jak pomóc niepełnosprawnemu ?

11.08.10, 15:17
Mój tato wczoraj własnie został pozbawiony drugiej nogi.
Dopóki miał jedną, jakoś sobie radził. Teraz wiadomo, nawet z
pójściem do toalety będzie miał problem. Ma 57 lat i silnie
zaawansowaną miażdżycę. Jest rozwodnikiem.
Mieszka na 3-cim pietrze. Więc gdyby tam wrócił to wiadomo - nie
wyjdzie z tamtąd nigdy.
Chciałam go wziąć do siebie ale on nie chce, bo u mnie też wszystko
jest po schodach, nawet z kuchni do łazienki musi przejsc po
schodach ( mieszkam w domu jednorodzinnym).
Powiedział mi, że chciałby pójść do domu opieki, tam będzie miał
wszystko przystosowane dla osób niepełnosprawnych a ja będę go mogła
codziennie odwiedzac, bo to nie daleko od naszej miejscowosci.
Ale tu tez są schody. Zadzwonilam do Miejskiego Osrodka Pomocy
Społecznej zapytać jakie dokumenty powinnam przynieść bo MOPS
kieruje do tego domu opieki i usłyszałam :
"a co pani sobie mysli taki pobyt tam kosztuje 2600 zł miesięcznie -
my cos możemy dopłacić ale niewiele, on zapłaci 70% emerytury a
resztę muszą pokryć dzieci"
I tak - ja zarabiam 1500 zł mam na utrzymaniu 2 dzieci, owszem mam
męża, który może zarabia nieźle - ale mamy jakieś kredyty,
zobowiazania, dzieci chodzą do szkoły, mąż i dzieci leczą się na
astmę ja też jestem schorowana - leczę się w szpitalu
specjalistycznym 300 km od mojej miejscowości - muszę tam jeździć co
2 - 3 miesiace i wiadomo to kosztuje, bo trzeba dojechać i gdzieś
spać.
Dzieci mają zajęcia pozalekcyjne - córka chodzi do szkoły muzycznej -
teraz będę musiała swoje dzieci pozbawić mozliwości kształcenia
żeby zapewnić godne warunki ojcu.
Tato ma jakieś 1100 zł emerytury nie wyobrażam sobie z czego ja
zapłacę tacie tą resztę.

Czy możecie mi poradzić gdzie moge szukać jakiejś pomocy? No bo nie
wystarczy że do taty będzie przychodzić siostra PCK na 4 godziny
dziennie bo przecież przy nim trzeba być przynajmniej 12 na dobę -
ja pracuję o różnych porach czasem i 12 godzin.
Nie wiem co robić, chce mi się tylko płakać nawet spac ostatnio nie
mogę, juz sobie z tym nie radzę.
    • re12nia Re: jak pomóc niepełnosprawnemu ? 11.08.10, 15:51
      Można znależć opiekunkę na dzień dla Ojca,aby mieszkał u
      Pani.Mieszkanie wynająć i mieć pieniądze na opiekunkę.Lub złożyć
      wniosek na dostowanie mieszkanie dla osoby niepełnosprawnej do PCPR
      i może się dostanie kase jak będą mieli.Moja koleżanka ma przy domu
      windę i zjeżdża sobie nią na podwórko.Tak byłaby więzniem w czterech
      ścianach.Zyczę wytrwałości w załatwianiu spraw,a tacie dużo zdrówka.
      • alawinx Re: jak pomóc niepełnosprawnemu ? 11.08.10, 16:22
        dziękuję za odpowiedź.
        Mieszkania nie mogę wynająć bo jest spółdzielcze a tato ma bardzo
        życzliwych sąsiadów.
        A ile trzeba zapłacić takiej opiekunce?
        • cccykoria Re: jak pomóc niepełnosprawnemu ? 14.08.10, 23:02
          alawinx napisała:

          > dziękuję za odpowiedź.
          > Mieszkania nie mogę wynająć bo jest spółdzielcze a tato ma bardzo
          > życzliwych sąsiadów.
          > A ile trzeba zapłacić takiej opiekunce?

          Dlaczego nie możesz wynająć? ja mam takie same i
          wynajmowałam i większość to robiło. Jeżeli chodzi o
          opiekunkę, to biorą sobie za godz 10 zł i więcej.Możesz dać
          ogłoszenie, są osoby co niższą kwotę, ale problem z
          uczciwością.Ja babci sąsiadce płaciłam guzik robiła i chciała
          coraz więcej.Inne,niby znajome babci, zawsze coś ginęło.

          Masz problem, jak wielu ludzi, pracę zostawić? a co potem?
          Tato chce do Domu Opieki, czy to szczere z jego strony?.Czy
          nie chce Was obarczać obowiązkami? Znaleść Dom, gdzie godnie
          traktują, to jest problem.Ceny tak się wachają nawet do 3
          tyś i problem bo nie ma miejsc, trzeba czekać m-cami.Są
          prywatne, ale trzeba zasięgnąć opini.Ja trafiłam na super i
          super opieka, musiałam.Płaciłam 2000tyś plus leki.Zadzwoń do
          DPS w swoim mieście ,lub pobliżu i się dowiedz na czym to
          polega,w Mopsie niewiele pomogą, obowiązek rodziny,mają
          gdzies.Jest jeszcze ZOL, ale to musisz załatwiać przez UM i
          rodzinnego i nie wiem, czy tato sie kwalifikuje,
          obowiązuje "punktacja",ale tam wiadomo, też czekasz długo.Matnia
    • ortofach Re: jak pomóc niepełnosprawnemu ? 16.08.10, 10:15
      Witam,
      proszę odwiedzić stronę www.siegnijpopomoc.pl. Pod numerem telefonu 91 423 82 00 otrzyma Pani wszelkie informacje i pomoc. Jeżeli Pani woli proszę wysłać maila na adres ortofach@ortofach.pl z podaniem numeru telefonu, oddzwonimy.
      Z pozdrowieniami
      Ortofach
Pełna wersja