Erotyczne forum dla niepełnosprawnych

04.11.10, 17:38
Seks , naturalna i prosta czynność fizjologiczna służącą prokreacji i przyjemności. W XXI wieku , w dobie wszelakiej antykoncepcji , w dużej mierze to źródło przyjemności. Seks od zawsze istnieje jak jedzenie czy sen. Gdyby nie seks , nie było by nas tutaj , nie pisałbym tych słów. Każdy z nas traktuje to normalnie naturalnie , jest to jedna z podstawowych potrzeb. A co w przypadku, gdy mamy osoby niepełnosprawne, tutaj niestety zakres rozmów i wiedzy jest dość ubogi w prasie w mediach i w rozmowach w domu . Polskie społeczeństwo niechętnie prowadzi otwarte dyskusje na temat seksu , a jeżeli dotyczy to osób niepełnosprawnych to jest to niestety nadal temat tabu. Nieliczne publikacje , wzmianki w naukowych pozycjach , albo skupianie się na dwóch grupach. Niepełnosprawnych z obniżoną sprawnością intelektualną i ludzi z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. A co z resztą ? Co z takimi jak ją , dotkniętymi skoliozą , którzy funkcjonują normalnie w społeczeństwie , aczkolwiek zaliczają się osób niepełnosprawnych , i to z widocznym kalectwem. Dlatego czas na zmianę , pora pokazać że to nie jest musi być tabu , o tym trzeba i można rozmawiać. Bo seks i potrzeba miłości bliskości , nie jest zarezerwowana dla określonych uprzywilejowanych grup. Ona należy się każdemu . I każdy ma prawo do wolności miłości i przeżywania własnej seksualności. Dlatego jest ten portal na którym jesteś , to tutaj będziemy przełamywać tabu , będziemy mówić otwarcie . Będą artykuły wywiady ciekawostki , jest odnośnik do forum . Planujemy też chat i inne udogodnienia . Dlatego bądź aktywny przyłącz się do nas i korzystaj , pokażmy że mamy takie same odczucia i prawa do miłości i seksu . Bez barier , bez hipokryzji. Jest wiele portali dla osób niepełnosprawnych , ale one tłumią temat seksu , sami niepełnosprawni izolują innych . Z jednej strony jest narzekanie , a z drugiej strony , ograniczamy się sami. Jeżeli jeden niepełnosprawny nie może to , to mówi drugiemu ty też tak nie rób , bo ja nie poczuje się gorszy . Fałszywe przekonania i fałszywe ego prowadzi do izolacji. Izolacja do frustracji i problem dalej się pogłębia. Dlatego mamy nadzieje że uda nam się to zmienić , przełamać bariery w głowach. Otworzyć mózgi innych na nasze potrzeby. Nie bójmy się mówmy o tym głośno w szkole , w pracy w rodzinach , które same niejednokrotnie nam zabraniają , izolują od sfery seksualnej. A wszystko pod płaszczykiem ochrony i dobroci. Tak nie można powiedzmy innym , że robią źle że nas tłumią i ranią. Pokażmy dzięki temu portalowi ile nas jest . Cieszmy się miłością i seksem , autoerotyzmem . Ujawnijmy marzenia fantazje , a razem w sile będzie nam raźniej i milej.

Zapraszam na forum

www.pelnosprawni.xaa.pl

zapraszam was łączmy się w słusznej sprawie Nie chce robić konkurencji chce tylko wam pokazać że i ten temat możecie pogadać w sieci i serdecznie was w imię przyjaźni niepełnosprawnych zaprosić

Z wyrazami szacunku
    • easydobranocka Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 18.03.11, 12:26
      itaj.Zgadzam, się z Tobą miła koleżanko.Na portalu dla osób niepełnosprawnych może być kilkanaście ofert kobiet.Niestety nie da się pisać o seksie.Gdyż osoby niepełnosprawne są bardzo nieśmiałe i boją się powiedzieć o tym,że jeżdżą na wózku lub ,że nie mają kończyny(ręki lub nogi).
      • majarudakowska Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 19.03.11, 09:47
        easydobranocka masz calkowita racje...
        • linda23 Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 19.03.11, 22:09
          "Ale to już było" po prostu facet ma być przystojny z k(l)asą lub nie przystojny ale z kasą i tyle w temacie nie ważne czy to niepełnosprawny czy zdrowy reszta w 95 procentach się nie liczy. Mam już spore doświadczenie w tych sprawach.
      • mietowa_kawa Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 04.04.11, 20:48
        Po pierwsze nie wszyscy są nieśmiali, po wtóre to o czym piszesz, nie wynika z nieśmiałości.
        • easydobranocka Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 07.05.11, 11:15
          Witam.Mam do Ciebie prośbę miętowa kawo.Usiądź na wózku inwalidzkim i spróbój kogoś poznać w rzeczywistości.W teorii wszystko jest piękne.Ostatnio w radiu słuchałem reportaż o chłopaku,który jeest niepełnosprawny.Gdy przyszedł do urzędku,urzędnik zwracała się do Jego opiekunki,a nie do niego.Osoba któras o tym opowiadała mówiła ,że machała ręką,że on tu jest.Niepełnosprawni są traktowani jako obywatele drugiej kategorii.Nie mają pracy w małych miasteczkach,nie potrafią poznać partnera lub partnerki. Gdy kobieta lub mężczyzna dowie się,że są na wózku.Nie chcą z nimi rozmawiać.Niektórzy ludzie patrzą na te osoby jakby przyleciały z kosmosu.Chyba nie znasz życia ,bo sama jesteś pełnosprawna miętowa kawo.Sam jestyem osobą,która była w senatorium w świebodzinie.Dla mnie jako osoby niepełnosprawnej problemem jest nieśmiałość.
          • nerri Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 09.05.11, 00:50
            Dokładnie,problemem jest nieśmiałość i postrzeganie samego siebie przez pryzmat wózka oraz niskie poczucie własnej wartości.
            Nieśmiałość i niskie poczucie własnej wartości dotyczy nie tylko niepełnosprawnych.

            Proponuję spróbować nad tym popracować;)

            A jesli chodzi o urzędników...gdzie Ty masz te urzędy?:P W moim mieście jeśli zależy mi na załatwieniu czegoś w urzędzie w krótszym czasie niż podawany przez urzędników czas oczekiwania - wysyłam męża:D Nie dość,że nie ma problemów z obsługą,chętnie idą mu na rękę;)

