Białoruś

17.05.05, 14:56
W tym roku wybieram się na rower na Białoruś. Ciekawa jestem, czy ktoś z Was
ma za sobą taką wycieczkę? A moze ktoś też dopiero ją planuje? Może
moglibyśmy się wymienić info itp. Jak z bezpieczeństwem? Gdzie można nocować
(są schroniska?)?
    • Gość: Leszek Re: Białoruś IP: *.powerdat.net / *.powerdat.net 17.05.05, 16:21
      Ja wybralem sie moze nie rowerem, ale pociagiem nocnym z Kijowa do Minska w
      tamtym miesiacu.
      Pogranicznik nie bardzo chcial wiezyc ze mozna do Minska jechac przez Kijow i
      ogladal moj paszport ponad 20 minut przez lupe (specjalne szklo powiekszajace
      na wyposazeniu sluzb granicznych)i szukal miejsc gdzie paszport sszyty jest z
      innym paszportem, bo normalny czlowiek z Polski tak nie jedzie, wiec na pewno
      szpieg. Przy tym pare razy pytal jak sie nazywam, potem chcial zebym mu pokazal
      ubezpieczenie i strasznie sie zdziwil jak mu je pokazalem. A ja wyjalem karte
      kredytowa Dinners Club i ten palant sie na niej nie znal wiec rzucil na nia
      wzrokiem, udal ze wie o co idzie i mi szybko oddal.
      Jak tam pojedziesz rowerem, to albo Ciebie zamka w wariatkowie, albo rozbiora
      rower w poszukiwaniu bibuly na wiecznie szczesliwa Republike Sowiecka Bialorusi.
      Jak bedziesz sie odroznial od chlopstwa to beda jeszcze sprawdzali zawartosc
      twego aparatu fotograficznego, czy aby nie zblizasz sie do obiektow wojskowych.
      Zycze dobrej podrozy i przygod w Kraju Rad.

      Leszek
      • Gość: Adela Re: Białoruś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 16:58
        Ja chcialam pojechac, ale zniecheca mnie to ze nie ma przejsc dla pieszych
        miedzy Polską a Białorusią
      • maniusia8 Re: Białoruś 17.05.05, 17:38
        Hm, brzmi to niezbyt zachęcająco... Ale czy poza tym pogranicznikiem miałeś
        jakieś przygody?
    • loiterer Re: Białoruś 17.05.05, 20:58
      Pomysl zwiedzenia Bialorusi rowerem jest rewelacyjny, ale niesie ze soba kilka
      klopotow:
      1. pojecie "turystyka" jest na Bialorusi nieznane
      2. na Bialorusi sa bodaj 2 schroniska (w Minsku i Grodnie)
      3. jak juz znajdziesz przejscie graniczne, ktore przepusci Ciebie i rower to
      "utoniesz" w morzu papierow, druczkow i pozwolen na wwiezienie tak
      niebezpiecznego urzadzenia jak rower. Wyobrazam to sobie dokladnie tak jak moj
      przedmowca: straz graniczna dojdzie do wniosku, ze bibule w ramach i oponach
      wieziesz. Po takiej kontroli niewiele moze zostac z Twojego wehikulu.
      4. Na szlaku rzadko znajdziesz cos do przenocowania. Hotele (pensjonatu nie
      widzialam zadnego!) sa dla zachodnich turystow (a takimi my, Polacy, jestemy)
      drogie. 20-30$ za noc to minimum.
      5. Ludnosc nie byla raczej skora do zawierania znajomosci, pogadania o pogodzie.
      Tym bardziej nie sadze, zeby ktos zgodzil sie na nocleg obcej osoby.
      6. Dziewczyna sama rowerem po Bialorusi i pojecie "bezpieczenstwo" wzajemnie
      sie wykluczaja!

      To co wyzej napisalam to moje niezwykle subiektywne zdanie na temat wyprawy
      rowerem na Bialorus. Piekno ziemi bialuruskiej podziwialam w zeszlym miesiacu, a
      moim srodkiem transportu byl: pociag, marszrutka, prywatne auta. Nie bylam tam
      rowerem i pewnie dlugo taka mysl nie urodzi sie w mojej glowie.
      A i Tobie szczerze odradzam.

