zmiana stopnia niepełnosprawności-rozprawa sądowa

31.05.10, 10:42
Witam, moja mama ma w przyszłym tygodniu rozprawę sądową. Odwoływała
się do wyższych instancji od orzeczeń, które odmawawiały jej zmiany
stopnia niepełnosprawności z umiarkowanego na znaczny stopień
niepełnosprawności, wreszcie zakończyć się to ma w sądzie. Szczerze
mówić jest trochę przestraszona, nie bardzo wie, czego się
spodziewać. Chciałam spytać osoby, które w takiej sprawie
uczestniczyły jak przygotować się do rozprawy, czy zabierać ze sobą
dokumentację medyczną, jakich pytań się spodziewać? Będę wdzięczna
za wszystkie wskazówki...
    • palineczka16 Re: zmiana stopnia niepełnosprawności-rozprawa są 02.06.10, 22:09
      Witaj, ja się odwoływałam prawie 2 lata temu.
      Tylko mi nie chciano "przyznać" umiarkowanego stopnia,
      miałam lekki-mimo tylu przebytych operacji - a to jeszcze nie
      koniec, mam także astmę.
      W Radomiu, gdzie się urodziłam i mieszkam nie przyznano mi "IIgr",
      odwołałam się do Wa-wy - to samo, za namową mamy koleżanki
      skierowałyśmy sprawę do sądu, zaskarżając Ośrodek Wojewódzkiego
      Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Warszawie.
      Sprawa się odbyła po uprzednich badaniach u lekarzy biegłych
      sądowych m.in chirurga plastyka, alergologa, foniatrę, logopedę,
      chirurga szczękowego, ortopedę.
      Sprawa sądowa trwała raptem 15 minut wraz z ogłoszeniem wyroku,
      bowiem była to "czysta formalność" jak powiedziała zresztą sama pani
      sędzia, stwierdziła także, iż ona zna się na prawie, a nie na
      medycynie, stąd opinia biegłych jest tą, którą ona podtrzymuje.
      Tak więc mnie się udało i przyznano mi stopień umairkowany.
      Radzę Pani się odwoływać do ostatniej instancji-sądu,
      zawsze warto spróbować-uda się-to dobrze!! Nie... to przynajmniej
      będzie Pani wiedziała, że zrobiła wszystko, co było możliwe.

      Pozdrawiam i powodzonka życzę!!

      Paulina z Radomia.
      • super.anczysko Re: zmiana stopnia niepełnosprawności-rozprawa są 07.06.10, 09:05
        Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź:) A czy dostała Pani
        informację, gdzie można się jeszcze od tego orzeczenia sądu odwołać?
        • palineczka16 Re: zmiana stopnia niepełnosprawności-rozprawa są 08.06.10, 00:50
          Witam:) hm, tzn. ja od decyzji sądu się nie odwoływałam,
          bo sąd przyznał mi II grupę.

          W Radomiu mi nie przyznano-odwołałam się do Wa-wy.
          W Warszawie mi nie przyznano-odwołałam się do ostaniej instancji,
          czyli do Sądu.
          Biegli lekarze orzekli, iż owy stopień mi przysługuje,
          sprawa w sądzie była formalnością-bowiem p.sędzina tylko przeczytała
          opinię biegłych i ją podtrzymała.

          Nie odwoływałam się od wyroku sądu,
          no bo po co? Gdy osiągnęłam to o co walczyłam:)

          Pozdrawiam, w razie jakichkolwiek pytań,
          proszę pisać-odpiszę na pewno:)
          POWODZENIA!
          • super.anczysko Re: zmiana stopnia niepełnosprawności-rozprawa są 08.06.10, 10:21
            No tak, gapa ze mnie, po co się odwoływać... Zastanawiam się co
            będzie u mojej mamy, bo jej biegli lekarze orzekli 3:1 na jej
            niekorzyść. Z takim podejściem jak u Pani byo, mogę mniemać, że mama
            nie dostanie wyższej grupy. No nic, odezwę się jutro, będzie po
            sprawie:)
Pełna wersja