katmiller
24.01.11, 15:33
Mój tato rok temu miał amputowaną nogę poniżej kolana. Nastąpił przykurcz, noga długo nie chciała się goić, nie dostał protezy. W listopadzie rozpoczął rehabilitację i przygotowywano go do założenia protezy jednak nie doszło do tego w końcu. Zaczęła za to chorować druga noga i dziś została również amputowana.
Nie bardzo wiem co dalej, sytuacja mnie przerosła. Tato mieszka daleko, moja sytuacja mieszkaniowa i finansowa nie pozwala na przeniesienie taty do mnie. Nie wyobrażam sobie jak dalej ma wyglądać życie taty, jak on i cała rodzina sobie poradzi z opieką. Co można zrobić żeby był jak najbardziej samodzielny, żeby mógł sam dbać o sprawy związane z szeroko pojętą higiena, jak przygotować mieszkanie, co jest niezbędne, jak starać się o protezy i kiedy po amputacji najwcześniej można mówić o protezach, jak do czasu gdy te protezy dostanie ułatwić mamie opiekę nad nim i jak się w tym odnaleźć? Gdzie szukać pomocy, także finansowej?