Dodaj do ulubionych

Zwyczaje na Białoruskiej granicy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 12:25
Chciałbym wiedzieć, jakie zwyczaje panują na Polsko-Białoruskiej granicy w
Kuźnicy. Czy istanieją tam takie rzeczy jak kupno miejsca w kolejce, a jeżeli
tak to ile dolarów lub euro może to kosztować. Po drugie, czy podczas
kontroli białoruskiej wkłada się jakieś dolary do paszportów, jeśli tak to
ile?

Z góry dziekuję za odpowiedź, bo nie mam żadnego doświadczenia w tej sprawie,
a nigdzie takich odpowiedzi znaleźć nie mogę.
Obserwuj wątek
    • Gość: bat Re: Zwyczaje na Białoruskiej granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 07:13
      Granica polsko-białoruska obecnie jest czystą formalnością. Nie ma żadnych
      kolejek chyba, że podczas zmiany ekipy celników. Wtedy granica zamiera na 40 minut.
      Nie bardzo rozumiem pytanie o wkładanie pieniędzy w paszport? Po co?
      Chcesz przewozić kontrabandę? To lepiej zaproponuj celnikowi układ. Białoruś
      jest wbrew powszechnej opinii, krajem europejskim i trzymającym europejskie
      standardy ( nie w każdej oczywiście dziedzinie). Wszędzie na granicy wiszą
      informacje, że pozostawienie w paszporcie pieniędzy, skutkuje posądzeniem o
      próbę wręczenia łapówki, co jest przestępstwem kryminalnym. Granica samochodowa
      jest odnowiona, czysta, obsługa uprzejma a przekraczanie jest całkowicie
      bezproblemowe.
      Wjeżdżając na Białoruś pierwszy raz, trzeba pamiętać żeby skierować się na tzw.
      czerwony kanał celem rejestracji samochodu. Trochę papierkowej bieganiny. Mi to
      zajęło 45 min. Następnym razem jedziemy już zielonym kanałem, gdzie wszystko
      odbywa się na bieżąco.
      • buanitka Re: Zwyczaje na Białoruskiej granicy 07.05.07, 09:33
        >>>Kuriozum jest opłata za wprowadzenie wozu do komputerowej bazy danych która
        kosztuje ok. 30 $, ale płaci się ją tylko za pierwszy wjazd. Potem już tylko 2
        dolary za każdorazowe przekraczanie granicy. Ale uwaga jeżeli wjechaliśmy
        jednym przejściem a wyjedziemy drugim to trzeba dopłacić kolejne 15 dolarów!

        Całkowita bzdura! Autor najprawdopodobniej został sprawnie "naciągnięty" na
        kompletnie niepotrzebną opłatę tranzytową uncertain i co najgorsze - sam uwierzył w
        to, że jest to NIEZBĘDNE.


        a z tego: www.prus.pl/grodno/grodno_nowe_bloki.jpg

        zdjęcie podpisane jako 'nowa architektura' 'grodno nowe bloki' to się uśmiałam,
        bo tak się składa, że wiem gdzie owe "nowe" bloki się znajdują i mają już ponad
        10 lat! Ech... tongue_out
        • Gość: bat Re: Zwyczaje na Białoruskiej granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:47
          Oczywiście, że zdjęcie jest manipulacją. Owe bloki stoją ,o ile się nie mylę,
          przy ulicy Pograniczników i pochodzą jeszcze ze starych, dobrych czasów sojuza.
          Autorzy tych bzdur powielają niebezpieczny stereotyp o Białorusi. Kraju
          zacofanym, biednym, rządzonym przez oszalałego, prymitywnego tyrana, gnębiącego
          zwłaszcza mniejszość polską zamieszkałą w ilości 1 000 000 (dane nieoficjalne)
          na terenie tego kraju.
          Smutne i żałosne bzdury, świadczące albo o złej woli autorów albo o całkowitym
          braku obiektywizmu i profesjonalizmu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka