pieniądze z 1%, a postawa ngo

26.11.09, 18:30
Witam, długo zastanawiałam się nad wyborem ngo tzn organizacji pożytku
publicznego i niestety źle wybrałam. Prezes (bardziej demagog niż
charyzmatyczna) co innego deklarowała, zachęcając nas do wstąpienia w ich
szeregi. Teraz bez przerwy zasłania się statutem skonstruowanym po jej myśli,
decyzjami zarządu. Oni wbrew deklaracjom myślą jedynie o swoich starych
członkach, własnych chorych dzieciach i całych rodzinach. Są zaślepieni
własnymi sprawami i, własnym nieszczęściem i zdobywaniem funduszy za wszelką
cenę i9 kosztem innych . Mają poparcie paru prawników, wpływowych i tkwiących
w systemie lekarzy i specjalistów, których prace sponsorują. Myślę,że stosują
strategię krótkoterminową, obliczoną na to,że nawet jeżeli ktoś się zniechęci
ich postępowaniem i odejdzie , to i tak będą mieli jego pieniądze , pierwotnie
przeznaczone dla jego dziecka, na własne, statutowe potrzeby. Zasłaniają się
etyką a tak naprawdę sami postępują wbrew jej prawom.Pieniądze zbierałam z
dopiskiem na leczenie i rehabilitację i polepszenie losu własnego dziecka.
Niestety oni nie mają i nie chcą zakładać typowych subkont, nawet nie
pozwalają na zakładanie takich subkont w innych organizacjach własnym
członkom...Dzięki ofiarności naszych przyjaciół, znajomych i obcych ludzi
zebrałam sporą sumę pieniędzy na konto organizacji z odpowiednim dopiskiem
ufając ,że nam oddadzą. Wiem,że sporo, choć informację te uzyskałam jedynie
ustnie , z trudem, dokładnie nie wiem ile, choć w końcu podali jakąś tam nawet
wysoką sumę. Oni nie wywieszają w sieci danych ze zbierania (tzn ile kto ma na
dziecko) , dlaczego prawo na to pozwala? Wiem,że powinnam się dzielić z
organizacją, nawet wielokrotnie zbierałam ten 1 % w zeszłym roku tylko na jej
potrzeby, bez adnotacji indywidualnej, czułam się z ich problemami
solidarna.Problem w tym, że oni teraz chcą sobie zabrać z naszej zbiórki
jeżeli nie całość to przynajmniej lwią część. Argumentując, że nasze dziecko
nie jest jeszcze takie chore(!!!) a nasze dochody nie są takie złe...Pytanie -
czy naprawdę nie ma sposobu na takie organizacje, które tak postępują w
majestacie prawa?
Drugie pytanie - czy zarząd organizacji ma prawo nie udostępnić nam danych
osób, które darowały kwoty w ramach jednego procenta i nie tylko (darowizny
pieniężne na konto z dopiskiem na leczenie i rehabilitację konkretnego
dziecka). Oni zasłaniają się przepisami wynikającymi z ustawy o ochronie
danych osobowych, a ja nawet nie mogę wszystkim darczyńcom, którzy nie
zgłosili zastrzeżeń co do ochrony danych podziękować. Być może część
pieniędzy wreszcie oddadzą, obiecują już od paru miesięcy, ale marnie to
widzę. Kiedy wreszcie pieniądze zbierane dla chorych dzieci przez ich rodziców
zaczną wreszcie trafiać do tych chorych dzieci? Niestety sytuacje odwrotne
często się zdarzają. Jeszcze jedna sprawa , zawsze w życiu pomagałam i pomagam
ludziom a nawet zwierzętom,różnym organizacjom , wysyłałam pieniądze na różne
cele w geście solidarności, bo wiem ,że nieraz trzeba zbierać razem, nie
jestem więc egoistką,teraz jednak moje dziecko też potrzebuje kosztownej
pomocy, bulwersuje mnie fakt, że nie mogę odebrać pieniędzy przeznaczonych
przez darczyńców dla mojego dziecka, bo członkowie tej naszej organizacji wolą
je przeznaczyć na sprawy swoje i własnych dzieci i są w tym bezwzględni.
Proszę o odpowiedź.
    • izasia Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 27.11.09, 10:30
      Przede wszystkim napisz jaka to organizacja by inne osoby miały
      możliwość wyboru( a raczej by nie wybrały tej organizacji).Moja
      córka ma subkonto w Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą.Każde dziecko
      ma swoje subkonto( nie zbierałabym pieniędzy na ogólne konto bo jak
      wiadomo zawsze byłby potem problem z dochodzeniem ile pieniędzye
      mogę wykorzystać).Zapisując się do tej organizacji nie wiedziałaś o