      Czy bylas kiedykolwiek na Bialorusi? Czy Zachodnia Ukraina nie jest fajnym
      terenem na wyprawe rowerowa? Ciekawy teren, bogactwo zamkow, twierdz itp,
      bogatsza baza noclegowa a przede wszystkim: wiecej map, przewodnikow i
      doswiadczen innych forumowiczow.

      Pozdrawiam,
      Loiterer


      -----------------------------
      Niemcy turystycznie
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
      • maniusia8 Re: Białoruś 18.05.05, 12:16
        A byliście w puszczy białoruskiej? Czy to prawda, ze można tam byc tylko z
        pzrewodnikiem?
      • Gość: leszek Re: Białoruś IP: *.powerdat.net / *.powerdat.net 18.05.05, 12:51
        Zeczywiscie pomysl jazdy rowerem na Ukraine to dobry pomysl. Ludzie tam
        przyjemniejsi, wszystko mozna dostac i jest co zwiedzac.
        Nie widzialem wprawdzie turystow rowerowych na Ukrainie, ale jest turystyka
        motorowa.
        Jesli idzie o Karpaty to maja swoje trasy na rowery gorskie. Jest tez wiecej
        bazy noclegowej. Zycze przyjemnej wyprawy - Leszek
        • gapa75 Re: Białoruś 18.05.05, 16:50
          W sprawie wycieczki rowerowej. Droga Loitere, znowu troszeczkę mieszasz. Znam
          tylko granicę z Białorusią w Kuźnicy. Tam przejścia pieszego nie ma ale można
          rower przewieźć pociągiem bez problemów. W zeszłym roku spotkałem nad jeziorem
          Świteź parę Polaków robiących trasę po Białorusi. Przejechali granicę w powyższy
          właśnie sposób i zabrali się za zwiedzanie. Jeździli dziennie po 60 km,
          ogladając co tylko się da po drodze a spali pod namiotem albo u poznanych ludzi.
          Z noclegami nie mieli najmniejszego problemu. Poruszali się tzw. Szlakiem
          Mickiewiczowskim, czyli miejscami z nim związanymi. Ja miałem okazję spać w
          bazie turystycznej w Walówce obok Czombrowa, czyli mickiewiczowskiego Soplicowa,
          na tymże szlaku. Istnieje także możliwość odbycia mniej angażującej czasowo
          wycieczki po Puszczy Białowieskiej. Trzy tygodnie temu otwarto piesze przejście
          Białowieża - Pierelow. W ciągu dwóch najblizszych dni dowiem się jak wygląda
          ten temat i dam znać na forum. Sam mam ogromn ąochotę wybrać się do puszczy
          rowerem. Większa część obszaru znajduje się po białoruskiej stronie a i o
          możliwościach noclegu słyszałem też wiele dobrego. Niestety informacja
          turystyczna po tamtej stronie całkowicie leży, więc opierać się można tylko i
          wyłącznie na relacjach tych, którzy wrócili. Maniusia, jeśli jesteś rzeczywiście
          zainteresowana, możemy pomyśleć o jakim wyjeździe, chociaż na krótki rekonesans.
          Znam Białoruś, mam tam wielu przyjaciół, wycieczka jednak rowerem jest dla mnie
          jakimś wyzwaniem, więc jest okazja.
          • loiterer do Gapy 18.05.05, 17:15
            Drogi Gapo!
            Forum to takie miejsce, gdzie ktos rzuca haslo, a pozostali pisza swoje komentarze.
            Napisalam wyzej:
            (cytuje)
            "To co wyzej napisalam to moje niezwykle subiektywne zdanie na temat wyprawy
            rowerem na Bialorus".
            Nie pisz wiec prosze, ze mieszam. Wyrazam opinie, a Maniusia albo je wezmie pod
            uwage, albo nie.
            Zaznaczylam, ze nie bylam rowerem na Bialorusi.
            Jesli Ty wiesz wiecej to napisz to. Informacjami uszczesliwisz nie tylko Maniusie.

            Nie wiem ile masz lat i jakie doswiadczenia rowerowo-namiotowe. Ja (kobieta)
            odradzalabym nocleg w namiocie dziewczynie podrozujacej samotnie. Nawet za cene
            bycia posadzona o "mieszanie".

