mariola.n-a
04.01.10, 14:32
Błagam o POMOC !
W czerwcu 2009r. wyremontowałam mieszkanie , tyle pracy w nie włożyłam . Nowa tapeta w kuchni.Pokoje pomalowane , wszędzie piękne białe sufity.
Nowy Rok przywitał mnie dziwnymi odgłosami z kuchni , wstałam a tu kapie mi w kuchni z sufitu . Zdenerwowałam się i szybko za telefon i dzwonię do hydraulika . Przyjechał , ale nie mógł znaleźc przyczyny , więc zadzwonił do administratora . Przyjechał drugi i też nic nie mógł do końca stwierdzic . Dodatkowym problemem jest to , że nade mną ktoś wykupił mieszkanie i stoi puste , a właściciel nie mieszka we Wschowie , tylko w Lubiniu . Panowie wstępnie stwierdzili , że to z dachu leci i nic nie zrobią do poniedziałku, bo biura nieczynne i nie wiedzą nic o właścicielu z góry. Przedwczoraj wezwałam ich ponownie i zobaczyli jak poważnie sprawa wygląda, dlate wezwał administrator hydraulika oraz policję i komisyjnie otworzyli (wyważyli) drzwi z tego niezamieszkanego mieszkania . Wszystko tam zalane , ale oni nic nie mogę zrobic w tym prywatnym mieszkaniu . Tak więc będzie mi się lało conajmniej do chyba do WIOSNY , bo wtedy śniegi stopnieją i będzie można wejśc na dach .Sprawa jest jednak bardzo poważna , bo wczoraj wieczorem po ZGASZENIU światła (żarówka energooszczędna) efekt ,,dyskotekowy" , ba sama zaczęła się gasic i ponownie świecic . Nie wiem , czy powodem tego nie jest to , że gdzieś dochodzi tam woda. Nie jestem elektrykiem , nie znam się na tym , ale nigdy wcześniej tak nie było. Jeśli pójdzie mi instalacja , to również nie będę miała ogrzeawania centralnego , bo junkers się bez prądu nie podpali.
Mam zalany sufit w kuchni i w łazience na bardzo dużym obszarze i w tej chwili mam od wody obniżony sufit (nasiąkł wodą) , jeste pewna , że on spadnie. Napewno nie da się go odmalowac , bo wtedy napewno spadnie.
Samotnie wychowuję czworo dzieci w wieku szkolnym . Młodszy syn jest po operacji serca - zespół fallota .Choruje także na ADHD- z deficytem uwagi. Ma nauczanie indywidualne . Codziennie nauczyciele przychodzą do domu.
W naszej kamienicy jest 9 mieszkań , z czego wykupionych 4 . ja nie mam wykupionego , ale ubezpieczyłam mieszkanie . Administrator powiedział mi , że będę musiała sobie wyremontowac (również sufit) , jak dostanę odszkodowanie , bo oni i tak nie mają takich fachowców! Ja niestety obawiam się , że mi nie starczy na nowy sufit , na firmę remontową. Proszę mi powiedziec , co ja mam zrobic w tej sutacji?
Jestem załamna i boje się , że dzieciom spadnie ten sufit na głowę np. podczas kąpieli , a porażenie prądem???
Jestem bezsilna
Z góry dziękuję Wszystkim , którzy mi pomogą
Pozdrawiam !
Mariola