Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam transpo

IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 11:28
Witam,
szukam kogos do wyjazdu na Ukraine. Moze byc samochodem (mam prawko) albo
pociagiem. Chetnie podlacze sie pod jakas grupe. Chcialbym zaliczyc Krym i
Oddese. Razem razniej i taniej! Czekam na propozycje.

Tomek
white_rabbit@wp.pl
    • anna.flores Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr 13.07.03, 16:04
      napisalam do ciebie maila w tej sprawie, ale widze, ze zaproponowany termin nie
      bedzie ci odpowiadac...
      • Gość: Luk Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 18:59
        Kim jesteś, ile masz lat i co to za samochód. Podaj wiecej.
        Jedziesz sam czy z kimś + ktoś z forum ?
        Acha i gdzie mieszkasz ?
        • Gość: Tomek22 Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 22:26
          Gość portalu: Luk napisał(a):

          > Kim jesteś, ile masz lat i co to za samochód. Podaj wiecej.
          Jestem studentem, lat 21. Moze nie wyrazilem sie jasno. Moge jechac z kims kto
          ma samochod ewentualnie.
          > Jedziesz sam czy z kimś + ktoś z forum ?
          Na razie jestem sam ale mam juz jedna propozycje (patrz wyzej) tylko termin
          troche pozny.
          > Acha i gdzie mieszkasz ?
          Bede wyruszal z Wawy i chce jechac przez Przemysl.
          Pozdro,
          Tomek
          • kasia198 Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr 15.07.03, 14:08
            Cześć,tez w tym roku wymarzyl mi sie Krym, ale nie przez Odesse tylko Lwów
            (wychodzi znacznie taniej), pociagiem, chetnie sie tam wybiore, ale napisz coś
            wiecej o sobie, o tym co chcialbys na Krymie zobaczyc, ja mam 2 tygodnie
            (12.08,ewentualnie13 musze byc w Krakowie), a w tak krotkim czasie wszystkiego
            zobaczyc sie nie da. Mam na imie Kśka studiuje i mieszkam w Krakowie(lat 22 :-
            ) ) Jedyne zastrzezenia co do pobytu na Krymie to to, że nie chcialabym 10 dni
            leżec na plaży, bo tego nie znosze. Pozdrawiam.Ps.Podam Ci adres
            mailowy:Qraa@buziaczek.pl i komorke 695417422.
            • Gość: Tomek22 Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 16:04
              Droga Kasiu,

              Sugeruje nastepujaca trase. Jade z Wawy wieczorem do Przemysla, tam pakuje sie
              w busa do granicy, granice przekraczam na piechote. Po drugiej stronie pakuje
              sie w kolejnego busa do Lwowa. Na dworcu we Lwowie kupuje bilet do Odessy. We
              Lwowie moge spedzic jakies 2 dni. Potem jade do Odessy i ten sam scenariusz
              tyle, ze bilety kupuje do Symferopola. Tam za wczasu kupuje powrotny do Lwowa i
              busem pakuje sie np. do Ałupki. Zakładam baze wypadowa, zwiedzam, opalam sie a
              jak sie znudzi to jade do Teodozji. W koncu wracam do Symferopola i wracam do
              Polski przez Lwow pociagiem.
              Co do zwiedzania to jestem otwarty na propozycje, ale ogolnie to standard...

              P.S. Jestem w trakcie organizowania grupy ok. 6 osób (raczej Panowie). Panie
              mile widziane.

              Pozdrawiam,
              Tomek
              • Gość: e=e uwaga bilety IP: *.icpnet.pl 16.07.03, 13:51
                Nie kupisz tak latwo biletu na dworcu we Lwowie, albo sie okaze ze nia ma, albo
                moze byc np. za 2 tygodnie, albo wywala Wam takie ceny ze nie dacie rady. Bilet
                musi Wam kupic ktos miejscowy.
                I przygotujcie sie na warunki duzo gorsze niz w Polsce, wezcie najgorsze
                ciuchy, zdarte placaki itp. Nie przesadzam.
                Milej wycieczki.
                • Gość: Tomek22 Re: uwaga bilety IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 14:21
                  Mozesz uscislic o ktory bilet Ci chodzi?
                  Ze Lwowa do Odessy? Jestes pewien, ze go nie dostane?
                  • Gość: e=e Re: uwaga bilety IP: *.icpnet.pl 16.07.03, 18:36
                    Jestem pewna, w zeszlym roku dzielilismy mieszkanie we Lwowie z ludzmi, ktorzy
                    wybierali sie do Odessy, 2 razy wracali z dworca z niczym, z przyczyn jak
                    powyzsze. Dopiero miejscowy czlowiek zalatwil to skutecznie. Na dworcu we
                    Lwowie widzialam tez grupe zrozpaczonych mlodych Polakow - powiedziano im w
                    kasie takie ceny za bilety, ze nie bylo ich stac, stali i naradzali sie
                    nerwowo, nie wiem jak sie to skonczylo.
                    Jezeli bedziesz nocowal we Lwowie (szukaj noclegu przez towarzystwo polskie,
                    siedziba w Rynku) to miejscowi Polacy moze Ci pomoga. Moze bedzie trzeba jakis
                    grosik odpalic za te przysluge? Pamietajmy ze tam place i renty sa niemozliwie
                    niskie. (zarobki ok. 100zl przy cenach jak nasze)
                    • Gość: Tomek22 Re: uwaga bilety IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 18:39
                      No, coz te wiadomosci nie napawaja mnie optymizmem, ale zawsze mozna sprobowac
                      bezposrednio u prowadnika tzw. wzjatka...smile
                      • el_presidente666 Re: uwaga bilety 18.07.03, 01:45
                        Biletów niby w sezonie nie ma, ale jak dobrze poszukać,
                        to się znajdą. Możesz zdybać taksiarza (których przed
                        dworcem pełno) i on za drobną prowizję kupi bilet.
                • Gość: vik Re: uwaga bilety IP: *.chello.pl 17.07.03, 19:23
                  Gość portalu: e=e napisał(a):