            Pozdrawiam,
            Loiterer(-ka)

            P.S. A czemu Gapa sie na mnie "uparles"? W sprawie przejscia granicznego mialam
            inne doswiadczenia niz Ty. Czemu niechec do mnie z tamtego watku przenosisz na
            inne? Czy jak bede pisala o wyzszosci stringow nad figami to tez skomentujesz,
            ze mieszam? smile Chyba przetesuje wink




            -----------------------------
            Niemcy turystycznie
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
            • gapa75 Re: do Gapy 18.05.05, 17:27
              Droga, Loiterer, niewłaściwie mnie odczytujesz. W najmniejszym stopniu nie
              czepiam się, bardzo mi miłej, Twojej osoby. Dementuję tylko zamiesazczone przez
              Ciebie mylne informacje. Tylko te zresztą, o których wiem, że są mylnę. Dalej
              podtrzymuję propozycję wspólnej wycieczki przez granicę celem pokazania
              alternatywnych do brudnych pociągów, możliwości podróży. Serdecznie Cię
              pozdrawiam. Może rozważysz rowerowy wypad do Puszczy Białowieskej
              • loiterer odp. :-) 18.05.05, 17:35
                W tym roku rowerowy jesienny urlop spedzam na Pomorzu Zachodnim. Dziekuje za
                zaproszenie. Poczekam az przetrzecie szlaki w Puszczy Białowieskej i opiszecie
                to na forum smile
                Z rad dotyczacych spędzenia kilku dni w Połądze zapewne skorzystam juz za 2
                tygodnie. Kraje Baltyckie bede zwiedzac pociagiem.

                A swoja droga: nigdzie nie pisalam o brudnych pociagach Kolei Bialoruskiej. Ba!
                Ja bym chciala, zeby PKP proponowalo taki serwis.
                Ale o tym chetnie na innym watku. Ten byl (jest) o rowerach. Nie uprawiajmy wiec
                prywaty smile

                Rowniez serdecznie pozdrawiam,
                Loiterer


                -----------------------------
                Niemcy turystycznie
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
          • maniusia8 Re: Białoruś 18.05.05, 18:06
            Drogi Gapo, Loiterze i wszyscy inni! Bardzo dziękuję za wszystkie uwagi. Gwoli
            wyjasnienia - nie zamierzam jeździć na tym rowerze solo. Szykuje się miła
            grupowa wycieczka, na którą Loiterze zapraszamy - pierwsze dwa tygodnie
            sierpnia. Wcześniej i później nic z tego (sprawy urlopowe). Też chcielibyśmy
            wybrać się do Puszczy po drugiej stronie, ale czytalam gdzieś na jakimś forum
            dyskusyjnym, że nie wpuszczają tam bez pzrewodnika. Wiecie coś o tym?
            • maniusia8 Re: Białoruś 18.05.05, 18:11
              Zapraszając Loiter, miałam na mysli Gapę (w odpowiedzi na jego propozycję), bo
              pzreciez Loiter czeka na przetarcie szlaków smile
            • loiterer rowerem 22.05.05, 19:16
              No i przez Gape nie dostalam zaproszenia sad
              A to pech. Powinnam zazadac jakiegos zadoscuczynienia, np. w postaci kwasu
              bialoruskiego :-]

              Przygotowujac sie do swojej wycieczki znalazlam stronke, ktora moze Ci sie,
              Maniusiu, przydac.
              Kolega Piotr planuje rowerowa wyprawe przez kraje nadbaltyckie:
              www.wyprawy2004.republika.pl/viabaltica.html
              A moze jeszcze to Ci sie przyda:
              www.strefaibiza.republika.pl/trasy.html
              Loiterer

