miejsca Parkingowe dla niepełnosprawnych?

10.11.09, 06:38
Dlaczego są miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych? Sam byłem
niepełnosprawny i Państwo Polskie przyznało mi 170 zł miesięcznie, nie
wiedziałem czy mam płakać czy się śmiać.

Po co są te miejsca jak nie było mnie stać na samochód a większość
niepełnosprawnych dostaje od ZUs-u głodowe renty? Jak tu utrzymać samochód?

Ja bym proponował aby te miejsca parkingowe były płatne i pieniądze wysyłane
do organizacji pozarządowych które pomagają niepełnosprawnym.

Co o tym myslicie?


    • ola.ola2 Re: miejsca Parkingowe dla niepełnosprawnych? 10.11.09, 07:20
      Szczerze, nie roumiem twojego zapytania. Po pierwsze karta
      parkingowa wydawana dla osoby neiepłnosprawnej jest przeznaczona dla
      osób które mają problemy w poruszaniu, np. o wózku o kuli, muszą
      podjechać jak najbliżej miejsca gdzie chcą się dostać. Nie jesteś
      jedynym niepełnosprawnym w Polsce. Karta nie jest wydawana na
      samochód tylko na osobę niepełnosprawną, nie musisz mieć samochodu,
      nawet prawa jazdy nie musisz mieć.
      Dlaczego są miejsca parkingowe dla niepełnosprawności, dlatego żeby
      ułatwić osobom niepełnosprawnym to co napisałam na początku. I
      akurat pieniądze nie mają nic z tym wspólnego.
    • a00s Re: miejsca Parkingowe dla niepełnosprawnych? 14.01.10, 16:50
      jestem inwalidą I grup posiadam prawo jazdy mam samochód załatwiłem sobie
      kartę parkingową koło mojego bloku spółdzilnia namalowała kopertę . Ale to nie
      koniec moich kłopotów. Z chwilą otrzymania karty parkingowej wydział komunikacji
      w Słupsku skierował mnie na badania specjalistyczne do Gdańska . Badania są
      płatne 200 zł oraz stres dostałem prawo jazdy na 1 rok i znów kasa na nowe prawo
      jazdy . teraz załuje żewystąpiłem o kartę przestroga dla państwa pozdrawiam
    • hazzard Re: miejsca Parkingowe dla niepełnosprawnych? 14.01.10, 21:53
      miejsca są, ponieważ mogą z nich korzystać zarówno osoby niepełnosprawne, jak i
      kierowcy przewożący taką osobę. I tak np. wiozę swojego faceta dajmy na to do
      centrum pomocy rodzinie, to parkuję na kopercie, wykładam kartę parkingową i
      razem idziemy coś załatwiać.

      Poza tym z obserwacji własnych widzę, że koperty b. często bywają zastawione
      przez osoby z uprawnieniami, zatem nie każdy niepełnosprawny jest biedny. Są
      dofinansowania zakupu samochodów, poza tym są inwalidzi pracujący, mający
      rodzinę i jakoś stać ich na utrzymanie auta.
Pełna wersja