            Znam wielu niepełnosprawnych,którzy zamiast użalać się na forach jak im źle...po prostu żyją swoim życiem. Najczęściej są to ludzie,którzy mają rodzinę,pracę,hobby...
            I nie pisze o ludziach z niewielką niepełnosprawnością,tylko o takich na wózku np.
            I to nie teoria;) Troche wiary w siebie:)
            • easydobranocka Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 09.05.11, 13:20
              Pisałem o urzędach w pięknej stolicy czyli w Warszawie.
              • mat.an Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 10.05.11, 23:05
                Jeśli byłabym w ten sposób potraktowana przez urzędnika i przez osobę z którą do urzędu przybyłam (tak, bo moim zdaniem ta osoba powinna się po prostu usunąć w tył, albo wyjść na czas załatwiania sprawy) z pewnością wyraziłabym swe niezadowolenie już tam na miejscu. A jeśli chodzi o tą nieśmiałość i obniżoną samoocenę, to naprawdę warto nad tym popracować, jeśli trzeba to z psychologiem. Dobry psycholog potrafi odmienić życie:). Ja też jestem ON , jednak, mimo widocznej niepełnosprawności, prowadzę w miarę normalne życie (mąż, dziecko, studia, praca, przyjaciele, hobby). Mam całkiem fajne życie dzięki ludziom, którzy mnie otaczają. Ale wiem, że wielu z nas nie daje sobie rady. Często tak bywa z naprawdę prozaicznych powodów, takich, z jakich i osoby zdrowe nie mają przyjaciół. Inaczej traktowany przez otoczenie będzie wózkowicz czysty, modnie ubrany (i nie chodzi wcale o to, żeby to były nie wiadomo jak drogie ciuchy), z zadbanymi dłońmi, z pozytywnym nastawieniem do ludzi, a inaczej taki z tłustymi włosami, obgryzionymi paznokciami i roztaczający wokół siebie zapach informujący o tym, że delikwent nie uznaje codziennej kąpieli za wskazaną, a dezodoranty dla niego to wybryk ... Tak, na takich się patrzy jak na UFO i raczej się ich omija nie zależnie od tego, czy zdrowi czy ON. Innym poważnym problemem jest zrozumienie naszej niepełnosprawności. Ludzie traktują nas dziwnie bo nie wiedzą jak mają nas traktować. Nie chcą nas urazić litością, nie wiedzą jak nam pomóc, nie znają naszych problemów. Czują się przy nas niepewnie, i będą się tak czuli dopóki my im nie pokażemy, że ta nasza niepełnosprawność to tylko jedna z naszych cech, że nawet jeśli w niektórych sytuacjach potrzebujemy pomocy, w innych wcale się od nich nie różnimy. To my ich musimy do naszej niepełnosprawności ośmielać, przyzwyczajać bo to dla nas jest ona codziennością, sprawą już normalną, z którą trzeba żyć najlepiej jak się da.
                Kiedyś byłam świadkiem takiej sceny: na kolanach chłopaka na wózku siedziała śliczna dziewczyna, widać było że fajnie im razem:) Przechodząca kobieta w średnim wieku powiedziała do drugiej: Popatrz, jak ona może mu na tych chorych nogach tak siadać. Święte oburzenie, taki biedny, przez los skopany, a tu mu jeszcze dziewczynisko na tych nieszczęsnych nogach siada... Nie wytrzymałam, zapytałam pańci: - A jak by miał zdrowe to by pani nie przeszkadzało? Ta kobieta nie widziała w nich dziewczyny i chłopaka, tylko dziewczynę i kalekę... I to typowe w naszym społeczeństwie, to trzeba zmienić, tylko żeby to zmienić nie wystarczy liczyć na psełdointegracyjne działania instytucji ale i my musimy zacząć wychodzić do ludzi.
                A jak ON może znaleźć partnera? Jak każda inna... Trzeba mieć jakieś zainteresowania, coś co można robić w większym gronie osób. Mogą to być też studia, szkoła jakaś. trzeba się po prostu ,,obracać" między ludźmi. Bez tego się nie da... Trzeba się na czymś znać, czymś pasjonować, umieć o czymś zajmująco opowiadać, tak aby przestać być postrzeganym przez pryzmat niepełnosprawności, a stać się ,,ekspertem" w jakiejś dziedzinie (szachy, hafciarstwo, rzeźba, historia II wojny świat., filozofia - ludzie mają przeróżne zainteresowania). U mnie to była fotografia. Łapcie przyjaźnie, z czasem będą i miłości:), trzeba tylko mniej myśleć o własnych ograniczeniach a więcej spędzać czasu z ludźmi zdrowymi. Tak to już jest, że dobrą życiową energią trzeba się wzajemnie obdarowywać, nie da się jej ,,wyprodukować dla siebie".
                easydobranocka, a Ty kiedy byłeś w Świebodzinie? Ja tam jeździłam w latach 80-tych, może się znamy:)
            • mietowa_kawa Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 13.05.11, 21:02
              nerri napisała:
              Nerri bardzo podoba mi się to co piszesz, ale właśnie to bardzo złożona kwestia.
              Zależy od socjalizacji, aspiracji, zaparcia, a także udzielonego wsparcia, bądź czasami po prostu dania trywialnego kopa w cztery litery.