      tym ze nie ma tam subkont dla poszczególnych dzieci?( nie pytam
      złośliwie bo każdy uczy się na własnych błędach i nie myli się ten
      kto nic nie robi:-)
      U nas w Fundacji Panie powiedziały ze też nie mogą udowstępnić
      danych osobowych( ochrona) ale każdy w necie na subkoncie dziecka ma
      wykaz wpłat, ile osób i jakie kwoty więc można sobie wszystko
      sprawdzić.Tak więc myślę ze spokojnie możesz poprosić o wykaz kwot
      jakie wpłynęły konkretnie na nazwisko Twojego dziecka.Jeżeli będą
      problemy to warto pójść do jakiegoś prawnika, na policję by
      powiedzieli co w takiej sytuacji możesz zrobić.Nie wiem co ta
      organizacja ma napisane w regulaminie, jak dzielą pieniądze
      zebrane...itd...to tez jest ważne.
      Zaskoczyło mnie Twoje zdanie: wiem ze powinnam się dzielić z
      organizacją...Nie, nie powinnaś się dzielić z organizacją!Pieniądze
      które zbierałaś dla dziecka mają być wyłącznie dla Twojego
      dziecka.Organizacja, Fundacja utrzymuje się z odsetek, z darowizn,
      które sa ogólnie na daną organizację( bez konkretyzacji na jakie
      dziecko)...ale nie z tego co Ty uzbierałas:-))))Tak jak wspomniałam,
      powinnaś zasięgnąć porady prawnika,zabrać ze sobą dokumenty które
      podpisywałaś( jakiś regulamin..cokolwiek)...i wtedy dowiesz się
      więcej.Moim zdaniem nie jest to uczciwa organizacja.
      Powodzenia w odzyskaniu pieniążków i dużo zdrówka:-)
      Iza
    • dobrakobieta3 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 29.11.09, 21:05
      Zdaje się, że już to tłumaczyłam, ale jeszcze raz...
      1. Nie podajesz żadnych konkretów: ani nazwy fundacji, ani
      argumentów organizacji, ani co to za suma, ani opisu sytuacji Twojej
      ani Twojego dziecka... zero odniesienia.
      2. Nie wiemy, co Ci obiecywano (bo nie opisujesz), więc to Tylko
      Twoje oceny.
      3. Skoro działają na rzecz określonej grupy podopiecznych, MAJĄ
      ABSOLUTNE SUWERENNE PRAWO DYSPONOWAĆ ZEBRANYMI NA WSPÓLNE KONTO
      ŚRODKAMI jak im się żywnie podoba, czytaj: zgodnie z prawem,
      wewnętrznymi regulaminami, podejmując jako zarząd stosowne decyzje
      (w ramach tego, na co ustawa i ich statut im pozwala).
      4. Mogą - ale nie muszą - na rzecz usług dla Twojego dziecka
      przekzać rzeczywiście kwotę wynikającą z wpłat imiennych. Ustawa nie
      obliguje do tego organizacji. I dobrze.
      5. Organizacja nie może przekazać danych, których nie ma. W tym roku
      dane wpłacającego Urząd Skarbowy ujawnia wyłącznie w przypadku,
      jeśli podatnik wyraźnie na to pozwolił zaznaczając odpowiedni
      kwadracik w PIT-cie. Jeśli tego nie zrobił, nikt Ci nie może tego
      ujawnić.
      Twoje opowieści: "bo wiem ile wpłacili moi znajomi" to mitologia.
      Skoro organizacja nie ma tego nijak potwierdzonego, bo np. jednak
      nie wszyscy się ujawnili, nic z tego nie może zrobić po Twojej myśli.
      6. Nie muszą zakładać subkont ani niczego, co akurat odpowiada
      Tobie. Zmień fundację na taką, która to zrobi. Moja organizacja
      także nie stosuje tej praktyki, ponieważ na co dzień zwyczajnie
      zajmujemy się inną działalnością a obsługa subkont wymaga pewnej
      pracy i kosztów. Nie każdy musi to robić - to nietrudno chyba
      zrozumieć.
      7. NIE WIDZĘ NIC NA PRZESZKODZIE, ABYŚ ZAŁOŻYŁO TO SUBKONTO W INNEJ
      ORGANIZACJI. NIKT NIE MOŻE CI TEGO ZABRONIĆ - więc nie pisz takich
      rzeczy. Nie musisz przecież być członkiem tej lub tylko tej
      organizacji. Znam prawo i wiem:)
      8. Pytam po raz kolejny: JAK BRZMIĄ ZAPISY UMOWY O WSPÓŁPRACY
      (zbieraniu środków), KTÓRĄ Z NIMI PODPISAŁAŚ? Jeśli nie masz takiego
      dokumentu, naprawdę nie rozumiem obecnych pytań i kalumni. Warunki
      takiej kooperacji ustala się przed rozpoczęciem dysponowania