                  > Nie kupisz tak latwo biletu na dworcu we Lwowie, albo sie okaze ze nia ma,
                  albo
                  >
                  > moze byc np. za 2 tygodnie, albo wywala Wam takie ceny ze nie dacie rady.
                  Bilet
                  >
                  > musi Wam kupic ktos miejscowy.
                  > I przygotujcie sie na warunki duzo gorsze niz w Polsce, wezcie najgorsze
                  > ciuchy, zdarte placaki itp. Nie przesadzam.
                  > Milej wycieczki.

                  Byłem wiele razy na Ukrainie i nic takiego nie miało miejsca. Nigdy też żadni
                  ze spotkanych Polaków, a było ich wielu, nie wspominali o takich kłopotach.
                  Jesteś chyba przewrażliwiony(a).
              • kasia198 Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr 16.07.03, 15:17
                dokladnie o takiej trasie myslalam(ja bym jechala od siebie bezposrednio do
                Przemyśla, bo przez Warszawe jest dla mnie troche na okolo smile ), a z Lwowa do
                Symferopola(tylko, ze bilety na ten pociag jest bardzo trudno dostac), ale jak
                mialabym być jedyną babą, to pasuje i zycze wam milej zabawy.A jesli udalo Ci
                sie zwerbować jeszcze jakieś dziewczyny, to napisz coś więcej, przede wszystkim
                od kiedy do kiedy planujecie ten wyjazd.
                P.S. chciałabym uderzyć na pare dni w góry Krymskie.
                pozdrawiam
    • Gość: mandryn Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: 158.75.14.* 14.07.03, 12:56
      Wyjeżdżam na Krym w podobnym terminie (tzn. ostatnie dni lipca, bądź pierwsze
      sierpnia)razem z dziewczyną. Także jestem zainteresowany wyjazdem nieco większą
      grupą. Ponadto planuję (jak się uda) Lwów, Kijów, bądź Odessę.
      • Gość: michał Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 15:34
        Ja ze swoją dziewczyną, chcemy jechać na Krym pociągiem w okolicy końca lipca.
        Czy ktoś również ma takie plany?
      • Gość: Tomek22 Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 15.07.03, 15:52
        Do Mandryna!

        Podaj swoj email to pogadamy.
    • kasia198 Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr 16.07.03, 15:18
      dokladnie o takiej trasie myslalam(ja bym jechala od siebie bezposrednio do
      Przemyśla, bo przez Warszawe jest dla mnie troche na okolo smile ), a z Lwowa do
      Symferopola(tylko, ze bilety na ten pociag jest bardzo trudno dostac), ale jak
      mialabym być jedyną babą, to pasuje i zycze wam milej zabawy.A jesli udalo Ci
      sie zwerbować jeszcze jakieś dziewczyny, to napisz coś więcej, przede wszystkim
      od kiedy do kiedy planujecie ten wyjazd.
      P.S. chciałabym uderzyć na pare dni w góry Krymskie.
      pozdrawiam.kaśka
      • Gość: Tomek22 Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 18:08
        Jest szansa, ze pojedziemy z Mandrynem i jego dziewczyna.Ok. 1 sierpnia. Co ty
        na to Kasiu?
    • Gość: kaska Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 15:14
      czesc, musze byc w Krakowie 12.08 wiec odpadam. Poza tym znalazlam wyjazd na 12
      dni z AE za 550 zl, we wrzesniu(jesli uda mi sie wczesniej zaliczys sesje to
      pojade).Napisze Ci pare rad(pewnie je znasz, ale lepiej uslyszec cos 2 razy niz
      wcale): targujcie sie o wszystko,ceny mozna zbic nawet do 40%. nie
      wypuszczajcie sie z angielskim, najtaniej jezdzi sie marszrutami, kupcie karte
      cla(moja kolezanka nie napisala, ze nie ma nic do oclenia i gosc sie czepial),
      w Symferopolu babka ma pyszne drozdzowki z miodem smile, paprykowka-wodka,
      podobno swietna. Podam Ci adres kolei ukrainskich (jesli znasz cyrylice to sie
      polapiesz)www.uz.gov(albo gor-sama nie wiem co tu kiedys nabazgralam).ua
      moze da sie w ten sposob zalatwic bilety, po co dawac w lape prowdnikowi.Wiem,
      ze ktos mial kupe szczescia i udalo mu sie przez internet dogadac z kims z
      Lwowa, kto kupil im bilety, probowac zawsze mozna.Pozdrawiam, bawcie sie dobrze.
    • Gość: kaska Re: Ukraina sierpień (ew. późny lipiec) szukam tr IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 15:17
      www.uz.gov.ua ,chyba tak.
    • Gość: Tomek22 Re: Krym 03.08-xx.09 Są chętni? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 15:49
      Ok! Wyjazd wieczorem z Wawy do Hrebennego, z Hrebennego do Rawy Ruskiej. Bus z
      Rawy do Lwowa. 3 dni we Lwowie i na plackarcie do Odessy. W Odessie 1 dzien i
      do Symferopola na plackarcie. Na Krymie tulaczka z wioski do wioski
      marszrutkami. Powrot analogicznie, ale bez postojow. Koszt max. 1000zl PLN. Na
      razie jest 3 facetow (studenci).

      Jesli jestes zainteresowana/y pisz:
      white_rabbit@wp.pl
Pełna wersja