              > Dokładnie,problemem jest nieśmiałość i postrzeganie samego siebie przez pryzmat
              > wózka oraz niskie poczucie własnej wartości.
              > Nieśmiałość i niskie poczucie własnej wartości dotyczy nie tylko niepełnosprawn
              > ych.
              >
              > Proponuję spróbować nad tym popracować;)
              >
              > A jesli chodzi o urzędników...gdzie Ty masz te urzędy?:P W moim mieście jeśli z
              > ależy mi na załatwieniu czegoś w urzędzie w krótszym czasie niż podawany przez
              > urzędników czas oczekiwania - wysyłam męża:D Nie dość,że nie ma problemów z obs
              > ługą,chętnie idą mu na rękę;)
              >
              > Znam wielu niepełnosprawnych,którzy zamiast użalać się na forach jak im źle...p
              > o prostu żyją swoim życiem. Najczęściej są to ludzie,którzy mają rodzinę,pracę,
              > hobby...
              > I nie pisze o ludziach z niewielką niepełnosprawnością,tylko o takich na wózku
              > np.
              > I to nie teoria;) Troche wiary w siebie:)
              >
          • mietowa_kawa Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 13.05.11, 21:00
            easydobranocka napisał:

            > Witam.
            Również witam
            Mam do Ciebie prośbę miętowa kawo.Usiądź na wózku inwalidzkim i spróbój k
            > ogoś poznać w rzeczywistości.W teorii wszystko jest piękne.Ostatnio w radiu słu
            > chałem reportaż o chłopaku,który jeest niepełnosprawny.Gdy przyszedł do urzędku
            > ,urzędnik zwracała się do Jego opiekunki,a nie do niego.Osoba któras o tym opo
            > wiadała mówiła ,że machała ręką,że on tu jest.Niepełnosprawni są traktowani jak
            > o obywatele drugiej kategorii.Nie mają pracy w małych miasteczkach,nie potrafią
            > poznać partnera lub partnerki. Gdy kobieta lub mężczyzna dowie się,że są na wó
            > zku.Nie chcą z nimi rozmawiać.Niektórzy ludzie patrzą na te osoby jakby przylec
            > iały z kosmosu.Chyba nie znasz życia ,bo sama jesteś pełnosprawna miętowa kawo.
            > Sam jestyem osobą,która była w senatorium w świebodzinie.Dla mnie jako osoby ni
            > epełnosprawnej problemem jest nieśmiałość.