      jakimikolwiek pieniędzmi, szczególnie publicznymi czy podarowanymi.
      9. Nie mam pojęcia, co rozumiesz pisząc, że chcesz odebrać pieniądze
      swojego dziecka... Zdziwiłabym się okrutnie, gdyby było niż np. to,
      że możesz co najwyżej dostarczyć fundacji faktury na zakupy lub
      usługi i prosić o zwrot poniesionych kosztów lub ich opłacenie. Aby
      pieniądze wyszły z konta musi być "podkładka": faktura lub rachunek
      lub obdarowanie bezpośrednie z jakimś przeznaczeniem czy styndium.
      Nie ma tak, że po prostu wypłacą Ci kasę i to chyba też nie budzi
      wątpliwości.
      10. Obawiam się, że to Ty nie działasz na jasnych warunkach, nie
      doprecyzowałaś z zarządem warunków na początkowo i teraz są kłopoty.
      No i mają prawo ocenić, czy ta pomoc jest potrzebna akurat tej czy
      innej osobie - po to są...
      • lil-a3 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 29.11.09, 23:37
        Witam, Znam Twoje inne wypowiedzi i naprawdę jesteś ostatnią osobą tu na forum,
        którą prosiłabym o radę. Ten twój arogancki ton, to pomiatanie ludźmi, to
        ferowanie na siłę własnych poglądów. Ja nie wypisuję kalumnii, to są Twoje
        insynuacje. Nic im nie podpisywałam, była umowa ustna, rozmowa , myślałam,w
        swojej naiwności, że to do czegoś zobowiązuje panią prezes. Dla mnie dane
        słowo się liczy.Nigdy wcześniej nie zakładałam konta dla dziecka, więc miałam
        prawo czegoś nie wiedzieć, trudno zresztą żyć nie ufając ludziom. Nigdy nie
        liczyłam na to,że mogłabym odebrać pieniądze bez odpowiednich "podkładek", jak
        ty to określasz. Nazwy organizacji nie podam, chociażby dlatego, że ma ona w
        swoim gronie prawników i ustosunkowanych lekarzy, podpory tego systemu od lat...
        Jednakże uważam, że przepisy w Polsce dotyczące zbierania pieniędzy dla chorych
        przez ich bliskich powinny się zmienić, są potworne nadużycia, pooglądaj sobie
        programy interwencyjne, poczytaj gazety. Wiem, że pewnie niewiele mogę zrobić,
        szkoda ,że przepisy mamy niedoskonałe i pozwalające na naginanie prawa. Ton
        pełen arogancji i osobiste wycieczki możesz sobie darować , swoje własne opinie
        również,widać tobie ta niejasna sytuacja z pieniędzmi zbieranymi, które nie
        trafiają do konkretnego adresata też odpowiada. Nie stosuję żadnej mitologii,
        czuję, że moja wypowiedź z jakichś powodów dopiekła ci do żywego, nie o to mi
        chodziło, potrzebuję rady kogoś bezstronnego. Czuję ,że pewnie już nic nie da
        się zrobić, ale może ktoś potrafi cokolwiek doradzić.
        • izasia Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 30.11.09, 08:18
          lil-a3, nie przejmuj się takimi wypowiedziami. Jak wiesz, internet
          jest jakby osłoną dla tych którzy w realnym życiu nie mogą sobie
          pozwolić na takie zachowania, a tu, nikt ich nie zna...sa anonimowi
          więc mogą pozwolić sobie na szykanowanie innych...szkoda gadać.
          Ja nadal uważam że powinnaś skontaktować się z jakimś prawnikiem,
          który najlepiej Ci wytłumaczy jakie masz prawa, jeżeli chodzi
          właśnie o uzbierane pieniążki.Jeżeli uważasz ze masz racę można
          nagłośnić to w TV, są programy takie jak Uwaga czy też TVN Warszawa,
          a także różnego rodzaju gazety, gdzie swoją interwencją dużo ludziom
          pomagają.
          Uważam ze organizacje sa po to by pomagać.Skoro miały pomóc także
          Twojemu dziecku to powinny pomóc. Nikt przeciez nie chce pieniędzy
          na cuda, tylko na leczenie dziecka!Dasz sobie radę, walcz!:-)))))
          Trzymam kciuki:-)))
          Iza
        • tomaszjedrzejewski Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 30.11.09, 12:46
          ta niejasna sytuacja z pieniędzmi zbieranymi, które nie
          trafiają do konkretnego adresata też odpowiada.

