gardenersdog
13.03.10, 01:16
Dlaczego na większości (wszystkich pewnie nie znam) portali z ofertami pracy
dla osób niepełnosprawnych przeważają oferty prac wymagające niskich albo
żadnych kwalifikacji typu pakowacz, sprzątaczka, odśnieżanie dachu (sic!),
pracownik ochrony itp.? Wyrażenie "praca dla niepełnosprawnego" staje się
powoli synonimem byle jakiej pracy.
Rozumiem, że osobom tym nikt nie broni szukania pracy na ogólnodostępnych
portalach, jednak te 'getta' pracowe są zastanawiające.
Niepokojące jest też to, że limit przychodu dla osób pobierających rentę
socjalną często zamiast być tylko etapem w rozwoju kariery zawodowej, staje
się pułapem przychodu osiąganym przez bardzo długi czas, a wszyscy dookoła
wylewają krokodyle łzy ("przecież nie mogę Panu/Pani dać podwyżki"). Utrwala
to społeczną i ekonomiczną marginalizację osób niepełnosprawnych.