21
            Witam, czy polecasz wyjazd prywatnym autem w ciemno.A z jakiej formy Ty
            korzystałaś ? zorganizowanej czy na własną rękę-pzdr.
            • Gość: Karolka Re: Właśnie wróciłam z Bułgarii-chcecie coś wiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 09:31
              Jeśli chodzi o wrzesień to ciągle tam wszytko tętni życiem szczególnie w
              większych kurortach -zlote piaski. Wszystko jest pootwierane -bo oni z tego
              żyją a zima jest tutaj martwy sezon i nikogo nie ma.Ale wrzesień to tak jak u
              nas nad morzem lipiec i sierpieńsmile.Ja bylam z wycieczka zorganizowana -ale z
              tego co słyszalam lepiej nie jechać w ciemno-biura teraz mają takie tanie
              wycieczki do bulagrii z wyzywieniem ,żę w ciemno wyszloby drożej tym
              bardziej ,żę ceny są prawie takie jak w Polsce
Pełna wersja