          Akurat z tego OPP to musi sięokładnie rozliczyć
          • lil-a3 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 01.12.09, 01:04
            Dzięki Ci Izasiu za słowa otuchy, zachętę do działania -to też się bardzo liczy.
            Tomaszjędrzejewski - przed kim taka OPP się rozlicza z wydatkowania składek z
            dopiskiem dla konkretnego dziecka ? Przed urzędem skarbowym właściwym dla swojej
            siedziby? Odpowiedz, to ważne. Aha, czy te pieniądze z procenta i darowizn na
            konkretne dziecko z różnych urzędów skarbowych zanim dotrą do OPP ,wszystkie
            wcześniej wcześniej przechodzą przez jeden urząd skarbowy właściwy dla adresu
            OPP i tam są odnotowywane? Czy taki urząd można poprosić o wykaz składek? Kto
            kontroluje działalność OPP (NGO) w Polsce pod względem wydatkowania składak
            przychodzących z dopiskiem na konkretne dziecko?Proszę spróbujcie odpowiedzieć,
            bo czuję się oszukana. Pozdr.
        • dobrakobieta3 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 03.12.09, 22:37
          Dziękować Bogu - nie masz i nie będziesz miała znaczącego wplywu na
          prawodawstwo w Polsce.

          Jeśli moją rzeczową odpowiedź potraktowałaś jak potraktowałaś,
          ponieważ nie popierała żadnej Twojej tezy ani oczekiwań - to Twój
          problem.
          Ton tu nie ma znaczenia, skoro wiem, o czym i co piszę.

          Prawna i skarbowa strona działania mechanizmu 1% w Polsce jest już
          dosyć jasna i właściwa społecznie. W tej chwili są dogrywane pewne
          drobne zmiany, które być może w ogóle uniemożliwią takie zbieranie
          wpłat z tytułu 1% na konkretne osoby - i to będzie najlepsze
          rozwiązanie. Błędem nie jest to, że jest obecnie chaos, lecz fakt,
          że do takiej opcji w ogóle dopuszczono. Natomiast Twoja sytuacja
          jest tylko tego doskonałym dowodem.

          Zarówno ngo generalnie jaki opp w szczególności mają dosyć rozległy
          system sprawozdawczości i naprawdę trzeba się ze wszystkiego
          rozliczać i pilnować - i dobrze. Natomiast trudno, aby za Twoje
          błędy (brak umowy, wygórowane oczekiwania niczym nie poparte,
          niejasność intencji i działań, niezdecydowanie) odpowiadał
          ktokolwiek poza Tobą. Jeśli ktoś popełnił wobec Ciebie nadużycie -
          zaskarż go. Jeśli nie umiesz tego udowodnić - żadne straszenie "ich
          prawnikami i lekarzami" niczego tu nie tłumaczy.

          Ani Ty, ani inny podatnik ani nawet opp nie ma prawa wglądu w PIT-y
          wpłacających 1% - chciałabyś, aby każdy Kowalski chodził sobie do
          skarbowego i oglądał Twoje dokumenty?????? Litości. Albo wyobraźni.
          Jawne są dane tych osób, które wyraźnie wyraziły na to zgodę w PIT-
          cie. Jeśli do tego nie doprowadziłaś, opowiadasz rzeczy bez pokrycia
          (tzn. nieskutecznie poinstruowałaś swoich znajomych).