              -----------------------------
              Niemcy turystycznie
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
    • natiz Re: Białoruś 23.05.05, 08:39
      Samo Grodno jest już ciekawym miastem. Domek Elizy Orzeszkowej (obecnie
      biblioteka), klasztor brygidek (w podziemiach pełno ciekawostek!) - obecnie
      opiekują sie nim ss. nazaretanki (również z Polski), wspaniały teatr
      dramatyczny, spacery nad Niemnem i in. Doradzałabym również odwiedzić
      Bohatyrowicze, dworek Korczyńskich, grób Jana i Cecylii - czyli miejsca
      związane z "Nad Niemnem" Orzeszkowej. Nowogródek i Świteź, niedaleko Woronowa -
      grób Maryli Wereszczakówny, ukochanej Mickiewicza, ich ławeczka, dworek -
      warte obejrzenia. Jak sobie przypomnę to i o innych miejscach powiem
    • Gość: klemens Re: Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 15:30
      Kilkakrotnie byłem na Białorusi. Nie daj się zastraszyć! Nie jest źle! Z
      pogranicznikami różnie bywa, zależy na kogo trafisz, ale to nie są dzicy, a ty
      nie robisz nic złego, tak więc spokojnie. Najgorsze, co cię może spotkać, to że
      cię będą sprawdzać na granicy dłużej, ale czy ja wiem. Rower na pewno trzeba
      wpisać do deklaracji, które dają na granicy. Deklaracje są w języku rosyjskim -
      nie ma wyjścia, trzeba rosyjski choć trochę znać albo poprosić kogoś o pomoc.
      Ale tam nie ma dużo wypełniania.
      Ludzie na wioskach są ogromnie przyjaźni i chętnie przyjmą cię na noc i nie
      wezmą za to żadnych pieniędzy, a jeszcze nakarmią - takie ja mam doświadczenia.
      W miejscach bardziej turystycznych, jak Świteź, mogą zażyczyć sobie te 2-3
      dolary za nocleg - od osoby. W razie czego pytaj o księży katolickich - jeśli
      jest gdzieś w pobliżu, przenocuje - możliwe, że to będzie Polak.
      Jeśli chodzi o bezpieczeństwo - to wydaje mi się, że bezpieczniej na Białorusi
      niż na Ukrainie. Białoruś to państwo policyjne. Milicji i współpracowników
      milicji jest tam tak dużo, że ryzyko napadu, zaczepki, pobicia jest, jak sądzę,
      znacznie mniejsze niż np. w polskich wioskach.
      Polecam szlak mickiewiczowski. Do Baranowicz pociągiem. W Baranowiczach nocleg
      w klasztorze werbistów - tu mogą skasować nawet po 10 dolarów od łebka, ale
      mogą też nie - ode mnei w końcu nie chcieli. Z Baranowicz do Zaosia, gdzie jest
      muzeum mickiewiczowskie a kawałek za nim - wieś. Mogę podać namiary na nocleg -
      ale to w mailu. Z Zaosia do Nowogródka przez Tuhanowicze - jest piękna,
      malownicza trasa przez wymierające, białoruskie wioski i przez las, koło
      jeziora Świteź, gdzie można przekimać. W Nowogródku pytajcie o nocleg w
      klasztorze Nazaretanek - dwa kroki od muzeum Mickiewicza. W razie co - piszcie -
      klemens@poczta.onet.pl
      • Gość: Janek Re: Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 20:36
        Zapraszam serdecznie na listę dyskusyjną "Wolna Białoruś!";
        groups.yahoo.com/group/wolnabialorus/

        Lista ta ma charakter otwarty dla wszystkich zainteresowanych wszelkiego
        rodzaju wydarzeniami dziejącymi się w Polsce i związanymi z Białorusią.
        Członkowie listy nawzajem informują się o organizowanych przez siebie
        działaniach takich jak koncerty, manifestacje, happeningi, wystawy itd. jeżeli
        też wiecie o czymś co się ciekawego dzieje i o czym inni zainteresowani powinni
        wiedzieć to też piszcie. Na liście są tylko trzy zasady; 1) dobrze by było aby
        informacje bardziej lub mniej były na temat wink 2) na liście staramy się
        przesyłać tylko suche informacje a nie dyskutować 3) pod żadnym warunkiem nie
        obrażamy innych!

        Strona związana jest ze stowarzyszeniem o nazwie Związek na rzecz Demokracji na
        Białorusi ZDB (www.wolnabialorus.org) ale jej członkiem może zostać każdy do
        czego serdecznie zapraszamy. Tak więc dopisz się na listę i zaproś na listę
        przynajmniej trzech znajomych, a dostaniemy demokracje na Białorusi pod
        choinkę.

        Celem listy jest doprowadzenie do demokratycznych wyborów nBiałorusi, co ma rmy
        nadzieje nastąpi szybko.

        pozdrawiam,
        Janek Gebert
Pełna wersja