            Po pierwsze skąd Twoja pewność, że na wózku nie siedzę, dlatego, że nie jestem nieśmiała?
            Po wtóre, to, że Ty jesteś nieśmiały nie znaczy, że każdy niepełnosprawny jest.
            Po trzecie, ja nie mówię, a raczej nie piszę, że jest idealnie, albo nie ma błędów, albo, że jest normalnie. Albo, że wszystkie zachowania mi się osobiście podobają i je akceptuje.
            Piszę tylko, że narzekanie samo w sobie nie jest środkiem do zmiany sytuacji. A najprościej jest narzekać. Niestety, to nie przynosi pozytywnych skutków.
    • ak-69 Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 11.05.11, 18:52
      Ja przez kilkanaście lat byłem całkowicie wykluczony mimo, że na pierwszy rzut oka wyglądam na zdrowego, bo mam ukrytą chorobę. Przez kilka ostatnich lat stopniowo przełamywałem swoją psychikę, tak aby nie choroba byłe dla mnie najważniejsza. Wznowiłem studia po 40-dziestce i jestem na nich w czołówce, a zastanawiałem się czy w ogóle jest sens po takiej przerwie . Na zaocznych wiele spotkań nie ma, ale jednak kogoś się poznaje i można sobie pogadać niekoniecznie twarzą w twarz. Zacząłem też chodzić do takich organizacji niepełnosprawnych jak Integracja (program na Polsacie) i nie uczyłem się u nich lecz prowadziłem ostatnio w ramach wolontariatu kurs komputerowy bo z tej branży jestem. Poznałem tam niewidomego, ale zawsze pracującego chłopaka, który dał mi adresy instytucji mogących bardzo pomóc, a ja nie wiedziałem o ich istnieniu. Miałem też zawsze taką życiową pustkę, że nie jest źle z moją wiedzą a siedzę na rencie. Zacząłem teraz szukać pracy, ale nie na zasadzie kilku ogłoszeń z gazety. Wczoraj byłem w Gdyni, a dziś w Gdańsku na targach pracy, gdzie było chyba ponad 100 firm i organizacji z ofertami pracy. Można było też porozmawiać z doradcą zawodowym i dostać kilka dobrych porad na temat swojej kariery zawodowej. Gdy doradca ze mną rozmawiał sam mi powiedział, że najważniejsza u mnie jest ta chęć wyjścia do ludzi i widzi od razu, że ja to realizuję w realu, a nie teorii. Szkoda, że nie przełamałem tego wcześniej, ale jak wiadomo najtrudniejszy jest pierwszy krok. Nie mam zamiaru od razu życiowo biegać, bo mógłbym się potknąć, nabawić poważnej kontuzji psychicznej i dojść do wniosku, że nie mam żadnych szans. Chcę stopniowo najpierw uprawiać marsz, potem trucht, a jak zacznę życiowo biegać, będzie o niebo lepiej niż obecnie. Na założenie rodziny, a już tym bardziej dzieci nie liczę, ale już tak się do tego przyzwyczaiłem, że nie będzie to dla mnie tragedią. Gorzej by na pewno było gdybym miał teraz nie 40 lecz 20 lat. Wtedy byłbym na pewno bardziej wyczulony na takie sprawy. Ale w to juz tutaj nie wnikam, bo to sprawa zupełnie indywidualna.
    • someone.lonly Re: Erotyczne forum- good idea 06.06.11, 22:21
      Bardzo wazny temat. Wielu ludzi sadzi,ze sex nam sie nie nalezy. Nie jest £atwo umowic sie z pelnosprawna kobieta, gdyz te wola zdrowych partnerow. Oczywiscie sa wyjatki, ale ja
      mia£em tylo raz miec szczescie byc z kobieta ponad 4 lata. Moze nie dogadywalismy sie, ale w lozku by£o cudownie.
      Jestem osoba chodzaca, bardzo chuda, nie chce szczegolowo opisywac mojej niepe£nosprawnosci, ale ta niepe£nosprawnosc odpycha kobiety. Slysze: jestes fajnym facetem, znajdziesz swoja milosci, ble, ble ble...
      Pamietam na studiach jedna znajoma zapytala mnie: Dlaczego dziewczyny z Twojej grupy nie rozmawiaja z Toba? Odpowiedz oczywiscie zna£em ,ale wtedy nie mia£em odwagi odpowiedzic. ze nie chca byc podrywane przez niepeln. ch£opaka. Ale kiedy mialem dziewczyne, wtedy kolezanki chetnie ze mna rozmawial£y.
      Inna sprawa to,ze w naszym kraju jest silny nacisk na bycie atrakcyjnym. Piec lat temu wyjechalem do Anglii, gdzie Angielki wcale nie sa szczuple i piekne ( moze 10% jest w miare atrakcyjnych) I powiem Wam jedno: pracujac w domu starcow, gdzie 95% zalogi to kobiety, zauwazylem, ze te wlasnie atrakcyjne Angielki, ktore sa w mniejszosci, czesto ze mna rozmawialy i nadal mamy kontakt. Jedna nawet mnie do domu zaprosila na cherbate. Polka tego by nie zrobila.