          Dziewczyno, niczym mi nie dopiekłaś - po prostu wkurza mnie
          ignorancja ludzi, którzy nawet nie starają się czegoś dowiedzieć,
          ale tak łatwo wypisują dziwne opinie. Polecam stronę www.ngo.pl -
          tam znajdziesz naprawdę WSZYSTKO na temat 1%. Zresztą, najjaśniej
          opisuje wszystko ustawa, wystarczy przeczytać.
          A najlepiej sama załóż stowarzyszenie lub fundację i zbieraj sobie
          te pieniądze - wydasz na co chcesz, rozliczysz się jak chcesz. I
          będziesz wówczas mogła być nawet niedoinformowana - przynajmniej do
          nikogo, kto wie, nie będziesz miała pretensji.
    • tomekjot Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 01.12.09, 09:48

      cytat:


      W 2009 roku, na mocy rozporządzenia ministra finansów zmieniono
      formularze PIT wprowadzając specjalne pole, które wedle
      towarzyszącej mu instrukcji ma służyć między innymi wskazaniu „celu
      szczegółowego 1%” . Resort finansów zdecydował się na to rozwiązanie
      wiedząc, że zgodnie z przepisami ustawy o działalności pożytku
      publicznego i o wolontariacie organizacja OPP nie ma obowiązku
      stosowania się do instrukcji podatników przekazujących jej alokację,
      a samo przekazywanie tych danych generuje komplikacje i koszty dla
      budżetu państwa. W maju 2009 roku oszacowano, że w związku z
      rozliczeniem podatku za rok 2008 koszt przekazywania organizacjom
      wskazówek dotyczących wykorzystania 1 proc. sięgnął prawie 3,5 mln
      zł. Przy czym wyliczenia tego dokonano w sytuacji, gdy zaledwie 10
      proc. alokacji było opatrzonych jakąś informacją od podatnika.
      Straty dla budżetu państwa były oczywiście większe, gdyby więcej
      podatników zdecydowało się skorzystać z możliwości zakomunikowania
      organizacjom na co mają wykorzystywać alokacje.


      i dalej:

      W wypowiedzi dla Rzeczpospolitej z 19 października br. prof. Hubert
      Izdebski, jeden ze współtwórców ustawy o działalności pożytku
      publicznego jednoznacznie ocenił, że „Wypełniając odpowiednią
      rubrykę w PIT, decydujemy, że część naszego podatku ma być
      przeznaczona na działalność statutową wybranej organizacji pożytku
      publicznego. Nie może tu wystąpić polecenie, czyli nałożenie na
      wspieraną organizację zobowiązania do konkretnego działania.
      Ustawodawca nie przewidział bowiem takiego rozwiązania i nie może
      tego zmienić konstrukcja formularza zeznania rocznego.”
      wiadomosci.ngo.pl/wiadomosc/dzialaj/489683.html

      a o kontroli i nadzorze opp


      www.pozytek.gov.pl/Nadzor,ministra,nad,OPP,398.html







      • lil-a3 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 01.12.09, 11:13
        Dziękuję, jeden wielki bałagan, w głowach pomysłodawców ustawy też, prawda jest
        taka, że większość ludzi woli przekazywać pieniądze na konkretne ,chore dziecko
        albo wcale. Rządowi chyba chodzi o to,żeby wcale nie przekazywali tego procenta,
        chciałby się z tego wycofać, teraz mu szkoda tych pieniędzy. A prawda jest taka,
        że tragedie się zdarzają i oddolna inicjatywa społeczna, wsparcie dla
        cierpiącego człowieka od innego człowieka ma sens. Przy tych polskich realiach,
        chorym systemie służby zdrowia, chłonącym miliardy z budżetu, nie wiadomo, za
        co, itd. Co do tej organizacji i "kręcenia" pani prezes nie zmieniam zdania,
        słowo się liczy. Bez dotrzymywania słowa , taka organizacja nie powinna mieć
        racji bytu. Potrzebna jest ustawa o konkretyzacji 1% , wtedy wszystko byłoby
        jasne. Szkoda,że nie mogę odebrać tych pieniędzy ,tylko tych z zaznaczonym
        odpowiednim polem i wpisem na czyją rzecz mają iść - powinnam je wszystkie
        przekazać na konto innej organizacji, która nie używa takich tricków. Bałagan w
        ustawodawstwie, brak zdecydowania "twórców" w sprawie ,na co wyłącznie może iść
        ten 1%, sprzyja im , ale nie jest to zasadniczy powód spaczeń. Swoją drogą ,
        rząd stwarza nadzieję na możliwość bezinteresownej pomocy, żeby potem ją
        odbierać. NGO (OPP) i ich działalność powinna być przede wszystkim dla ludzi , a
        nie ludzie dla NGO(OPP)i ich biurokracji, sankcjonowanej przez niejasne ,
        nieudolnie konstruowane przepisy...
        • maka2003 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 04.12.09, 08:52
          w tym przypadku rację ma dobrakobieta. Nie zastanawiaj się teraz nad
          tym co ktos powienien lub nie powienien, jak masz siłę to powalcz,
          ale najważniejsze - nie dopuść do powtórzenie tej sytuacji. Szybko
          założ subkonto w sprawdzonej, polecanej przez innych rodziców
          fundacji: PODPISZ UMOWE - sprawdź, co podpisujesz, sprawdź, czy
          zapisy umowy zapewnią ci refundacje tych ponoszonych przez Ciebie
          kosztów na których najbardziej Ci zależy. Ja jestem zadowolona z
          mojej fundacji, pomimo, że późno rozlicza się otrzymanych pieniędz,
          pomomo, że nie refunduje mi np. kosztów przejazdów na turnusy,
          zakupu odżywek i tym podobnych. Dostaje zwrot kosztów za wszystkie
          wydatki ZGODNE Z PODPISANĄ UMOWĄ. Są dzieci i rodziny którym
          wystarcza wsparcie grupowe i wtedy wpłaty 1% do współnego wora
          jest OK - działań takich fundacji nie wolno podważać. Jeżli Twoje
          dziecko wymaga indywidualnego podejśćia - zmień fundację.

