Pieniądze, pieniądze...

04.03.12, 23:49
Czy ktoś wie, jaki procent PKB i ile dokładnie pieniędzy w tym roku przeznaczono na pomoc niepełnosprawnym?

A może ktoś jest tak dobrze poinformowany, że wręcz wie nawet, ile z tego idzie na ich aktywizację zawodową?

Nie ukrywam, że liczę na Michała Sajko, który na tym forum wie najwięcej.

Metresa
    • michal.sajko Re: Pieniądze, pieniądze... 05.03.12, 17:53
      Ja nic nie wiem o tym jaki procent PKB przeznacza się u nas na niepełnosprawnych.
      I w ogóle mnie to nawet nie interesuje. Dostrzegam za to potrzebę zmiany np. prawa:
      - ustawy o rehabilitacji oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych
      - rozporządzenia o orzekaniu o niepełnosprawności
      - rozporządzenia o wzorach deklaracji wpłat do PFRON dla pracodawców
      - ujednolicenia systemu orzekania do celów rentowych i poza-rentowych
      A w ogóle to rozważam wniesienie pozwu cywilnego przeciwko Skarbowi Państwa za to i owo w tym temacie...
      Pozdrawiam
      Michał Sajko
      P.S. Nie liczcie na to, że Państwo coś dla Was zrobi. Jeśli sami nic nie zrobicie, nic się nie zmieni.
      • maitresse.d.un.francais I tak się nic nie zmieni 05.03.12, 18:21
        Nawet jak zaniesiesz ustawę obywatelską do sejmu, posłowie odłożą ją do archiwum i zajmą się raczej tą o premiach i odprawach.
        • michal.sajko Re: I tak się nic nie zmieni 05.03.12, 22:19
          No to nie mam wyjścia i muszę zostać posłem. Wtedy sobie uchwalę premię i odprawę... :)

          Niepełnosprawni posłowie
          Pan Piechota bez twarzy, więc tu z twarzą:
          Sławomir Piechota
          Jak widać wózkowicze górą: wśród czterech posłów jest (było - nie wiem czy to aktualne dane) trzech wózkowiczów i jeden również fizycznie niepełnosprawny (zanik mięśni).
          Pytanie: kiedy w Sejmie będzie pierwszy psychicznie niepełnosprawny i kiedy nie będzie to powód do wstydu w tym kraju?
          • maitresse.d.un.francais Re: I tak się nic nie zmieni 05.03.12, 23:19
            michal.sajko napisał:

            > No to nie mam wyjścia i muszę zostać posłem. Wtedy sobie uchwalę premię i odpra
            > wę... :)

            Na to wychodzi.

            Obawiam się, że nie za naszego życia, jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie zadane na końcu postu.
          • minniemouse Re: I tak się nic nie zmieni 13.03.12, 01:19
            No to nie mam wyjścia i muszę zostać posłem.

            a co stoi na przeszkodzie?

            Minnie
            • michal.sajko Re: I tak się nic nie zmieni 13.03.12, 18:29
              > No to nie mam wyjścia i muszę zostać posłem.
              >
              > a co stoi na przeszkodzie?

              Nie wiem od czego zacząć... Trzeba by chyba zapisać się do jakiejś partii. Osobiście pasuje mi Ruch Palikota, ale od pasowania do zapisania się i działania droga daleka...
              • maitresse.d.un.francais Re: I tak się nic nie zmieni 14.03.12, 00:00
                Na Miałczykocie możesz bazować. On na wykluczonych stawia. No chyba że tylko na pewnych wykluczonych, a innych nie. :-P
              • minniemouse Re: I tak się nic nie zmieni 15.03.12, 06:19

                michal.sajko napisał:
                Nie wiem od czego zacząć... Trzeba by chyba zapisać się do jakiejś partii. Osobiście pasuje mi Ruch Palikota, ale od pasowania do zapisania się i działania droga daleka...


                ja to mowia - najgorzej jest zaczac :)
                zacznij, a reszta sama poleci !

                masz moje poparcie jesli wreszcie bedziesz beda napisy w polskich filmach i TV ;)!

                Minnie
Pełna wersja