Alternatywa dla podcinania ścięgien i botuliny

06.02.11, 09:07
Drodzy Rodzice

W czerwcu ubiegłego roku mój syn został poddany zabiegowi metodą ulzibata. Musieliśmy to zrobić, aby uratować biodra przed zwichnięciem. Botulina już nie przynosiła efektu, a na operacje wydłużenia ścięgien nie chciałam się zdecydować z wielu powodów.

Metoda pochodzi z Rosji, zabiegi są wykonywane w wielu miejscach na świecie. Polega na wprowadzeniu w nadmiernie napięty mięsień specjalnego skalpela-igły, który przecina napięte włókno. Efekt jest trwały a zabieg nie pozostawia blizn. Jego bolesność też jest mniejsza w porównaniu z operacjami wydłużania ścięgien (laserową czy tradycyjną).

Sens metody, przebieg zabiegu i skutek opisałam na stronie syna:
www.pawelmakowski.pl/27_czerwca_2010_fibrotomia_metoda_ulzibata_los_madronos_hospital_madryt_hiszpania.html
www.pawelmakowski.pl/fibrotomia_charakterystyka_metody_ulzibata.html

Wiadomość najistotniejsza jest taka, że udało się sprowadzić rosyjskich chirurgów do Polski i od marca w Krakowie będą wykonywane takie zabiegi. Jak na razie niestety nierefundowane przez NFZ, ale zabiegi wykonywane na terenie Polski mają szansę na dofinansowania z różnych fundacji.

Odpowiem na każde pytanie.
Piszcie na mail
pawelmakowski@onet.eu

Pozdrawiam
Edyta
mama Pawła z MPD
www.pawelmakowski.pl
Pełna wersja