weta29
27.04.12, 22:19
Witam. Jestem nowa na forum.Potrzebuję porady. Moja babcia w wieku 83 lat, mając niedowład połowiczy, złamała kość udową. Jest po operacji endoprotezy. Przed wypadkiem samodzielnie poruszała się( za pomocą kuli0). Teraz protezę ma wstawioną w słabszej nodze. Kilka lat temu miała udar i prawą stronę ma słabszą. Czy jest szansa, że będzie jeszcze kiedyś chodzić, chociażby o kuil?. Czy już zawsze będzie osobą leżącą?. Czy ma jakąś szansę na pionizację, czy będzie mogła chociażby siedzieć. Wiem, że jeżeli będzie tylko leżeć, to jej życie będzie kwestią czasu. Lekarze odstąpili od pionizacji i nauki chodzenia ze względu na niedowład. Czy rehabilitacja może przynieść jakiś efekt, czy ma wogóle sens.? Babcia jest osobą zawziętą i chce chodzić. Wiem, że gdyby nie złamanie żyłaby jeszcze długie lata. Czy to początek końca, proszę mi powiedzieć.