          pozdrawiam serdecznie, marta
          • lil-a3 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 04.12.09, 09:33
            Dziękuję Marto, dziękuję wszystkim za wpisy, pozdrawiam
            • izasia Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 04.12.09, 10:47
              Po pierwsze ton wypowiedzi dobrejkobiety jest naprawdę okropny.
              Forum jest po to by osoby sobie pomagały a nie wywyższały się- co
              niestety dobrakobieta robi.Każdy ma prawo się mylić i każdy ma prawo
              szukać wsparcia-Ty widocznie nie umiesz tego wsparcia dać. Porada
              poradą ale chyba nie masz dziecka niepełnosprawnego skoro
              stwierdzasz ze dobrze będzie jeżeli pieniądze z 1% będą szły do
              wspólnego "kotła" a nie na poszczególne dzieci.Czy Ty wiesz o czym
              piszesz???Niestety dla wielu rodzin to jedyna możliwość uzbierania
              pieniędzy na drogie turnusy rehabilitacyjne, drogi sprzęt reh. czy
              też bardzo drogie leki.Państwo daje jedynie 153,00 na dziecko z
              orzeczeniem o niepełnosprawności!Czy można coś za to kupić????Uwierz
              mi niewiele.Mój mąż staje na głowie by zarobić jak najwięcej ale
              doba ma 24 h.
              Ten 1% to dla wielu ratunek. Przeciez my nie wydajemy tego na cuda!
              Te pieniądze są wyłącznie na rehabilitację , operacje itp.danego
              dziecka!!!!
              Nie wszyscy są bogaczami..ale jak widać nie wszyscy to potrafią
              zrozumieć.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...i widać ze
              jest to bardzo dobre powiedzenie.
              Lii-a3, walcz o te pieniądze, mam nadzieję że Ci się uda:-)))))
              Pozdrawiam
              Iza
              • lil-a3 Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 04.12.09, 12:05
                Izasiu, dziękuję za wsparcie, ale myślę,że Dobra Kobieta była po prostu z nami
                szczera, to też się liczy, tak samo jak rada dla mnie, abym starała się w innej
                fundacji otworzyć konto.Ale rozumiem Twoją frustrację i bezradność w obliczu
                ogromu kłopotów z tym całym systemem, który u nas obowiązuje , ja też to
                przeżywam...Pozdrawiam Ciebie serdecznie.
                • izasia Re: pieniądze z 1%, a postawa ngo 06.12.09, 21:43
                  Kochana, dobra rada nie znaczy rada " z góry"...nie wiem nawet jak
                  to ująć...krytyka krytyką, ale nikt nie rodzi się jasnowidzem i
                  każdy ma prawo się mylić a przede wszystkim wierzyć w dobrą intencję
                  innych ludzi.Niestety niektórzy na to zaufanie nie zasługuja i stąd
                  teraz Twoje poszukiwanie co jak zrobić by nastepnym razem były
                  pieniażki dla Twojego dziecka.
                  Ja też pozdrawiam Cię serdecznie i duuuuuużo zdróweczka i
                  wytrwałości Ci życzę:-)))
                  Iza
Pełna wersja