      Moi drodzy. Wsplczuje wam zycia w PL. Nie z powodow ekonomicznych, bo kasa szczescia nie daje (moze jedynie krotkie momenty, kiedy cos kupujemy), ale wspolczuje Wam zycia w polskim spoleczenstwie, szukania pracy u polskich pracodawcow, ktorzy glownie licza na dofinansowanie z PFRONu.
      Kocham Polske, bo tu sie urodzilem, skonczylem edukacje. Ale tu nigdy nie wroce.
      Jestem samotny, nie mam 2.po£owki, probuje sie z tym pogodzic, chociaz nie jest to latwe.
      someone.lonley z Aglii. Przepraszam za brak polskich znakow. Pisze z ang. kompa.
      • easydobranocka Re: Erotyczne forum- good idea 15.06.11, 12:52
        Witaj.Dla mnie jako osoby niepełnosprawnej(chodxzę w protezie ),przerażajhące jest to ,że gdy mówię kobiecie ,że jestem niepełnosprawny to robi takie oczy jakbym przyleciał z księżyca.Nie rozumiem dla czego,czyżby mężczyzna chodzący o kulach,chodzącxy w protezie na nodze lub mający protezę na ręce,,jeżdżący na wóżku inwalidzkim był gorszy od pełnosprawnego mężczyzny.To ,że ma problem, z poruszaniem się po ulicy,nie czyni go gorszym od pełnosprawnego mężczyzny.Myślę,że kobiety boją bsię,że to "obciach" pójść z niepełnosprawnym żołnierzem,który wjechał na minę i porusza się na wózku inwalidzkim.Moim zdaniem za ten problem odpowiada brak edukacji w polskich szkołach.Gdzie osoby niepełnosprawne są traktowane różnie.W jednych szkołach traktowane są na równi z pełnosprawnymi uczniami.W innych szkołach osoby niepełnosprawne mają indywidualny tok nauczania.Przestańmy się oszukiwać budynki nie są dostosowane do osób niepełnosprawnych,brak windy w bloku,brak podjazdów.W krajacj europy zachodniej niepełnosprawni są traktowani jak "normalni" ludzi.Wszystkie muzea,dostosowane są aby niepełnosprawni mogli podjechać na wózku inwalidzkim pod obraz mistrżów malarskich.Aby sami mogli oceniać ich piękno.Nie tylko zobaczyć obraz na reprodukcji.
        • mietowa_kawa Easy... 16.06.11, 00:08
          easydobronocka proszę sprawdź @ gazetowego.
          • easydobranocka Re: Easy... 16.06.11, 13:08
            Witaj.Dziękuje za list .Staram się być optymistą,wciąż szukam drugiej połówki pomarańczy.Chociaż wiem,że nam niepełnosprawnym jest trudniej .Lecz każdy ma prawo do szczęścia.Poznania zajefajnej dziewczyny.A czy ta dziewczyna będzie jeżdziła na wózku,czy też będzie "pełnosprawna" toi nioe ma znaczenia.ważne abyśmy poznali taką osobę ,z którą będzie nam dobrze.Która nas będzie szanowała nie za to ,że jesteśmy niepełnosprawni(jeździmy na wózku,chodzimy w protezie,chodzimy w gorsecia aby korygować skrzywienie kręgosłupa,jesteśmy niewidomi,niesłyszący) tylko za to jaki mamy charakter.Czy potrafimy być sobą,dzielić się naszymi smutkami i radościami.
            • mietowa_kawa Re: Easy... 16.06.11, 17:56
              Tak jest życzę Ci poznania tej Drugiej Połówki, to na czym skupiamy uwagę rośnie. :)
            • nerri Re: Easy... 18.06.11, 02:04
              Też życzę Ci poznania Twojej połówki:)
              I wierz w to, że można i da się:)
              Nie dla każdej dziewczyny niepełnosprawny facet to "obciach". Niektóre widzą trochę więcej niż te "nadprogramowe" cztery kółka;) I nie przejmują się gadaniem innych:)
              A przeszkody architektoniczne? Owszem są dość uciążliwe, zwłaszcza dla kogoś kto nie wstanie z wózka. Ale jak sie bardzo chce, to zawsze można jakoś je "obejść" :)

              Nie wiem skąd jesteś ale poszukaj w swoim mieście jakiś kursów, spotkań, miejsc gdzie chodzą fajni ludzie:) Mam nadzieję, że nie siedzisz w domu licząc na to, że partnerka z nieba nagle spadnie;) Bo to raczej nie zadziała:)
    • ak-69 Re: Erotyczne forum dla niepełnosprawnych 18.06.11, 07:42
      Ja poszedłem na jeden krótki kilkugodzinny kurs prowadzenia firmy w stowarzyszeniu "Integracja" w Gdyni i okazuje się, że w ciągu ostatnich kilku tygodni sam poprowadziłem im dwa z obsługi komputera. Na razie w formie wolontariatu. Dzięki takiemu spotkaniu poznałem zawsze pracującego niewidomego chłopaka i dzięki niemu zaliczyłem np. Targi Pracy w Gdyni i w Gdańsku. Bez takiego spotkania nawet bym nie wiedział, że jest coś takiego. Łatwiej będzie teraz znaleźć pracę. Nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy co można mieć przez takie spotkania i nic nie jest się w stanie przewidzieć, bo niewiele można zgadnąć.
Pełna wersja