tamten_ludzik
19.11.09, 11:44
Witam,
jak pomóc komuś, kto stracił nogę. Walczył 3.5 miesiaca - implant stawu, kolejne operacje, nie udało się. Młody, silny mężczyzna - odechciało mu się żyć. Jak go przekonać, że to nie koniec życia. Skąd czerpać siłę, aby mu ją przekazać. Dotąd to on wspierał mnie...
Jak się nie załamać. W pierwszej chwili opowiadałam mu o Janku Meli, o protezach, o przystosowanym dla niego samochodzie, że bedzie w dalszym ciagu mógł prowadzić firmę (nie mieszka w Polsce). Dziś - opad z sił.
Wiem, że ludzie albo załamują się, albo wręcz przeciwnie: walczą częstokroć skuteczniej niż osoby zdrowe. Tu dodatkowo jest odepchnięcie "nie chcę Ciebie skrzywdzić"...
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie odpowiedzi, wskazówki.