clubheaven
26.08.10, 14:36
Witam mam taki problem.
Byłem ostatnio na komisji do spraw orzekania o stopniu niepełnosprawności i
pani doktor co orzeka powiedziała żebym poszedł do ZUS
po rentę i nie przyznała mi żadnej grupy.
Moja historia wygląda tak:
W dzieciństwie przy porodzie miałem zwichnięte oba biodra i 3 operacie z czego
1 zakończyła się sukcesem i jedno biodro mam w stanie dobrym ale 2 kolejne nie
przyniosły żadnego skutku i do dziś jestem zdolny ale tylko do pracy siedzącej
mam 26lat i jak chodzę to strasznie się kiwam tak jak kaczka,mogą stać ale nie
więcej niż godzinę po długim chodzeniu czy też staniu strasznie wręcz nie do
wytrzymania boli mnie biodro.Grupy
inwalidzkiej nie mogę wyrobić a bez tego nikt mnie do pracy siedzącej nie
przyjmie i tak zamyka się koło więc chcę się was zapytać czy w ZUSie mam jakąś
szanse na pomoc finansową lub jakąś inną bo nigdzie nie zarabiam,
pieniędzy nie mam utrzymują mnie rodzice a ja chciałbym coś z tym zrobić w
końcu się uniezależnić finansowo.Bardzo proszę o pomoc może ktoś wie na jakiej
zasadzie działa ZUS i czy mam jakieś szanse na dostanie pomocy za każdą
odpowiedz z góry dziękuje.