procedura wydawnia kart parkinigowych

04.11.11, 23:35
SKonczylo mi sie waznosc orzeczenia ZUS i przy okazji termin karty parkingowej i karty N+ (warszawa). Stawilem sie na komisje ZUS, dostalem nowe orzeczenie i wzialem sie za wyrobienie nowych kart. I co sie okazalo ?
1. do wyrobienia karty parkingowej potrzebne jest... jeszcze inne orzeczenie wydane przez inny organ, ZUS nie wystarcza. Troche bez sensu ale ok, trudno. Okazalo sie przy tym ze podanie o komisje mozna zlozyc nie wczesniej niz 30 dni. Stawiłem sie i dostalem. Machina urzednicza dziala jednak tak i takie maja terminy ze dopiero po 1.5 miesiaca mialem nowa karte w reku, krotko mowiac finalnie pol miesiaca bylem bez waznej karty (zakładajac najszybszy tryb działania z mojej strony, czyli wizyty osobiste w urzedzie w najszybszych terminach). Czyli ktos kto jej pilnie potrzebuje musi sie pol miesiąca bez niej obyć tylko z powodów bzdurnych przepisów.
2. Ale to nie wszystko. Bo kartę N+ mozna otrzymac dopiero po fakcie odebrania karty parkingowej, na karte N+ czeka sie miesiąc, a więc bez karty N+ trzeba sie obyć juz conajmniej 1.5 miesiaca. W moim przypadku bedzie to duzo dluzej, bo jak sie okazalo na miejscu gdy przyjechalem z dokumentami ze potrzebne jest jeszcze ....jedno jedyne zdanie od lekarza specjalisty ze mam trudnosci w poruszaniu sie. A termin do lekarza specjalisty aktualnie jest za ...4 miesiace (no chyba ze ktos zechce pojsc prywatnie i zapłacić stówkę).

I teraz jaki jest sens calego tego zamieszania? Przeciez karta parkingowa jest wydawana dla osob ktore maja problemy z poruszaniem sie (stad przeciez oddzielna komisja niealezna od ZUS ktora to stwierdzila), to po co jeszcze jakas informacja od lekarza do wydania tej drugiej karty N+? W orzeczeniu ZUs mam info ze niepelnosprawnosc dotyczy narzadu ruchu, w orzeczeniu wydanym przez Miejski Zespol Orzekania o Niepelnosprawnosci jest przyczyna 05-R czyli narzad ruchu. A tu jeszcze to jest mało. Czy wydawane orzeczenie nie moze juz zawierac tego jednego dodatkowego zdania zeby nie trzeba bylo czekac na lekarza specjaliste w paromiesiecznej kolejce i choc troche uproscic i przyspieszyc cała procedurę ?
Dlaczego tez termin na wznowienie karty jest nie wczesniej niz 30 dni przed jej koncem waznosci, skoro cala procedura ich wydawania trwa dluzej ?

Tak troche to wszystko pomyslane bez głowy. Trzeba miec zdrowie aby to wszystko pozałatwiac...
    • re12nia Re: procedura wydawnia kart parkinigowych 05.11.11, 20:55
      Teraz masz orzeczenie z ZUS,rozumiem że na czas określony.Ja mam stały stopień niepełnosprawności przyznany z PCPRi mam wydaną kartę parkingową na stałe.Bez chodzenia ciągle po urzędach.
    • lig_ia Re: procedura wydawnia kart parkinigowych 05.11.11, 21:35
      Masz rację, ja też wyrażam zdziwienie koniecznością dostarczenia zaświadczenia o trudności w poruszaniu się przy załatwianiu karty N+. To jakiś nonsens, w orzeczeniu wyraznie określona jest przyczyna niepełnosprawności i dodatkowe żądania, aby otrzymać zaświadczenie jest zbędnym utrudnieniem - widać, że uchwałę m. st. Warszawy podejmowali ludzie zdrowi, ale takich absurdów jest więcej...
      • wyskoki Re: procedura wydawnia kart parkinigowych 07.11.11, 13:53
        A ja zamierzam jakos poruszyc ten temat osobiscie. Moze tez Integracja by dołozyła swoje od siebie ??
        • niepelnosprawni.info Re: procedura wydawnia kart parkinigowych 07.11.11, 16:42
          W sprawie N+ rzecz jest nie do ruszenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja