ela.tu-i-tam
02.09.04, 16:54
Zdrowie to takze starosc.
Od dwoch miesiecy szukam przez ogloszenia samotnej pani do opieki nad moja
mama w Warszawie (ani ja ani moja siostra nie mieszkamy w Warszawie), i to
jest absolutnie beznadziejne. Osoby ktore mi odpowiadaly nie wiedza czy praca
im odpowiada, nie potrafia odpowiedziec tak czy nie. Byc moze zle szukam?
Jak forumowicze radzicie sobie z waszymi staruszkami? A forumowicze emigranci
z daleka?
Chodzi mi o staruszkow tzw. "czwartego wieku" (quatrème age), nie "trzeciego
wieku" (trosième age, tzw. mlodych sprawnych 60-70cio latkow, ktorzy jesli
maja kase, to wypelniaja kurorty nad morzem srodziemnym czy jezdza po
swiecie). Tzn takich, ktorzy nawet gdy zdrowi po osiemdziesiatce, to trzeba
im pomoc: wstac rano, zmienic pieluche (dowoze do Wwy specjalne majtki
pieluchowe – panty czy culottes – ktore starsza osoba potrafi sama wlozyc, w
odroznieniu od uciazliwych pieluchomajtek), ugotowac obiad, zrobic zakupy,
przyniesc gazete i porozwiazywac krzyzowke razem, wykapac.
No i oczywiscie trzeba dobrego i uczciwego czlowieka, zwlaszcza w sytuacji
gdzie przez miesiace jez tylko telefon, a my daleko.
Jakie sa domy spokojnej starosci w Warszawie? Gdzie? Jak to wyglada?
No a jesli ktos z Panstwa moze mi kogos czy cos polecic – to byloby wspaniale.